Witam
Trzy tygodnie temu zakładano u nas trawnik z siewu, przed przystąpieniem do zakładania cała darń została zdarta, nawieziono 24 tony ziemi ze sprawdzonego przez wykonawcę miejsca, posiana trawa to Barenburg Solide + nawóz Yaro Mila Complex.
Na ogrodzie zainstalowany jest system nawadniania i sądziliśmy, że po powrocie z urlopu czekać na nas będzie piękna zielona trawka. Niestety poza nią wyrosło sporo zielska. I tu pojawia się moje pytanie. Zdaniem Wykonawcy należy zrobić oprysk Starane jednakże mamy wątpliwości czy nie zaszkodzi to trawie. A może jest jakiś inny sposób na pozbycie się tego paskudztwa? Za wszelkie uwagi będę wdzięczna.
Ponad to pomimo sprzyjających warunków trawa nie wzeszła równo i jak widać na zdjęciach są spore prześwity czy powinniśmy w tych miejscach zrobić dosiewkę?
Gosiu, dziękuję. Muszę spróbować wysiać. Trochę suszków zebrałam.
A na razie nie mogę napatrzeć się na jeżówki od ciebie to Delicious Candy, dobrze pamiętam?
Bardzo proszę o pomoc w diagnozie.
Mam problem z jednym 10 letnim świerkiem serbskim.
Około czerwca tego roku zauważyłam, że żółknie. Pomyślłam "zagłodzony" Podsypałam nawozu do iglaków. Nie pomogło.
Za miesiąc odżywiłam dolistnie preparatem Piniwit do iglaków i powtórzyłam 3 razy co 10 dni. Bez efektu.
W końcu kupiłam preparat Magiczna Siła do iglaków i również nawiozłam dolistnie.
W tak zwanym międzyczasie doczytałam, że serby lubią glebę lekko zasadową do obojętnej, a u mnie raczej kwaśna, (bok tego świerka dwa inne rosną pięknie) więc podsypałam mielonego dolomitu. Nic nie pomogło, jest coraz gorzej. Obecnie igły stają się pomarańczowe do brązowych i opadają.
Zobaczcie i proszę nie zostawiajcie mnie samej z problemem, bo mi serce pęka gdy patrzę jak marnieje w oczach.
Wiolu, czy mogłabyś powiedzieć, jaka odmianę jeżówki tu masz (czy to SOUTHERN BELLE) i w jakiej odległości od hortensji jest posadzona? Do kiedy Twoim zdaniem najbezpieczniej sadzić jeżówki?
Pozdrawiam z zachwytem.
Wiosna nakupiłam woreczkowych ciemno fioletowych dalii kalii.
Niestety kolory wyszły biskupie, różowe, białe i żółte.
Ale żółta dalia jest ogromna!
Moj ogród w wazonikach.
Halinko, dziękuję, pomidorki będą jeszcze smaczniejsze po Twoich życzeniach
Moje mrozy rosną już trzeci rok, a ponoć są jednoroczne
I ja lubię rośliny o srebrnych liściach, podoba mi się kalocefalus, ale ten z ubiegłego roku zimy nie przeżył, mimo okrycia.
Spróbuję przezimować tegoroczny w budynku, może się uda.
Tak wygląda teraz.
Iwonko, dziękuję za słowa uznania metamorfozy garażowej. Wiem, że było warto mimo oporu wszystkich domowników... Siedząc wczoraj nad jeziorem wymyśliłam, że jeszcze wymienię drzwi, dwie pary na drewniane takie a'la stodoła coś w tym stylu :
Miałam odnawiać stare drzwi ale tam nie ma czego ratować...drewno rozlecialo się i jest totalnie spróchniałe.
Co do choin rzeczywiście ich ażurowy pokrój jest wyjątkowy i aż szkoda go likwidować mocnym cięciem. Może właśnie przed choinami warto by było coś lekkiego jak ażurowe drzewo. - klon palmowy, trawy a po kominie pnącza powojniki (tam po tych kartkach one będą wędrować). Nie mam nic do zasloniecia za garażem więc drzewo może być niskie a garaż ma ok. 3 m wysokości.
Zgadzam się z koncepcją patrzenia na ogród kadrami, to znacznie ułatwia planowanie, dlatego robię sporo zdjęć i potem je oglądając wpadam na rozmaite pomysły co jeszcze zmienić, udoskonalić etc.
Iwonko, ścieżka między Doorenbosami to dobry pomysł, właśnie ta chęć obcowania z każdą rośliną zmotywowala mnie do zrobienia wielkiej i szerokiej na 8 m rabaty z trzema pasami nasadzeń, każdy o zupełnie innym charakterzed różanki z miskantami ML, sesleriami i naparstnicami poprzez lasek Doorenbosowy z łąka kwietną aż do spokojnej kwaśnej rabaty z rodkami, hortkami i sosenkami Misz masz ale to mój ukochany misz masz
Wariatką to ja jestem totalną.... w wielu dziedzinach życia
Powiem Ci, że ja mam fale książkowe, są miesiące że nic nie czytam, jakoś bez weny jestem a potem przez kilka miesięcy chłonę dziesiątki książek. Biblioteka już się ugina i musimy z eMem zaprojektować coś nowego na książki. Sporą prawdziwą bibliotekę.
Druty to extra sprawa, kiedyś próbowałam ale jednak nie załapałam tej pasji.
Buziaki, udanego rowerowania!
Pozdrawiam z pięknej wielkopolskiej miejscowości z klimatyczną knajpką.
Wszystko Ci napisałam to tu się nie będę powtarzać
Mogę Ci pokazać moją niższą szałwię która dopiero w drugim kwitnieniu istnieje i zimuje bo Twoją widziałam
Kasiu, taką prośbę mam: jak znajdziesz chwilkę czasu, napisz mi proszę coś o dereniu compressa, bo strrrrrasznie mi wlazł w głowę - głównie ile sobie mierzy wzrostu, ile ma lat, i jak się przebarwia. No, potrzebuję materiału do przemyśleń .