Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Ogrodnik Mimo Woli cd 11:00, 28 sty 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Anek - mi irysów żal, że zostały zniszczone. Chyba najbardziej. Sentymentalnie żal. Oczywiście, ze można kolejne posadzić.
Nie sentymencimy - zmiany są na lepsze. Bylinowa, szklarnia i warzywnik - to fajny kompleks u Ciebie i aleja Konstancji - to drugie fajne miejsce.
Ogrodnik Mimo Woli cd 17:26, 27 sty 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Reszcie gości dziękuję za wizytę.. i zmykam...
Zostawiam jeszcze jedną rewolucję którą zrobiłam pod wpływem forum.... a może dzięki forum zrobiłam.
Jak wiadomo ogródek robiłam bez planów, bo pierwszy plan miał być że zero ogrodu, drugi plan ogród ale mało obsługowy.... i do dziś zbieram konsekwencje braku rozpracowania przestrzennego przed rozpoczęciem jakichkolwiek działań w ogrodzie..

Był warzywnik, potem szklarnia.... która pasowała by istnieć przy warzywniku .. a tam miejsca brak... upchnęliśmy jakoś.. i jak stałą tak wnerwiając , drażniła oko i wszelkie zmysły estetyczne (bo takie wbrew pozorom też posiadam, może inne niż inni ale posiadam)

Było tak.....


W 2012 jesienią była burza mózgów na forum aby przenieść szklarnię w inne miejsce.. kombinowałam w sadzie... lub na rabacie bylinowej (wsiowej), tylko tam miałam piękne róże i było mi ich żal..
Referendum forumowe mówiło (prawie 100% głosów), by zostawić szklarnię tak jak jest.. jedynie Danusia stanowczo powiedziała PRZENIEŚ.
Po takim stwierdzeniu nawet M nie czekał z przeprowadzką i mi ją zorganizował w pierwszy możliwy dzień wiosenny.. informując mnie o fakcie ..godzinę przed. Nigdy tak szybko nie wykopywałam bylin z rabaty.... eMusia ta szklarnia w tym miejscu denerwowała tak samo jak i mnie..
Teraz tak jest ... posłuchaliśmy sie Danusi... na szczęście


A przypomniałam sobie o tym depcząc dziś po ogrodzie..


Ogrodowa zachciewajka :) 14:53, 25 sty 2015


Dołączył: 08 kwi 2014
Posty: 833
Do góry
Ewa fajnie, że wpdłaś w moje skromne progi
Teraz jestem na etapie czytania o sadzeniu warzyw i ziół.
Zrobiłam listę, muszę ją tylko skorygować
Mam nową lekturę "Ogród warzywny na 200 metrach kwadratowych" Bronisława Gałczyńskiego. Zaraz zabieram się za czytanie
Szklarnia zaplanowana. Powoli przygotowuję psychicznie mojego chopa do budowy szklarni oby sie udało
Ogrodnik Mimo Woli cd 09:20, 23 sty 2015


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Mala_Mi napisał(a)

Ha, ha, ha .... dziś z Emusiem oglądaliśmy ten plan... stwierdziliśmy, że ma sporo błędów, ale ogólnie klimat trzyma ...dla kogoś kto bazuje na fotach i tym co nakręcono i tak daję 5+
Brakuje choinki na froncie.
Trochę inny układ wsiowej..szklarnia niżej prawie przy płocie. Brakuje jednej różanki i rabaty za szmaragdami i liliowcami za warzywniakiem.
Ciurkadełko razem z rabatą
Pergola ciut w lewo i jest tam rabatka...
Oczko bardzie owalne

Ale i tak 5+




a ja się zastanawiałam, czy to Ty malowałaś ogród, a tu się okazuje że nieee, że to "Majowa" twórczość
Ogrodnik Mimo Woli cd 22:36, 22 sty 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Iwk4 napisał(a)
A ja idę jeszcze raz obejrzeć twój Ogród w Mai.
http://majawogrodzie.tvn.pl/237,Ogrod-Malej-Mi-odc-522,odcinek.html
Aniu, dziękuję za pomoc
Ja prawie po reanimacji jestem Nawet wiem, do którego wagonu muszę wsiąść.
Pozwolę sobie wkleić plan twojego ogrodu:

Ha, ha, ha .... dziś z Emusiem oglądaliśmy ten plan... stwierdziliśmy, że ma sporo błędów, ale ogólnie klimat trzyma ...dla kogoś kto bazuje na fotach i tym co nakręcono i tak daję 5+
Brakuje choinki na froncie.
Trochę inny układ wsiowej..szklarnia niżej prawie przy płocie. Brakuje jednej różanki i rabaty za szmaragdami i liliowcami za warzywniakiem.
Ciurkadełko razem z rabatą
Pergola ciut w lewo i jest tam rabatka...
Oczko bardzie owalne

Ale i tak 5+



Brzozy i świerki na długiej i wąskiej działce:)) 16:53, 20 sty 2015


Dołączył: 17 sty 2014
Posty: 8936
Do góry
Cześć Gosiu – Myszko
Oj, Ty masz kawał pola do obsadzenia, pewnie cieszysz się że wiosna nieśmiało puka do drzwi.
12,75 to dużo, moja działka ma szerokość całe 6 metrów (toż to szok, co


Wierzę, że Twój ogród jaki by nie był będzie cudowny. Uważam, że każdy niezależnie od tego jaki styl ogrodów lubi ma szczególną wrażliwość… Złapiesz bakcyla. Sama poczujesz co chcesz stworzyć a grono przychylnych i dobrych ludzi pomoże… doradzi, wesprze a co najważniejsze zagoni i zmotywuje do ciężkiej pracy, która daje poczucie szczęścia i koi z mysły. Danusi realizacje niech będę dla Ciebie inspiracją … a jej ogród jak powiew ciepłego wiaterku kiedy będzie Ci się wydawać, że to nie tak, że coś gorzej…


Masz świetny widok z „góry” u mnie to masakra, szklarnia od jednej strony, wieczny syf z drugiej strony od sąsiadów a i jeszcze płot… toż TY się ciesz Myszko

Buziaki zostawiam, będę zaglądać i w miarę możliwości się odzywać

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:04, 18 sty 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
leon60 napisał(a)

fajny pomysł

a może trzcinniki jak przy tarasie tylko gęściej, dwa rzędy naprzemiennie ?
choć mnie osobiście szklarnia nie przeszkadza


Oba pomyslu i drewno i trzciniki mi sie podobaja. Wizytowka jeszze bardziej pozdrawiam
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:41, 18 sty 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Kasya napisał(a)


scianka z takiego drewna jak zabudowa obok , z jalims pnączem tez by mi sie podobala

fajny pomysł

a może trzcinniki jak przy tarasie tylko gęściej, dwa rzędy naprzemiennie ?
choć mnie osobiście szklarnia nie przeszkadza
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:02, 18 sty 2015


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
malkul napisał(a)
Wiosna idzie.

Mąż narzekla że szklarnia szpeci i każe cos nasadzić aby zakryć sam przód

Ma ktos jakieś propozycje?


No to chyba tylko jakies iglaki zimozielone ?
Ale nie za wysokie bo zacienią szklarnie, wiec chyba tylko jakies cyprysiki lub tuje ?

a moze jakas ladna kratka i pnącze ?
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:54, 18 sty 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Wiosna idzie.

Mąż narzekla że szklarnia szpeci i każe cos nasadzić aby zakryć sam przód

Ma ktos jakieś propozycje?
Ogrodnik Mimo Woli cd 23:05, 14 sty 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kasik napisał(a)
Aniu- planujemy postawić u siebie szklarnię i przyszłam zapytać o namiary na Twojego Pana od szklarni. Mogłabyś podać jakieś namiary? Będę wdzięczna.

A co do ciemierników- to chyba się choroba rozprzestrzenia - kupiłam trzy. Trzymam je na oknie w chłodnym pomieszczeniu i nie wiem kiedy je wyeksmitować na zewnątrz. Muszę doczytać.





Ciemiernika posadzisz jak minie ryzyko powrotu zimy, a przynajmniej niech przekwitną.. to są pędzone w szklarni, holenderskie i nie nadają się bez zahartowania od razu do gruntu.

Szklarnia na PW.... ale dane są w opisie odcinka Maja w Ogrodzie ... i czytam przy okazji komentarz... "za dużo napaćkane wszystkiego" ..sama o tym mówię w programie, że za dużo i za kolorowo, wiec po cholerę taki komentarz??? Mi by się nie chciało tych wszystkich literek i cyferek rozmazanych klepać aby taki komentarz wstawić.. O gustach się nie dyskutuje... może coś nie być w moim guście, ale wcale nie muszę od razu tego komuś pisać. Można skrytykować program, błędy,...ale nie gust.
Kochanowy ogród 10:55, 13 sty 2015


Dołączył: 19 wrz 2013
Posty: 469
Do góry
szklarnia której nie będzie

Żywopłotki cisowe. 23:00, 02 sty 2015


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Zagonki mojego nowego warzywnika, w nim też zadołowałam nieposadzone róże w donicach, rosły przez całe lato tymczasowo posadzone i miejsce jeszcze docelowe nie przygotowane.
w skrzynkach stoją wykopane żurawki miałam podzielić i z braku czasu stoją dalej.


Tak mnie męczy, podzieliłam 36 m szeroką działkę na dwie części.
W 2013 przesadzałam tuje szmaragdy by zasłonić wielką szklarnię.
W 2014 wczesną wiosną nagle bez planowania oddałam część starszego ogrodu pod budowę domu, a szklarnia została rozebrana.
Tak wyszło.
Drażnią mnie teraz środkiem tuje, są ładne, myślę może obniżyć na równe stożki.
Przesadzać nie mam siły.


To już nie ogrodowiskowe, wczoraj z kryształków pomarańczowych zrobiłam komplecik z bransoletką i kolczyki.
Dziś inne kolory i perełki majorka. Oderwałam się od kompa do innych zajęć, do ogrodu za zimno iść.


Z różyczek coś trzeba wymyślić, z dużej wisiorek z małych kolczyki i
bransoletka.

To akcesoria do wykonania.
"Baśniowy" Ogród 10:51, 21 lis 2014


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
hello Basiu

już drugi dzień jesteśmy w domu !!!


BAAAAAAAAAAAAAAAAARDZO CHCĘ CI PODZIĘKOWAĆ ZA MILE SPĘDZONY CZAS I ZA POMOC !!!!!!
ogromnie dużo to dla mnie znaczy ..........

odnośnie Twojego ogrodu...szklarnia mnie teraz kusi hi hi hi
figurki masz cudne też mam słabość do takich rzeczy

piesiu dużo urósł, mam nadzieję, że już nie psoci tak w ogrodzie ...
kurki fajna sprawa...


ogród po zmianach ślicznie się prezentuje !!!
jest nieduży ale ma niesamowity klimat


buziaki wielkie zostawiam !!!!!!!!!!!!
Ogrodnik Mimo Woli cd 00:33, 18 lis 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Richie napisał(a)
Aniu oglądałem, podziwiałem i było jak zawsze u Ciebie - pięknie. Gratuluję
;
Gentlemen w każdym calu. Do Ciebie mi daleka droga.. i tam nie doczłapię na swoich nóżkach.. ale dzięki za komplement
Z przeniesioną szklarnią jest teraz luks ... I to mnie cieszy najbardziej, bo wszytko bym strawiła w ogrodzie, ale szklarnia i warzywnik gdzie były mnie wnerwiały najbardziej.


Ogrodnik Mimo Woli cd 18:16, 12 lis 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Opisałam się i doopa.... zjadło...wszytko zjadło....

Tesiu - jak w powiedzeniu "ślepej kurze ziarno też się trafia"... ale Twoje hasło cycki do przodu wymiata. Analiza twoja i do mnie pasuje.

Iza - w weź wypluj z tą pogodą.... pół rabaty wykopane (dziś już trochę posadziłam), warzywnik nie skopany, szklarnia też.... a wiosna w kartonie (małą to małą ale trza wygospodarować miejsce i posadzić).
Podziękowania za 3 dywany..dziś przyszły.. już leżą .... piesa sama od 3 godzin się podnosi... kręgosłup się cieszy. Teraz na nowym śpi i aż chrapie
Nawet nie wiesz jak się ucieszyliśmy wszyscy.

Mirella - bo ja umiem trąbić

Irenka - bo wnuki dziedziczą najwięcej po dziadkach... z taką babcią innej opcji nie ma Z zębami nieprawda.
Ogród do kwadratu 21:48, 06 lis 2014


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 4725
Do góry
Ewelinko - leżakowaniu mówimy stanowcze TAK ... byczymy się ile wlezie... nawet w grudniu jeśli pogoda dopisze mogę na słoneczku odpoczywać

Tesiu ... graby som z żelaza - ich nic nie rusza. Buczki jakoś mszycy bardzo smakują. Tej wiosny nie wiedziałam że mogę i po bukach promanalem popsikać... i obudziłam się z przysłowiową ręką w... hm.. to musiałam pryskać w sezonie pw. ssącym jakieś trzy razy.

Alinko - hihihi usmiałam się z tych paluchów... a smaczne byłu ... bardzo smaczne ... i bardzo realistyczne
Kwadratowy rzeczywiście trawiasty ... a mnie ciągle traw mało... koffam je i już. Szklarnia spisała się na 102! Tyle pomidorów i ogórków urosło. Niedawno zrywałam ostatnie papryki . Posiałam w niej sałaty... czekam aż wzejdą O kręgosłup koniecznie zadbaj zimą! Dobre ćwiczenia to podstawa. Ja się teraz usportawiam... biegowo. Ale noga mi szwankuje - i co najlepsze po kopaniu warzywnika

Beatko - trawki bardzo szybko rosną i się zagęszczają. Efekty widać z sezonu na sezon. Widziałam, że masz ich troszkę posadzonych. Urosną w trymiga



Ogrodnik Mimo Woli cd 09:55, 28 paź 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Ela - trochę przesadziłam z ilością fotek..

Mariusz - bo aparat przykładam tylko w dobre miejsca

Danusia - lepiej bez cukru i bez przymrozków.. ile sie tylko da.. ale to już nie od nas zależy.

Aga bleebla - rozplenice są piękne i nawet mi nie przeszkadza, że późno startują i butelek nie da sie nimi umyć

Makkasia - przymrozek niszczy kwiaty.. wiec sie pocieszałam tym cukrowaniem.. dobre i to..

Marzena z O! - dziś też mrozi i też mgła, Ty mieszkasz na górce, wiec mgły mogą być mniejsze.. chociaż u nas i wysoko też mglisto

Basiu - ja dopiero o 9,30 zdecydowałam sie wyjść z aparatem Jestem wybitnie ciepłolubna

Przemek - dziękuje za życzenie słoneczka.. musi być, bo jutro przychodzą róże, muszę im miejsce zrobić, czyli wykopać dużo przesadzić dużo.. i jedna bonica posadzona A druga leżakuje w warzywniaku Bo 7 dni w w wodzie to już przesada. Jakby co to jest przedostatnia w rzędzie... jak padnie to wiadomo dlaczego

Madżen - piękne bo pomagałaś wybierać... tylko przyjdą jutro, a ja jeszcze muszę rabatę przerobić by je posadzić... nie mam keidy.. zakąłdam szlaban na forum... na kilak dni, bo nie wyrabiam.
To tylko troszkę do posadzenia.. ale trzeba coś wykopać by w kopać. Oczko jeszcze nie uprzątnięte, szklarnia, warzywnik, dalie do wykopania... miesiac czasu to mało by ogarnąć.. robię odwyk od forum.. jak ogarnę to wrócę

Rododendronowy ogród II. 19:11, 23 paź 2014


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Agacia napisał(a)
O, to ciekawe, a dlaczego Bożenko nie chcesz ogrodu zimowego?


Ja nie lubię sztuczności a z tym mi się właśnie kojarzy ogród zimowy. Po pierwsze do czego miałby służyc? Do odpoczynku głównie zimą? Tzn miałabym siedziec w nim i podziwiac zime? Po pierwsze wogóle nie mam czasu na siedzenie a po drugie zimę mogę podziwiac przez krótką chwilę a latem wolę podziwiac ogród na wolnym powietrzu niz rosliny pod szkłem. Rosliny umieszczone w ogrodzie zimowym kojarza mi się z ptakami umieszczonymi w klatce. Nie chce ani jednego ani drugiego,wogóle nie przepadam za duzą ilościa roslin w domu bo te same mam skojarzenie co w ogrodzie zimowym. Nie wspomnę już o technicznych problemach tego przedsięwzięcia jak zrobienie ogrzewania. Moja znajoma ma taki ogród ale mnie siedzenie w nim kojarzy się z siedzeniem w klatce. Ja kocham przestrzeń najlepiej nieograniczoną. Gdybym mogła miec wielki salon (chociaz 50m) z oknami jak w ogrodzie zimowym to pewnie by mi to odpowiadało ale mały (bo na duzy nie ma już miejsca) zupełnie mi nie odpowiada.Gdybym poszerzyła w salonie drzwi wyjsciwe na taras to w zupełnosci by mi to wystarczyło ale myśl o fachowcach na razie mnie odstrasza.No i dla mnie ogród dobudowany do domu to trochę taka szklarnia przy domu , nie podoba mi się to.Moze Was nie przekonałam ale ja tak myśle i dlatego nie będe miec tego wynalazku.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 09:27, 23 paź 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
pachniesz amolkiem?.... zmysłowo bardzo

Mnie też szkoda się kłaść,tylko potem wstawanie jest depresyjne.

Trzymaj się i nie daj się wirusowm.

jak pomidory?- za późno ruszylismy ze szklarnia, za późno je posadziliśmy (chyba ze 3 tyg później niż powinnismy). Większośc kupionych była jako Red Pearl,ale wszytskie były pomylone i okazały się Black Cherry.
Bawole serca nie specjalnie nas zachwyciły.
Najbardziej duże czarne- jakiś książe , tak?- pyszne, choc nie bardzo plenne.
D'arbuzzo- wielkie owoce, ale tez mało ich. Długo nie były za smaczne, teraz są przepyszne, pełne aromatu.
A black cherry Tymek nie pozwala zjadać, trzyma aż będa pękać, bo mówi że wtedy smakują jak jego ukochane liczi. rzeczywiście sa pycha.
M. mówi że potrzeba mu więcej klasyki- zwykły, smaczny, czerwony, nie malinowy pomidor.

Ogólnie jesteśmy zachwyceni. Do wrzesnia nie wstawiliśmy drzwi i był zdjęty 1 kawałek plexi na plecach pod sufitem szklarenki. Ze 3 tyg temu załozylismy ten kawałek, a tydzień temu drzwi- wszystko zaczęło się pocić, po nocy jest strasznie duzo wody na ściankach i na roslinach. Widzę że ten duży przewiew dawał dużą zdrowotnośc roslin, teraz od razu jest masa pleśni.
W sobotę M. jeszcze dywagował czy zostawic kwiatki pomidorowe- marzyciel, mysli że zimy nie bedzie?

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies