Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Magnolia"

Pszczelarnia 12:31, 11 sty 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
magnolia napisał(a)
uff.Cieszę się
W pierwszej chwili myślałam że ten post wyżej jest do mnie- żebym wzieła się za porządną litearurę i się podszkoliła a nie tu z cynowymi wiaderkami wyjeżdżała.


Magnolia, nie do Ciebie. Odpowiedź Agnieszce, choć pewnie nie do końca na temat. Ja lubię cynowe wiadra od zawsze. I ta prosta myśl o wiadrach dała mi wiele radości. I kształt rabaty. To były moje bolączki, że ja nie widziałam tego zupełnie.
Pszczelarnia 11:57, 11 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
uff.Cieszę się
W pierwszej chwili myślałam że ten post wyżej jest do mnie- żebym wzieła się za porządną litearurę i się podszkoliła a nie tu z cynowymi wiaderkami wyjeżdżała.
Pszczelarnia 10:08, 11 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Pomyślałam.
Wydaje mi się że studnię można włączyć w rabatę z tyłu, tylko trochę zmienić rysunek brzegu tej rabaty. Studnie właczyłabym nie szerokim łukiem, bardziej czymś w rodzaju lekkiego półwyspu żeby nie dodawać za dużo masywaej rabacie.
Myślę też o tym, żeby tę przestrzeń nową do zagospodarowania zasadzić dość oszczędnie, tzn jednorodnie, może nisko- irgą, berberysem Green Carpet, lub nawet cisem niskim- np Repandens. Można w to wkomponowac na brzegu jakieś ozdobniki w postaci kupek małych krzewinek czy kęp traw. Albo jak radziła Danusia krótkie , falujace żywopłoty w czymś jednorodnym.
Jesli nie żywopłoty , to studnia też w tych jednorodnych nasadzeniach, ale z 1 jej strony , troszkę z przodu patrząc od tarasu małe drzewko lisciaste lub iglaste ( albo 3 niewielkie iglaki). Oczywiscie nie zamaskujemy studni szczelnie, ale potraktujemu ją jako element krajobrazu, 'wkleimy' w całość. Gdyby studnia miała ładny dekiel, można postwić na niej płąską, szeroką misę czy podstawę donicy i wsadzić w to rozchodnik, albo rojniki na gęsto, tak żeby się tłoczyły i wypiętrzały. Nie są wymagajace, przeżyją nawet jak zapomnisz podlać. A obok, na rabacie cynowe wiaderka, z jednorocznymi czy trawami.
Wkleję Ci szybki bargroł o jakim przebiegu rabaty pomyślałam. Przepraszam za jakość


Słoneczko, czyli pięknego ogrodu początki 09:28, 11 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
chodzi mo o coć takiego. Oczywiscie nie musi mieć takiej formy, mozna pomyśleć o innej.

Słoneczko, czyli pięknego ogrodu początki 09:23, 11 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Czy Ty masz już te pergolę fizycznie, czy ja dopiero planujesz? Pytam, bo podajesz konkretny wymiar. Jeśli na razie planujesz, to nie spinaj się tym wymiarem- przecież możesz brać pod uwagę różne pergole.
Tak jak pisałam wcześniej- pergolę dobrze jest do czegoś 'dowiązać' żeby nie raziła w przestrzeni otwartej.
A rozważałas pomysł żeby ja postawić na wejściu z przedogródka do ogrodu- po prawej stronie domu patrząc od frontu , na równi z frontową ścianą, albo głebiej?
Co do tylnego ogrodu- masz tam spore różnice poziomów, trudno ze zdjęc się połapać. Machnij jakiś przekrój może, co? Żeby byłow widac wysokości. na kartce w kratkę, zwyczajnie.
Pszczelarnia 10:01, 10 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
najpierw napisałam, a potem się cofnełam. Znalazłam rysunek i inne zdjęcia.
Pomyślę
Pszczelarnia 09:49, 10 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
a możesz okreslić odległosci studni do ścieżki z boku do rabat wokół? No i wielkość tcych rabat? Chyba że to już gdzieś jest, tylko mi umkneło.
Ogród u stóp klasztoru 11:14, 09 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
hej Lilko.
Dobierając clematisy spójrz jeszcze żeby tolerowały wystawę nie tylko południową i zachodnia, ale tez północna. Sporo jest takich. Te będą mniej światłożądne, więc nie powinny się tak wykrecać do słońca
Słoneczko, czyli pięknego ogrodu początki 10:48, 09 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Agalia, posadowienie pergol nisko,pod pagórkiem tez nie wydaje mi się dobre. Patrząc górki będziesz widziała pergole z lotu ptaka, z góry. To nie zbyt szczęśliwa perspektywa. Chyba że źle rozumiem to posadowienie, że one będą dalej od górki i od tarasu. Nie widzę ich na planie- zaznaczałaś je?
Znowu zmiany - czyli mini ogród w angielskim stylu 23:03, 08 sty 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Druga strona (to co narysowała Gosia) przedstawia się tak




Od lewej - anabelle za kominem, obok w ziemi piwonia różowa

Na murku od lewej - 9 róż, przed nimi to niebieskie to astry nowoangielskie, obok nich lawenda z werbenami patagońskimi
Obok róż przy ścianie irysy holenderskie, przed nimi rozwary i dzwonki karpackie i orliki.
Obok irysów dalia - może być biała lub czerwona, przed daliami floksy szydlaste - różne kolory.
Drzewo to magnolia podsadzona żółtym rozchodnikiem ostrym.
Za magnolią w prawo będą hortensje bukietowe ( nie naniesione)
Wzdłuż całości rośnie już karmnik ościsty

Teraz w ziemi od lewej
anabelle za kominem, obok w ziemi piwonia różowa - przed kominem.
Potem przed murek albo ostróżki albo łubin - chyba lepszy będzie łubin. Przed to miało jeszcze coś iść, ale będzie wąsko - więc tam jakieś jednoroczne - albo aksamitki beżowe albo begonie
Następnie przy murku tawuły japońskie, przed nimi żurawki jasnozielone.
Obok firletka smółka, obok niej trzykrotki niebieskie (nie było więc dałem białe tulipany), a obok nich wrzosy.
Mój ogród - co dalej? 18:45, 07 sty 2012


Dołączył: 31 sie 2011
Posty: 719
Do góry
Magnolia ma dużo pąków. Mam nadzieję, że nie przymarzną...




i znowu rozbudowa ...ale potrzebna 20:24, 05 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Lilko przypominałam sobie 1 szczegół o którym pisałaś- na Twoją rabatę wali śnieg przecież z dachu. Tawuły i lawendy będą się od niego łamały. Co prawda odrosną pięknie co roku, jednak warto mieć to na uwadze. Chyba że bliżej ściany domu nie spada ten śnieg. Pomyśl jeszcze w tym kontekście
i znowu rozbudowa ...ale potrzebna 15:28, 05 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Szaberek będzie, byle wiosna przyszła.
Jestem specjalistką w tym temacie. Kilka lat temu sami z mężem kupiliśmy mamie trześlicę . Teraz mama ma jej mnóstwo w ogrodzie i wciąż mnoży, bo wie że ja i tak zaraz Ją poproszę żeby się podzieliła dla kogoś, albo dla mnie samej. Chyba nawet to lubi.
A poza tym, wiesz- ja mam dług wobec Ciebie.
Co do tandemu - rzeczywiście w locie to poszło. Fajnie.
Do nastepnego razu.
Dokupujemy kawałek działki = zmiany na wiosnę. Co by tu posadzić? 10:58, 05 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
a czego potrzebujesz jeszcze w ogrodzie? Miejsca na ognisko? Hamaka pod pergolą? miejsca zabaw- boisko, ping-pong, plac zabaw, basen?
Dokupujemy kawałek działki = zmiany na wiosnę. Co by tu posadzić? 10:51, 05 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
maliny podsadzone szpalerkiem to b. ładne rozwiązanie estetycznie. Natomiast praktycznie tylko z przegroda i to głęboką na 40-50 cm. Jakaś blacha,krawężniki, płytki też, ale masz takie duże? Albo deski szalunkowe i na to folia.
Słoneczko, czyli pięknego ogrodu początki 09:06, 05 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
chyba lepiej będzie jak zanzaczysz gatunki numerkami- zdaje się że nam oglądającym mylą się poszczególne kółeczka a i kamienie bierzemy za kolejne rośliny.
Nie zbyt mi się zgrywa położenie pergoli na róże, bo wyrasta trochę na środku. Pergola dobrze wygląda jak jest z czymś powiązana- np ze ścianą budynku, lub z sąsiadujacymi z nią wysokimi gatunkami. Wtedy nie ma takiego zgrzytu- nisko, czy średnio a tu nagle niewspółmiernie wysoki akcent. A gdyby pergolę dowiązać do budynku?- niech będzie wejściem z przedogródka do ogrodu właściwego? Może po prawej stronie domu (patrząc na dom). Może ona być szeroka, z zawężonym kratami przejściem, albo całkiem otwarta, gdzie róże będą się wspinały po pionowych słupach aż na pozioma belkę.
Jeśli kochasz róże to może posadź ich sporą, jednorodną plamę na tym pasie wzdłuż podjazdu, np między przejściami poprzeczymi. Mogą to być róże okrywowe- dobre na początek przygody ogrodniczej, albo wielkokwiatowe, ale niskie i zwarte, które będą bardzo efektowne w gromadzie. Co do odmiany to są tu dobrzy specjaliści 'różani'-, ze względu na ich różną mrozo i chorobo odporność sama nie będę Ci polecać niczego.
Ale podaj koniecznie kierunki świata bo może właśnie zaproponowałam Ci różankę w cieniu.
i znowu rozbudowa ...ale potrzebna 08:33, 05 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
który placyk do przerobienia- przy tarasie?
Śliczny ten wiąz
i znowu rozbudowa ...ale potrzebna 08:32, 05 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
ja niezapominajki wyrywam szybko, dlatego nie pamiętałam że śmiecą- masz rację.
Tawuły japońskie zamiast rozchodników mogłyby być. Co do traw- proso się nadaje, Red Baron i ostnica ( jak ona śliczna) trochę za niskie do efektu ażurowych przesłon. Jeśli masz chętkę na trzęślicę, to wiosną skoczę na szaber do mojej mamy i wyślę Ci parę sztuk. Ona jest fajna bo taka piętrowa- do 40 cm kępa liści, a nad tym długaśne pędy z delikatna wiechą.
Co do szałwi- super, przesadź, lawenda tez może być, jednak już trzeba się zastanowić co wybrać, bo robi się zbyt dużo gatunków. Jak tawułę to dla mnie nie z lawendą ze względu na połączenie kolorów liści ( ale to moja osobista awersja do tego połączenia)
Szałwię z lawendą tez można połączyć, ale wtedy one powinny być dominującymi plamami, więc do tego tylko zielona trawa ozdobna, może plamki rozchodników i tyle, lub jakiś zielony, spokojny dodatek.Ewentualnie tu jako dodatek ostnica.
Tawuły to może kompozycja z jałowcem sabińskim i trawą i trochę szałwi.
i znowu rozbudowa ...ale potrzebna 17:57, 04 sty 2012


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
wszystko fajnie by się komponowało ,ale fakt że żwirek nie lubi śmieci ma tu duże znaczenie . mam dużo niezapominajek i wiem jak śmiecą kiedy przekwitają .





mam fajną trawę proso rózgowate , ale tu mało widoczne . nie wiem jak to się stało że nie mam jego fotki czy mogło by być zamiast trzęślicy - podobny pokrój




jest też ostnica pony tail





oraz red baron





zastanawiam się czy zamiast rozchodników można by dać tawułę ( gold flame - do 50 cm )




mam ją obok tego placu przy schodach , byłby ciąg myślowy



szałwię przesadzę z tego miejsca , bo tu już rozrosła się magnolia i róża , no i powstał nad szałwią cień . ( gorzej kwitła w tym roku )






....ale mogę dać pod okna lawendę , którą tez stąd chcę przesadzić , bo od str, sąsiada drzewa urosły i też się zrobił cień







i na koniec placyk do przerobienia w oddali - pod oknami


i znowu rozbudowa ...ale potrzebna 15:48, 04 sty 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
raczej tak.Taka meandrująca ścieżka będzie wtedyładniej dominować w przestrzeni.
Myślę jeszcze czy nie dodać tam jakiś plam wiosennych- może zawilców pospolitych powtórzonych plamami po obu stronach ale nie symetrycznie, albo sasanek. Lub po prostu 'rzuconych' niezapominajek pomiędzy rozchodniki żeby kwitły kiedy te dopiero wyłażą z ziemi. Ale tez nie koniecznie, nie zawsze musi się coś wydarzać o każdej porze.
Druga rzecz która mi się kluje to to, czy nie dodac tam akcentów pionowychw postaci kęp wysokich, ale bardzo ażurowych traw- myślę tu o trzęślicy modrej, albo nawet trzcinowatej. Wtedy mamy lekką przesłonę i robi się bardziej tajemniczo, nie wszystko jest jak na dłoni. Trzęslicy nie wsadzać między jałowce, ale obok.
Co myslisz o tym?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies