Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Skalniak"

Igiełkowy ogródeczek 18:03, 22 sty 2013


Dołączył: 06 gru 2012
Posty: 4885
Do góry
wlasneniebo napisał(a)
No tak, jak tu jestem- oko mi bieleje z zazdrości,ale bardzo zdrowej zazdrości- motywującej-choć nie jestem pewna czy to mi akurat potrzebne Pięknie masz-skalniak- piękny skalniak
Bradzo dobry patent z tym uszczykiwaniem nigdy nie słysząłam o tym, ale spróbóję na jednej i zobaczę

Ja też się na początku bałam i szkoda mi było tych młodych świeczek, ale nie ma co się martwić, więcej gałązek wypuszcza wtedy i się zagęszcza. Dla zwykłych kosodrzewin, czyli nie karłowych to konieczność, jeśli chce się mieć zwarte. Tym karłowym zbędny jest ten zabieg bo same wolno i gęsto rosną typu Varellka tak ostatnio polubiana na tym forum, ale sosen karłowych jest całe mnóstwo i wszystkie są piękne- ja je uwielbiam
Igiełkowy ogródeczek 17:31, 22 sty 2013


Dołączył: 10 sty 2013
Posty: 99
Do góry
No tak, jak tu jestem- oko mi bieleje z zazdrości,ale bardzo zdrowej zazdrości- motywującej-choć nie jestem pewna czy to mi akurat potrzebne Pięknie masz-skalniak- piękny skalniak
Bradzo dobry patent z tym uszczykiwaniem nigdy nie słysząłam o tym, ale spróbóję na jednej i zobaczę
Igiełkowy ogródeczek 15:42, 22 sty 2013


Dołączył: 06 gru 2012
Posty: 4885
Do góry
gierczusia napisał(a)

Halino- nie ten skalniak jest na mojej posesji, z tyłu jest dom sąsiadów, a ta rabatka to część większej, która ciągnie się od furtki do drewutni, rabata jest bardzo długo i trudno ją uchwycić na jednym zdjęciu.
Próbuję się zasłonić i dlatego powstała pergola.



Gosiu na tym zdjęciu jest zdaje się kosodrzewina ... Czy Ty ją tniesz ?

Mam tam kilka kosodrzewin, uszczykuję je- czyli wyłamuję ok 1/2 nowego przyrostu palcami, można więcej, w ten sposób nie uszkadza się sąsiednich igieł i po zabiegu nic nie widać, jak tniesz to ucinasz też sąsiednie igły i to widać niestety. W maju, jak zaczynają się ze świeczek igły wychylać biorę się do zabawy. W ten sposób sosna się zagęszcza, inaczej byłaby wielka i rzadka, a ja chcę mieć kuleczki gęste. Można tak postępować z każdą sosną, w tym roku biorę się też za moją himalajską, bo rozlazła się zrobiła, nigdy jej w ten sposób nie traktowałam. A poza tym można też świerkom tak skracać, tylko to dużo roboty, więc w ich przypadku to ja chyba sekatorem poszaleję
Igiełkowy ogródeczek 15:16, 22 sty 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Gosiniak napisał(a)
Halino- nie ten skalniak jest na mojej posesji, z tyłu jest dom sąsiadów, a ta rabatka to część większej, która ciągnie się od furtki do drewutni, rabata jest bardzo długo i trudno ją uchwycić na jednym zdjęciu.
Próbuję się zasłonić i dlatego powstała pergola.



Gosiu na tym zdjęciu jest zdaje się kosodrzewina ... Czy Ty ją tniesz ?
Igiełkowy ogródeczek 10:07, 22 sty 2013


Dołączył: 06 gru 2012
Posty: 4885
Do góry
Halino- nie ten skalniak jest na mojej posesji, z tyłu jest dom sąsiadów, a ta rabatka to część większej, która ciągnie się od furtki do drewutni, rabata jest bardzo długo i trudno ją uchwycić na jednym zdjęciu.
Tutaj na końcu fragment pergoli:

Tu widać sałość:

Próbuję się zasłonić i dlatego powstała pergola.
Dziękuję że zaglądasz i pozdrawiam również
Igiełkowy ogródeczek 08:50, 22 sty 2013


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14250
Do góry
Witaj Gosiu Twój ogród jest uroczy skalniak przy ulicy czy dobrze widziałam i nie kradną roślinek to nie możliwe albo nie rozjeżdzają samochdami ?????Dzięki że zajrzałaś do mnie .Tak ju......z w zeszłym roku wsadziłam bluszcz ale mało .No i po postawieniu tego płociska cała ta strona została do poprawy na ten rok Pozdrawiamserdecznie
Ogrodnik Mimo Woli cd 22:42, 21 sty 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
agata19762 napisał(a)
Aniu uwielbiam ten Twój mega skalniak !!!!!!!!!!
pozdrawiam Cię cieplutko

A ja Was uwielbiam ....... i zapraszam do siebie za każdym razem
Ogrodnik Mimo Woli cd 22:33, 21 sty 2013


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Aniu uwielbiam ten Twój mega skalniak !!!!!!!!!!
pozdrawiam Cię cieplutko
Ogrodowy bałagan 18:00, 21 sty 2013


Dołączył: 03 lip 2012
Posty: 106
Do góry
Dzięki Asiu.Twój ogród też mi się podoba i rabatki już masz ładne.Ja narazie wszystko pchałam w jedno,bo nie byłam pewna co chcę mieć.Będę przesadzać wiosną.Cześć wykopie na skalniak,a rabatę zrobie nową,bo ta mi się jakos nie widzi specjalnie.Zamówiłam dzisiaj sobie iglaki świerk srebrny.Dostanę je dopiero w marcu.Małe są w tej chwili bo mają ok 25cm,ale po co mi większe jak świerk szybko rosnie.Wziełam 50 sztuk,bo mam gdzie posadzić.Nic u mnie nie zmarniej w każdym razie.
Witam z Lubonia 16:43, 21 sty 2013


Dołączył: 15 sty 2013
Posty: 1056
Do góry
Witam serdecznie. Mam na imię Ewa i mieszkam z mężem i 2-letnią sunią owczarka belgijskiego Mayą w Luboniu pod Poznaniem. Od 2 lat mamy nowy dom na działce 1000 m kw. I od tego czasu urzadzamy nasz ogród wokół domu. Nie jest to łatwe - wiadomo - teren pobudowlany... Gdzie nie wbije się łopatę tam pod ziemią same "skarby" Poza tym mamy ciężką gliniasto-ilastą ziemię, nieprzepuszczalną i na dokładkę z wysoko podchodzącymi wodami gruntowymi. Dom jest otoczony opaską drenażową ale i tak po zimie czy długotrwałych opadach stoi na działce dużo wody. Słowem mamy teren mokry. Tym bardziej tworzenie ogrodu jest niezłym wyzwaniem. Oczywiście staramy się tworzyć rabaty podwyższone, wały ziemne oddzielające dom od sąsiadującego pola, na którym urządziliśmy skalniak, podwyższać teren poprzez użyźnianie kompostem (na który obecnie mam nieograniczone zapotrzebowanie ). Sadzimy i uprawiamy w miejscach "zalewowych" gatunki wodnolubne albo osuszające teren. Mimo starań i uwagi nie ustrzegliśmy się błędów i część roślin albo nam "znikła" albo trzeba je jak najszybciej przenieść w inne miejsce. Ogromna praca jest wciąż przed nami. Tym nie mniej już widać efekty tego co przez te dwa lata zrobiliśmy.
Nie jest to nasz pierwszy ogród, który uprawiamy. Od dzieciństwa czas spędzamy w ogrodach i w naturze: u dziadków, rodziców, w starym domu, który opuściliśmy. Z tego też miejsca przenosiliśmy część naszych okazów hodowlanych. Mam nadzieję, że jak wiosna do nas zawita w tym roku, to zrobię kilka fotek pokazujących nasz ogród w powijakach
Oczywiście będe się też uśmiechać do Was po nasiona, sadzonki i rady... Przynajmniej na początku, bo potem chętnie będę się dzielić również swoimi "nadmiarami" ogrodniczymi.
Ogrodnik Mimo Woli cd 17:21, 19 sty 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Zeta napisał(a)
No i wreszcie masz ten ukochany śnieg . A ja siem zapytam ...te cyprysy nie marzną u Ciebie ..?? U mnie co roku wypadają

Cyprysy trochę marzną.. od południa..... Są to Chamaecyparis lawsoniana Columnaris . Na początku mi chorowały i kilka się wysypało......ale to były kupowane w jakimś hipermarkecie.. w okazyjnej cenie i korzenie niektóre mialy, a raczej nie miały.. dziw, że i tak sie większość przyjęła.. to jedno z pierwszych nasadzeń..w osobówce je przywoziłam...... w deszczu do auta upychałam.. ale byłą jazda.... a ludziska brały bijąć się o nie........
Hi, hi, hi...szukałąm foto by pokazać jak potrafią przymarzać... i leżę ze śmiechu......
2007r - nie było kompletnie nic (widok na kałużę i skalniak).... wzdłuż siatki posadziłam cyprysy.. okazyjnie tanio były.. wiec wziełąm kilkadziesiąt szt. (teraz bym nie kupiła bojąc się że umarzną..nawet z teg o powodu za nimi posadziłam tuje..by jak je trafi nie było gołej siatki)


To 2008 po posadzeniu , po prawej cyprysy, a po lewej koreanki.....ledwo z trawy wystają


A to 2012 z lata (foto Danusi)..cyprysy pod siatką.... a za katalpą (o ta też urosła ładnie) koreanki........





Ogrodnik Mimo Woli cd 16:37, 19 sty 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Cyprysy...... w jedną stronę


W drugą stronę i aronia.. jeszcze kwiczoły jej nie zjadły


Widok jakiś tam.. na skalniak..
Wszelkie nadwyżki roslinne :) 21:32, 18 sty 2013


Dołączył: 24 lip 2012
Posty: 2376
Do góry
Gosia ja muszę zlikwidować skalniak, a mam tam dąbrówkę, zawciąg, goździk siny, firletkę, rozchodnik, rojnik i coś tam jeszcze
Ogród - Moje spełnione marzenie 23:20, 10 sty 2013


Dołączył: 23 sty 2011
Posty: 3755
Do góry
Widzisz Dorciu jaka nasza Bożenka bezcenna.?nie można nie kochać Bożenki U mnie rh tez będą ale jeszcze nie w tym roku .Nie dam rady takiej ilości robót zrobić,, potrzebuję kilknaście samochodów dobrej ziemi .Muszę przykryć te kamienie bo wyzbierać ich się nie da Zrobić skarpy ,półki, murek oporowy, schody na skarpy z kamienia ,podjazd do garażu i najważniejsza rzecz , brama wejściowa. Pojedyńcze rabaty mogę tworzyć jedynie,, zanim nie zrobię tego co powyżej napisałam Może uda mi się zrobić ogromny skalniak na najwyższym wzniesieniu pod samym lasem .Tam własnie na niższej półce widzę rh. Będą trzy ogromne półki i trzy poziomy Może przez to będzie ciekawie
Atelier Ogrodowe... 15:58, 30 gru 2012


Dołączył: 28 gru 2012
Posty: 902
Do góry
Skalniak
Atelier Ogrodowe... 19:00, 29 gru 2012


Dołączył: 28 gru 2012
Posty: 902
Do góry
A teraz skalniak. Nie jest taki z prawdziwego zdażenia, ale zawsze coś
Tutaj też szykują się zmiany
Ogród zapachów u Jasi 20:39, 26 gru 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Ale u mnie padają praktycznie po pierwszym kwitnięciu.... i nie ma co dzielić
W złym miejscu rosną???? .. ostatniego niedobitka przeniosłam jesienią na skalniak.. może tam mu będzie lepiej...
Ogrodnik Mimo Woli cd 19:32, 21 gru 2012


Dołączył: 01 paź 2012
Posty: 3349
Do góry
asc napisał(a)

Super, wystawiasz je po świętach na pole, czy zostawiasz w pomieszczeniu do wiosny? W domu pewnie wegetacja lekko rusza.

Choinki trzymam dość długo w domu bo nie mogę się z nimi rozstać i nie ma chętnych do rozbierania.... i tak zwykle co najmniej do połowy stycznie stoją Potem idą do kotłowni, gdzie temperatura ok.10-15 stopni.. i stoją do czasu jak już nie ma dużych przymrozków tak po kilka stopni to daje na taras..na podkładce ze styropianu. W zeszłym roku jak tylko dzień się zrobił dłuższy to gdzieś w pod koniec lutego wyrzuciłam do szklarnii... A sadzę kiedy ziemia trochę puści i można wykopć dół....
Tę pierwszą choinkę już nawet raz przesadzałam i w ogrodzie... bo posadziłam tam gdzie skalniak.. i kolidowała z nowymi pomysłami

Dzięki za porady, w tym roku mam sztuczną, ale w następnym postawię żywą i spróbuje według Twoich rad przetrzymać do wiosny.
A w karmniku masz Jera (czy Jer się odmienia???, czy prawidłowo - masz ziębę Jer)
Ogrodnik Mimo Woli cd 18:27, 21 gru 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Mariusz napisał(a)
Super, wystawiasz je po świętach na pole, czy zostawiasz w pomieszczeniu do wiosny? W domu pewnie wegetacja lekko rusza.

Choinki trzymam dość długo w domu bo nie mogę się z nimi rozstać i nie ma chętnych do rozbierania.... i tak zwykle co najmniej do połowy stycznie stoją Potem idą do kotłowni, gdzie temperatura ok.10-15 stopni.. i stoją do czasu jak już nie ma dużych przymrozków tak po kilka stopni to daje na taras..na podkładce ze styropianu. W zeszłym roku jak tylko dzień się zrobił dłuższy to gdzieś w pod koniec lutego wyrzuciłam do szklarnii... A sadzę kiedy ziemia trochę puści i można wykopć dół....
Tę pierwszą choinkę już nawet raz przesadzałam i w ogrodzie... bo posadziłam tam gdzie skalniak.. i kolidowała z nowymi pomysłami
Ogrodnik Mimo Woli cd 13:36, 21 gru 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
popcarol napisał(a)
Aniu zimowe zdjęcia wymiatają! Syn niesamowity! wow! a w lesie to bym się bała i wpadła na jakie drzewo pewnie! Nie było tam gałęzi pod śniegiem?

A skalniak wygląda wcale nieźle jak na koniec grudnia! Ten wilczomlecz dobrze u Ciebie zimuje? Kupiłam sobie rok temu 3 sadzonki i żadna nie przetrwała

pozdrawiam!!

Śniegu było dużo..a gałęzie.. gdzieś napewno były, ale były zasypane...

Wilczomlecz przezimował dobrze.. i rośnie jak głupi muszę go już mocno ciąć, bo chce zdominować wszystko...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies