A może tą na pniu całkiem w rogu tam gdzie buksy?
Czyli nie chcesz tu w ogole lawendy?
Rozplenica z rozchodnikami i ... werbena? ale to znowu dlugo będzie pusto ...
Ewa zobacz na moim wątku odpisałam na temat moich traw.
To jest rozplenica a zebrinus byl poprzednio przez sezon nie dawal oznak zycia i do dolka wsadxilsm roxplenice. Teraz mam w tym samym dolku rozplenice, zebrinus i proso czerwone kture sie wysislo -3 w jednym m
Nie, nie te same jakoś tak sadziłam bez głowy, rozplenica w tedy była mikra i nie przeszkadzało że są blisko niej. W tym roku pomimo skubania prze zemnie ( zrobiłam dwie nowe ) i dodatkowo przez psa coś pod nią szukała przy okazji ją dzieląc bujnęła i zasłoniła jednego całkiem.
W ogrodZie bezkrólewie, goście buszują w domu i ogrodzie, a chwasty na to jak na lato
Nie ma czasu na prace ogródkowe, nawet kilka doniczek nie posadzonych, 4 lawendy w donicach uschły...
Bukszpany powoli odżywają po reanimacji
a tu trawa od Irenki, która podzielona jest już tak wielka jak u jej pierwotnej wlaścicielki
dzięki za namiary...
co do Polinki sie nie wypowiadam bo nie poznałem wiem że piękny ogród posiada...
poczytałem o rozplenicach i rzeczywiście niezłą kolekcję zerbała...i sporo też innych traw...musze moje ML przesadzić i może zastąpić Verigatusem bo lepszy do cienia/półcienia.. za bardzo mi sie wiśnie rozrosły i cieniują...
Mam podobny problem co Gordon, gleba gliniasta rozluźniona podczas sadzenia piaskiem, dodana ziemia ogrodowa z worka do dołka, stanowisko słoneczne, ale nie patelnia. Sytuacja jest o tyle dziwna, że jedna rozplenica w tym miejscu pięknie kwitnie, druga, która rośnie zaraz obok pierwszej ani myśli wypuszczać kłosów. To jest ich trzeci sezon, zostały posadzone latem 2015.
Z jakich powodów rozplenice nie chcą kwitnąć?
To jak ci rozplenice przypasowały, to zerknij do Polinki, bo pokazywała (chyba 2 dni temu) większą rozplenicę 'Lady U'. Śliczna! (rozplenica i Polinka)
Sekator znaleziony!!! Leżał sobie w rogownicy toteż nie rzucał się mi w oczy
Pole, pole łyse pole trochę się zapełniło...
Ostróżki, werbeny i miskant posadzone...została rozplenica i paprocie
Przydałby się jeszcze trochę jednorocznych i werbeny ale...za rok będzie już lepiej
Ostróżki niby jako sadzonki ładne ale mogłyby być jeszcze wyższe
hihih moje już trzylatki te rozplenice Twoje też piękne! Zobaczysz jak przytują na następny sezon!
co do kory .... tam gdzie mam ją ułożoną przy hortensjach jest spadek do koski ... przy deszczach wiecznie wyłazi!!! a jak nie deszcze to dzieciaki jak jeżdzą rowerami zawsze zachaczą o rabatkę, tak naprawdę to chyba najwięcej kory przec moich chłopców zostaje wyniesionych z rabat!
Ten Morning Bright, którego podpowiedziała Zana, właśnie jest taki pośredni.
Znalazłam go i teraz dumam czy kupić, bo na właściwe miejsce mogłabym wsadzić dopiero wiosną (przecież teraz nie będę tych wielgaśnych Variegatusów przenosić)
Poza tym drogi jak szlag, 21 zł za doniczkę P13, ale eM mówi żeby kupować