Przerabianie ogródka pod swój gust
06:47, 29 lis 2019
Ale mialam wczoraj przeprawe. Jechalam na jazde konna i w polowie drogi, na drodze szybkiego ruchu, przy 110 km/h zgaslo mi auto..nie mialam praktycznie ani hamulcow, ani wspomagania, ani okna nie dzialaly, ani wycieraczki czy swiatla a bylo juz ciemno i padal deszcz..okazalo sie, ze wygasla umowa z adac i nie mialam auta holowniczego. Dobrze ze dodzwonilam sie do jednych znajomych, ktorzy dojechali do mnie te 20km i odcholowali do pobliskiego miasteczka, gdzie auto odstawilismy na parking.W taka pogode i bez swiatel czy wycieraczek nie dalo sie jechac dalej. A dzis urodziny syna i auto potrzebuje a maz od kilku dni z drugim autem 600km dalej, w Köln.
Moje ramirezki

Moje ramirezki