Przepraszam, ale chcę się upewnić.
Tam jest 60cm szerokości?
Jak patrzę na zdjęcie to wydaje się, że nie więcej niż 30cm, porównując do pasków na kostce.
No chyba, że teren opada w dół przy murku.
Fiona - Królowa Jesiennego Ogrodu
Po przesadzeniu róż od razu je przycinałaś i kopczykowałaś? Mam jedną do przesadzenia, ale się trochę wstrzymuję ze względu na dosyć wysokie temperatury. U Ciebie już chłodek?
Agatka udało się z koncepcją na tę rabatę? Mnie w obecnym kształcie i nasadzeniach bardzo się podoba. Fantastycznie ktoś kiedyś posadził te brzozy... Ale domyślam się o co ci chodzi. O coś lekkiego w tych pniach, niewysokiego. Taki 1 m stworzyłoby lekki cień dla paproci i mgiełkę nad nimi. Delikatny krzew, który nie przesłoniłby roślin przy płocie.
Chryzantemę widziałam, kolor cudny, ale pewno rośnie drapak . Ostatnio się właśnie dziwiłam, bo sąsiadka posadziła też taką chryzantemkę, i w tym roku wyszedł z niej wielki krzaczor z pokładającymi się pędami. A super warunków to ona nie ma, o nie . I pewnie stąd pochodzą zalecenia dot. uszczykiwania - bo inaczej tego nie ogarniemy...
Gosiek, piękności pokazujesz. Bardzo mi się podoba ta chryzantema. Bajeczna.
I nie zwróciłam u ciebie wcześniej uwagi na astra Snow Flurry. Teraz zapamiętam, widziałam na żywo u URSY. Szybko się u ciebie rozrósł. Astry wrzosolistne wpisuję sobie na przyszły rok na listę
Cherry Brandy też warta uwagi
Raczej nie zaczęła jaśnieć, tylko tam, gdzie spadł nawóz - zaczęła ciemnieć z powodu dostarzcenia składników.
Teraz już nic nie rób, czekaj do wiosny.
Będzie coś z tego, o ile nie spaliłęś trawnika, ale na mój widok - nie spaliłeś a raczej podnawoziłeś w tzw. "łaty".
Kłania się ćwiczenie w poprawnym i równomiernym rozsypywaniu nawozu.
To był świetny dzień Udane zakupy, dojrzały ogród w Brzoskwini z kolekcją cudnie przebarwiających się klonów a na koniec Szamragdowa w tęczach
No i te kolory u Ciebie... Jesień kiedyś będzie królową ogrodu
Madziu dawno ale jestem i powoli wracam na dobre To był słaby sezon. Nic szczególnego nie zrobiłam ( nad czym ubolewam bo roślinki mogłyby już rosnąc ) ale z drugiej strony ciągłe przesadzanie zaczyna mnie irytować. Chyba muszę podjąć się zaplanowania ostatecznej opcji . Co zamierzam tej zimy zrobić
Foteczek naprawdę nie mam. Jakieś jednostki w telefonie.
Chociaż jedna fotka jest szczególna i na chwilę Wam udostępniam w celu poprawy porannego humoru
W cyklu Polak potrafi :
znalazłam w necie tujki ( miały mieć ok 2 m ) Na miejscu okazało się ,że jakby troszkę więcej Do domu jechaliśmy jakieś 40 km wzbudzając uśmiech u każdego kierowcy na drodze
Uwielbiam takie zamglone zdjęcia... Troszkę listków jeszcze masz
U mnie niektóre drzewa, magnolia, pissardi, buki, klony, dosłownie po kilka listków zrzuciły. Buk Dawick gold ani myśli o jesieni. Wyłysiały jesionolistne i to co przesadzałam. Zrobię dziś kilka fotek to zobaczysz
Kolejnym drzewem, które bardzo lubię jesienią jest klon srebrzysty.
W sezonie też mi się podoba Ma delikatne liście, które falując na wietrze mienią się od spodu na srebrno. Jedyne co mnie przeraża, to tempo jego wzrostu. W ostatnich latach rośnie jak szalony. Miejscówkę ma tragiczną, na górce, zbyt blisko domu, jodły... Tniemy go od jakiegoś czasu, a on rośnie jeszcze szybciej.
Tak wyglądało jego wybarwienie przez ostatnie trzy tygodnie.