Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Miłkowo - sezon 2016-2022 07:51, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
klon palmowy Oridono Nisiki boski, tak długo ma liście
w półcieniu dłużej cieszy niż na słońcu i chyba dlatego są dłużej liście

buk i dereń Kousa też długo w kolorze

molinie i tawuły idą w kolor
a duże trawy sianowate już

Ogród na glinie 07:46, 06 lis 2019


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
Jesień.
Nie zawsze kolorowa.


Miłkowo - sezon 2016-2022 07:43, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
te hakonki u mnie wszędzie
muszę kiedyś policzyć, ile ich jest

magnolia Wildcat też długo trzyma liście


Gienka też, dołem ogołacam z gałęzi, w nowym sezonie po kwitnieniu, kolejne wytnę, aby dole partie nasadzenia kwitły
Wszystkiego po trochu 07:38, 06 lis 2019


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12063
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Zajęcia ogrodowe mamy podobne, tyle że czas na nie mam tylko w weekendy. Pytałaś mi się o sadzonki, każda miała po jednym kwiatku, niestety, żadna z nich nie wybarwiła się tak cudnie, tylko róż z odcieniami fioletu. Piękny ten jesienny ogród, a deszczu szczerze zazdroszczę. U nas susza, zimozielone podlewać trzeba. Sąsiad orkę przerwał, nie da się, kurz za maszyną do góry się unosi. Pozdrawiam. O nasionkach pamiętam.



Posadź tę sztywniejszą, z ciemniejszymi kwiatami w miejscu nasłonecznionym. Moja ma słońce od 13 do wieczora. Często latem przesycha, w upały muszę ją podlewać codziennie, a i tak gdy słońce świeci to więdnie, liści spod niej nie wygrabiam, igieł i gałązek po cięciu cisa też nie. Ma z nich dość grubą ściółkę.
Raz na kilka lat podsypię kwaśnym torfem. Gleba rodzima to glina.
U Ciebie odcień fioletu świadczy o obecności pierwiastka Al glin, i kwaśnym odczynie, czyli dobrze dla hortensji, moje nie mają tego pierwiastka, są różowe, może dlatego taki kolor uzyskują.
Pod płotem, gdzie mam całą rabatę hortensjową rosną te wyższe, bardziej wiotkie i jaśniejsze.Te się nie wybarwiają tak pięknie, im podsypuję glinu żeby uzyskać niebieskości i fiolety.
Deszcz u nas jest ale to taki kapuśniaczek, tylko sprawia ociężałość roślin, jak się dorwę do łopaty to na głębokości szpadla jest sucho.
Czekam na solidny deszcz, na razie tylko po wierzchu mokro, choć przynajmniej nie ma już tego parowania
Miłkowo - sezon 2016-2022 07:37, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
hakonki idą w pomarańcz, w realu lepiej niż na zdjęciu
siewka magnolii ma już ponad metr, ciekawe kiedy zakwitnie, na razie zero pąków kwiatowych
z czasem będzie ogolona z dolnych gałęzi



może uda mi się jeszcze teraz podzielić
Miłkowo - sezon 2016-2022 07:25, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Fairy niezniszczalne


róże Chopin też, kwitną na wysokości 3-4m
pod miłorzębami

tu cały rok zielono


trawy zmieniają kolor, tawuły Gold Carpet też
ławka wymalowana i schowana, stałą między cisami

Miłkowo - sezon 2016-2022 07:21, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
trzcinniki powoli jesienne kolory przybierają, czekam na pomarańcz

irga w koralikach, znowu będzie full siewek do plewienia


śniegowiec wirginijski późno wiosną startuje, ale długo trzyma liście jesienią

mahonii się pomyliło
Miłkowo - sezon 2016-2022 07:17, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
bukietowe w różnym stadium



matka moich patyków, z której wszystkie anabelki namnożyłam
zetnę ja w tym tygodniu, tak choć w połowie
Miłkowo - sezon 2016-2022 07:12, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
azalie wielkokwiatowe w czerwieni, japońskie zielone nadal

perukowiec i forsycja w kondycji i ulistnione

buki trikolor ciut w liściach, miłorzęby też resztki trzymają

kolory
ale zimozielona zieleń ratuje ogród zimą
nie jest smutno
Miłkowo - sezon 2016-2022 07:06, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ambrowiec w tym roku długo trzyma liście, ładnie się wybarwia
u mnie jest kolumnowy, chyba sadziłam w 2011



ogrodowe hortensje w kolorze burgundu

Red Baron nadal trzyma kolor
Miłkowo - sezon 2016-2022 07:00, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Gardenarium napisał(a)
No nieźle, skarlasz tulipanowca? Hahaha, ale radykalnie

Danusiu, jak musieliśmy latać i zbierać liście po całym ogrodzie, miałam dość, a kwiaty i tak słabo widać. To samo robię z orzechem włoskim i jeśli trzeba będzie zrobię to z innymi drzewami.
Fajnie tak wygląda, mam go pod kontrolą.

magnolie też radykalnie traktuję, wbrew pozorom, to pobudza ich wzrost i zagęszczenie
tu Susan, w tym roku cięta 3 razy, pąków ma od groma

powoli żółknie
formuję stożek

Miłkowo - sezon 2016-2022 06:55, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Listopad w ogrodzie, ciepły, jeszcze kolorowy, może zimy nie będzie kolejny rok.

Czy to chryzantema?
Kwitnie od wiosny, potem zbrzydła, ścięłam i na nowo odrosła i kwitnie, pachnie miodem. Mam w donicy, chyba do gruntu trzeba dać?
kolor kwiatów nie żółty, a taki budyniowo-waniliowy.


fuksja jeszcze żyje
zostawiam obie w gruncie, mam nadzieję, ze sobie poradzą i wyrosną krzaki
może wiosną przytne i wypuszczą nowe badylki

lobelie w głowach donicach nadal kwitną
Miłkowo - sezon 2016-2022 06:43, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
też 4/19, ale początek kwietnia, bodaj 9

2 kwiecień 2019

i aktualnie, długo by szukać tych fot, robię porządki, ale chyba dobrze zobrazowane
skracam tak 3 razy w sezonie, trzymam czuprynę
Miłkowo - sezon 2016-2022 06:37, 06 lis 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
vita napisał(a)
O! O pampuchach (parowańcach) mowa Waldek, ten zestaw świetny, carpaccio lepsze od czerwonej kapusty nawet


Irenko, trochę roślinnie, trochę kulinarnie, ciekawie
Masz gdzieś na fotce tulipanowca, którego to udało Ci się ograniczyć cięciem?
Zaintrygował mnie Twój wpis u Ewy.

Pora jesienna, to różne tematy, około ogrodowe też, w końcu papryka to dobro ogrodowe.
Jestem zadowolona ze skrócenia tulipanowca.
Rok temu, w 2018 został ścięty, wiosną zaczął ruszać. Pokażę etapy i stan aktualny.
Polecam cięcie, ja lubię ciąć i tnę wszystko.

tu przed cięciem, nawet całego nie uchwyciłam, bo ogromny
kwiecień 2017
kwitł regularnie, co rok, bo już wiekowy



kwiecień 2019
Szmaragdowy Zakątek 03:53, 06 lis 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Kolejny punkt programu naszej wycieczki to Sztolnia Królowej Luizy.
Super atrakcja ! Znowu zwiedzałyśmy podziemne otchłanie naszej Matki Ziemi. Fragment wyrobisk przebywa się pieszo, ale 1100 metrowy odcinek to niesamowity, podziemny spływ łodziami pod samym centrum 180-tysięcznego Zabrza.












Szmaragdowy Zakątek 03:50, 06 lis 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Po zwiedzaniu Pan Głodek dał o sobie znać, więc postanowiłyśmy skosztować regionalnej kuchni. A jeśli jesteśmy na Śląsku to obowiązkowo musiała to być rolada śląska, kluski śląskie i modra kapusta. Restauracja „Tygiel” (w wolnym tłumaczeniu „Patelnia”) nie zawiodła !
Szmaragdowy Zakątek 03:49, 06 lis 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Jedną z atrakcji na poziomie 320 Kopalni Guido jest pub (najgłębiej położony pub w Europie) serwujący regionalne piwo, warzone przez lokalny browar z Gliwic, występujące w jasnej i ciemnej odmianie.
Wszystkie, jednogłośnie stwierdziłyśmy, że jasne lepsze!


Szmaragdowy Zakątek 03:49, 06 lis 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
W kolejny dzień zeszłyśmy do podziemi.
Jako pierwsza atrakcja - kopalnia Guido.
Guido to unikat na skalę światową, z udostępnionymi dla zwiedzających wyrobiskami na trzech poziomach utrzymanymi w stanie jak najbardziej zbliżonym do pierwotnego, to znaczy kiedy to górnicy po raz ostatni zakończyli pracę i opuścili kopalnię.
Zwiedzanie Kopalni urozmaicają pokazy pracy wielkich maszyn górniczych, przejazd elektryczną kolejką podwieszaną oraz efekty audiowizualne (na przykład trzeszczenie drewnianych stropów).










Szmaragdowy Zakątek 03:46, 06 lis 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Następny punkt wycieczki (mimo dość późnej pory) to klimatyczna dzielnica Nikiszowiec...




i wyjątkowa „Cafe Byfyj”, czyli tłumacząc na polski „Cafe Kredens”.
Kawiarenka niesamowita w swoim rodzaju…magiczna można by powiedzieć…






Wystrój wnętrza…panująca atmosfera…przytulny nastrój…pyszna herbatka i ciasto…no i ta toaleta! Czegoś takiego to chyba nie widzieliście. Biegałyśmy wszystkie po kolei (chociaż nic nas nie cisnęło…ha ha) żeby oglądnąć toaletę. Urządzona w stylu romantycznej Prowansji…czyściutka, pachnąca…z lawendą w koszyku…z serią markowych kosmetyków z balsamem do rąk włącznie!
Szmaragdowy Zakątek 03:43, 06 lis 2019


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
…potem koncert










Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies