Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Ogród na piasku i z wielkim murem 12:39, 31 sty 2017


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16703
Do góry
Alicja169 napisał(a)
Żeby zająć się czymś pożytecznym , przejrzałam zdjęcia tych rabat, które wymagają rekonstrukcji.
W pierwszej kolejności rabata na stronie południowo-wschodniej, w pewnym sensie skarpa, przylegająca do budynku od strony ogrodu zimowego. Panuje tam nieład i wcale nie jest on artystyczny, wszystko co się przypadkowo tam znalazło musi zniknąć (z małymi wyjątkami)

Tak oto ona wyglądała latem


Alu, ja proponuję szpaler trzmieliny fortune'a Emerald Gold (po łuku), można ciąć w kulki, podsadzić ją żurawkami, albo na płasko niebiesko-kwitnącym żagwinem. Za trzmieliną perowskią, na przemian z jeżówkami. Juki dać w róg.
Ogród na piasku i z wielkim murem 16:29, 29 sty 2017


Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 5105
Do góry
Żeby zająć się czymś pożytecznym , przejrzałam zdjęcia tych rabat, które wymagają rekonstrukcji.
W pierwszej kolejności rabata na stronie południowo-wschodniej, w pewnym sensie skarpa, przylegająca do budynku od strony ogrodu zimowego. Panuje tam nieład i wcale nie jest on artystyczny, wszystko co się przypadkowo tam znalazło musi zniknąć (z małymi wyjątkami)

Tak oto ona wyglądała latem

Lubię go :) 23:25, 26 sty 2017


Dołączył: 01 gru 2016
Posty: 872
Do góry
Pokażę po kolei moje rabaty, doliczyłam się ich 6 + te przy tarasie, skarpa wokół domu i nasadzenia wokół działki.
Wszelkie funkcje ogrodu: wypoczynkowo-użytkowe mam nietypowo bo przed domem, z tyłu domu jest tylko wąski pasek. Więc chcę stworzyć zasłony roślin odgradzając się od drogi, a mam jeszcze warzywniak i sad. Dużo do ogarnięcia i dosyć spory teren. Nie mam za dużo zdjęć, te co wstawiam są z września 2016, ale mam nadzieję nadrobię w tym roku.
...uDany ogród 16:09, 26 sty 2017


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5475
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Kasiu, ja mam drut kolczasty prowadzony na 2 albo na 3 rzędy. Zwierzyna nie jest głupia. Najpierw idzie przewodnik i on może się trochę pokłuć. Widziałam jak jeleń próbował "pełzać" pod drutem a drugi mu pomagał podnosić. Zrezygnowali obaj.

Inna sprawa, że u mnie nie mają jak zawisnąć, bo nie podskoczą (skarpa). Jak się zwierzyna pokłuje to się nauczy, podobnie jak przy pastuchu.

Przepraszam za wpis radykalny ale ja mam na co dzień do czynienia z nią . Ona ma instynkt samozachowaczy a ja instynktownie się bronię.


Nie masz za co przepraszać i wcale nie uważam wpisu za radykalny. Każda z nas ma jakieś doświadczenia i znakomicie, że możemy się nimi wymieniać.

Też miałam problemy z sarnami, łosiami, zające na porządku dziennym. Raz przegalopował mi na skos przez ogród mały tabun koni, 11 sztuk. Dziki są też, ale na szczęście jeszcze nie weszły do ogrodu, chociaż chodzą blisko.
Teraz na szczęście mam już prawie cały ogród zamknięty. Nie ma furtek i bramy, ale widać okoliczne dzikusy nie zauważyły
...uDany ogród 15:53, 26 sty 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Kasiu, ja mam drut kolczasty prowadzony na 2 albo na 3 rzędy. Zwierzyna nie jest głupia. Najpierw idzie przewodnik i on może się trochę pokłuć. Widziałam jak jeleń próbował "pełzać" pod drutem a drugi mu pomagał podnosić. Zrezygnowali obaj.

Inna sprawa, że u mnie nie mają jak zawisnąć, bo nie podskoczą (skarpa). Jak się zwierzyna pokłuje to się nauczy, podobnie jak przy pastuchu.

Przepraszam za wpis radykalny ale ja mam na co dzień do czynienia z nią . Ona ma instynkt samozachowaczy a ja instynktownie się bronię.


Właśnie to zaobserwowałam u sąsiadów, przyszły kilka razy pokuły się i więcej tam nie chodzą.
Mają rozciągnięty drut w trzech miejscach na dole pomogło na dziki. Te póki co odpuściły.
Lisy też grasują, ale głównie przychodzą do kurnika u teścia...
Zwierzyny jest bardzo dużo, tylko szkoda że tak niszczą...

...uDany ogród 15:45, 26 sty 2017


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
pestka56 napisał(a)
Takie piękne i takie niedobre.

Drutu kolczastego bym w żadnym razie nie używała. Zwierzęta się pokaleczą, a przechodzić będą próbowały i tam.Mogą nawet zawisnąć na takim.
Ten pastuch jest bezpieczny. Kopie prądem, ale to nie jest grożne. Próbowałam. Ot, trzepnęło po palcach.
Za to skutecznie straszy i zwierzę nie forsuje takiego ogrodzenia ponownie. Psy myśliwskie tresuje się z pomocą obroży. Prędzej się uczą.


Kasiu, ja mam drut kolczasty prowadzony na 2 albo na 3 rzędy. Zwierzyna nie jest głupia. Najpierw idzie przewodnik i on może się trochę pokłuć. Widziałam jak jeleń próbował "pełzać" pod drutem a drugi mu pomagał podnosić. Zrezygnowali obaj.

Inna sprawa, że u mnie nie mają jak zawisnąć, bo nie podskoczą (skarpa). Jak się zwierzyna pokłuje to się nauczy, podobnie jak przy pastuchu.

Przepraszam za wpis radykalny ale ja mam na co dzień do czynienia z nią . Ona ma instynkt samozachowaczy a ja instynktownie się bronię.
Sprzeczność w ogrodzie 16:44, 22 sty 2017


Dołączył: 23 mar 2015
Posty: 4511
Do góry
Kilka zbliżeń...to jest ten pas 15m metrów tuji przy czym na tym zdjęciu pod samym płotem na całej długości są paprocie a za płotem 12 letnie tuje....przed paprociami jest skarpa i rów z wodą..potem po lewej droga...m chce zmienić ogrodzenie zlikwidować tę skarpę i przesunąć płot w stronę drogi prawie tak jak wyżej ma sąsiad....to rodzi problem po drugiej stronie gdzie kiedyś zostawiliśmy tyle luzu między płotem a tujami (obecny luz jest na kolejnym zdjęciu).....teraz ta szpara się poszerzy o szerokość tej skarpy....tuje są za duże moim zdaniem by je przesadzić nie wiem co robić
Ogród w remoncie 23:00, 20 sty 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Wymieniasz same drzewa - czy to znaczy, że wszelkie jałowce płożące, berberysy i różnorakie iglaki mogą pójść na ognisko?

Odnośnie planu:


Czarne kółka (owale) pokazują, jak mniej więcej widziałabym "pokoje".
Strzałki - linie widokowe z ławeczki, altany, okien domu i podjazdu.
Zielone maziaje - miejsca, w których posadziłabym po kilka sztuk drzew, żeby stworzyć wręcz leśne zakątki.
Zielone kółko na przecięciu linii widokowych oznacza miejsce, w którym posadziłabym grujecznika jako solitera. Tak, żeby nie zasłaniał widoku, a tworzył dwa plany
I teraz tak: ten grujecznik
może rosnąć sobie po prostu w trawniku
albo może być podkreślony jakąś nawierzchnią
albo rosnąć sobie w wydłużonym cycku, jakie Ci przypomniałam na poprzedniej stronie tak lub tak

Oprócz tych drzew, oczywiście rabaty bylinowo-trawiaste też przewiduję.
Skarpa do likwidacji, magnolia do przeniesienia, ciurkadełko przy ławeczce jak najbardziej aktualne.
Pytanie dla mnie w tej chwili najważniejsze: czy taka koncepcja na drzewa, jaką proponuję pasuje Ci?
Ogród z pergolą 21:13, 12 sty 2017


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
Agania napisał(a)
Zima, to samo co u mnie, ale Skarpa wow...czy to serby posadzone analityku?

tak
Ogród z pergolą 21:11, 12 sty 2017


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Zima, to samo co u mnie, ale Skarpa wow...czy to serby posadzone analityku?
Kwitnące skarpy 21:25, 02 sty 2017


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Witam Pawle wszystkiego dobrego w 2017 r. Aby sie wszystko dobrze krzewilo pomidory rosly jak oszalale, robactwo zaniemoglo, a choroby grzybowe sie wyniosly tam skad przyszly po drodze nie robiac źadnej krzywdy.
Aby skarpa byla w tym miejscu gdzie jest dalej kwitnaca i pachnaca.
Tego zyczy:

A to bambusy o ktorych juz pisalam, zdjecie o zmroku.

Drzewa liściaste blisko stawu, podmokły teren 01:33, 02 sty 2017

Dołączył: 11 paź 2016
Posty: 35
Do góry
Chciałem w tym miejscu posadzić brzozy, ale myślę że na skarpie nad wodą nie będzie im najlepiej. Zbyt wilgotno, skarpa nasiąknięta. Pokrój wąski.
Duży ogród i brak pomysłów 16:03, 30 gru 2016


Dołączył: 08 gru 2016
Posty: 39
Do góry
Fajna skarpa obsadzona roślinami i te schodki super!
Ja i mój ogródek, a może ogród 13:54, 28 gru 2016


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
margaretka3 napisał(a)
Murki są bardzo atrakcyjne wizualnie, ale niestety i kosztowne. Ile metrów murku musiałabyś zbudować? Koszt pewnie ogromny.
U Asi świetnie wygląda ta skarpa z bukszpanami. Może rzeczywiście roślinami by i u Ciebie ą podkreślić?
fakt metrów troche jest - ale teraz nie myslę o kosztach tylko co bedzie ładniej wygladać i ładniej się prezentować
Ja i mój ogródek, a może ogród 13:52, 28 gru 2016


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
Murki są bardzo atrakcyjne wizualnie, ale niestety i kosztowne. Ile metrów murku musiałabyś zbudować? Koszt pewnie ogromny.
U Asi świetnie wygląda ta skarpa z bukszpanami. Może rzeczywiście roślinami by i u Ciebie ją podkreślić?
Ja i mój ogródek, a może ogród 13:32, 28 gru 2016


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
MirellaB napisał(a)
Domi zobacz u Asi Nawigatorki skarpa większa niż u Ciebie, ale jak fajnie porośnięta i na dole bukszpanowa obwódka https://www.ogrodowisko.pl/watek/5397-typografia-ogrodu?page=2544#post_4

Ja bym u Ciebie zamiast murku takie coś widziała tzn. obsadzić skarpkę powiedzmy uskok np. rumianką, a na dole obwódka z bukszpanu - co Ty na to?
Widziałam u Nawigatorki - i mam tylko coraz wieksza pustkę - taka była wersja pierwotna jak robiłam ta część ogrodu
Ja i mój ogródek, a może ogród 13:27, 28 gru 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Domi zobacz u Asi Nawigatorki skarpa większa niż u Ciebie, ale jak fajnie porośnięta i na dole bukszpanowa obwódka https://www.ogrodowisko.pl/watek/5397-typografia-ogrodu?page=2544#post_4

Ja bym u Ciebie zamiast murku takie coś widziała tzn. obsadzić skarpkę powiedzmy uskok np. rumianką, a na dole obwódka z bukszpanu - co Ty na to?
Ja i mój ogródek, a może ogród 08:34, 28 gru 2016


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
z eM myslelismy o murku - może nawet takim z łupków, że fajnie by oddzielił część domową od ogrodowej

a skarpa to chyba by była za mała - to by wyszła skarpeczka, bo tam nawet chyba nie ma 0,5 metra

Kwitnące skarpy 16:02, 27 gru 2016


Dołączył: 14 paź 2012
Posty: 4509
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Witam. Do odwiedzenia twojej strony sklonil mnie temat twojego watku kwitnace skarpy. Masz piekny naturalny spadek terenu. Mozna poszalec z roslinami. Uwielbiam jak ogrod jest dobrze nasadzony roslinami ktore efektownie wygladaja o kazdej porze roku. U ciebie zachwyca mnie jesien na tej skapie gra kolorow, od czerwonego poprzez pomarancze, brazy do cytrynowego chyba morwa.
Skarpa bardzo ladnie zagospodarowana.
Masz taki sam metraz dzialki jak ja. Aby go zagospodarowac to trzeba troche czasu. Juz mam sporo zrobione, ale robie powoli aby pozniej nie przesadzac.
.

Dziękują z miło słowa w kwestii moich skarp które czasami przysparzały mi sporo kłopotów teraz jest już inaczej, wszystko jest już prawie na swoim miejscu mogę powiedzieć że cel został osiągnięty bynajmniej w tym ogrodzie. Jesień dla mnie w moim ogrodzie jest na tym samym miejscu co wiosna, staram się dobierać rośliny bym mógł się nimi cieszyć nie tylko wiosną i latem lecz też jesienią. Moim tegorocznym eksperymentem jest rozmaryn mrozoodporny zobaczę jak się będzie sprawował. Lecę pozwiedzać twoje włości
Ogród wśród pól i wiatrów 09:51, 20 gru 2016


Dołączył: 02 maj 2016
Posty: 1134
Do góry
Ananasek napisał(a)


Hej. nie wiem co za krzew ma Jolka, ale ja mogę Ci polecić golterię rozesłaną. Poczytaj o niej, może Ci się spodoba-- tylko ona przebarwia się na czerwono dopiero w jesieni, no i ma piękne czerwone owoce. Jest niska i zimozielona.


Golterię poznałam w tym roku bardzo mi się podoba. Nawet myślałam żeby nią całą skarpę obsadzić, ale u mnie brak kwaśnej ziemi i skarpa nasłoneczniona bardzo bo od samego rana do 16. Nie wiem czy dałaby tam radę
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies