Aniu, bardzo się cieszę ,że lubisz moje makro.
to na nich widać więcej .nie tylko owady.ale i roślinki, fakturę, kształć..Ja też je lubię.
Te rodzinki mam pierwszy raz.Moje jeszcze nie sa tak dojrzałe jak twoje.Ale kwiaty mam inne.
Hibiskus niebieski Blue Chiffon jest ciekawy, ładny,co roku coraz większy.To fajnie.twój biały też jest piękny.Bo różowe to mamy obie.
moja brzoskwinia zaczyna mieć dobre owocki.Zawsze dopiero we wrześniu.Drugą co kupiłam i posadziłam na nowym terenie ma być wcześniejsza.Ale pewnie z 3, 4 lata poczekam na pierwszy owoc.
Pisze o młodości a życzeń zapomniałam napisać.
Miluś Wszystkiego dobrego na dalsze lata przede wszystkim w zdrowiu bo to najważniejsze. Reszta już jest wg mnie tylko trzeba pielegnowac.
Twój ogród masz taki kolorowy, piękny, dopieszczony.
Piękne rabaty .Wrzosy już pięknieją.Moje przesadzone na wiosnę i dużo się nie przyjęło.
Imponująca ta hortensja
Przygotowuję się do przesadzenia największego rodka.dół wykopany ziemia przygotowana ale nie wiem czy sama go przeniosę chodzę oglądam i czekam na Brata to mi pomoże przenieść .
Dziewczyny, czy w takim razie cięcie w sierpniu dla poprawy wyglądu rośliny wystarczy, aby potem wiosną tego nie robić i dopiero późnym latem kosmetycznie wygładzić?
Czuję, że z niektórymi roślinami wpadam w spiralę cięcia. Może za mocno ścinam na wiosnę? Przykładem jest ten klon jesionolistny.
Mocno tnę wiosną już od chyba 10 lat. Skutek jest taki, że środek przy pniu jest brzydki ponieważ tych cięć nawarstwiło się dużo. Latem faktycznie czasem ścięłam wybujałe gałęzie, w tym roku nie ponieważ cały czas zachowuje ładną kulę. Gdybym go w przyszłym roku nie przycięła na wiosnę co będzie? A może przyciąć tylko trochę a nie tak drastycznie?
Kotek też lubi kwaśną, śliczna mordka A nie kładzie się w środek wrzosa?
Ja mam dwa koty, uwielbiają leżeć w nagrzanych carexach i wrzosach. Mam teraz 3 sztuki do wymiany.
CUDNE... Aż mój słowotok zaniemówił
Daleko masz hortensję od ławki? Swoją tak obsadziłam i ciągle myślę o odległościach. Marzeniem jest posiedzieć na ławce tak otulonej kwiatami.
Aniu, mój pnie się po pozostawionych w tym celu gałęziach uschniętego parę lat temu winobluszczu trójklapowego.
Miał być bujny i obficie kwitnąć, a jest rzadki jak wyrośnięty koperek
Wcale nie zdobi
Zabiorę go stamtąd, jeszcze nie wiem, gdzie dam.
W to miejsce wsadzę wiciokrzew japoński aureoreticulata, który ma skłonność do schnięcia liści od tyłu, ale z przodu jest ładny i gęsty.
Na murze tyłu nie będzie widać
To ten wiciokrzew.
A tyle miał kwiatków i tak wyglądał powojnik w czerwcu
Bardzo lubię fotografować muchomory...szczególnie te z białymi kropkamiW ogóle z grzybobrania to przeważnie mam więcej fotek niż grzybów
Mam nadzieję że jeszcze wybierzesz się w moje strony? Pamiętaj daj znać
Renia kosmosy pełne? nie wiem miałam? chyba nie siałam, musze moim porobić fotki
Nie mam z podwójną spódniczką ale widziałam w tym roku takie i aż się zatrzymałam i fotkę zrobiłam z myślą o Tobie
a w kwestii róż to zamówiłam 3 i to na dodatek nie trzymając się żadnych zasad które sobie wyznaczyłam czyli pokroju zapachu i miejsc gdzie posadzę. Taka całkowita ignorancja, spontan sama nie wiem co mnie napadło
Koko loko, Minerwa, Burgundy Icberg.
Melduje brak prądu. Burza. Jak postanowiłam podlać przez weekend ...to poprawia borzua co niedolalam.
Ela chodzi w oczku lampa i moje czyszczenie filtrów. Do znudzenia.
Małe firmy dostają w dupsko że aż boli .. nie ma dnia byśmy się nie zastanawiali nad zamknięciem. To wszystko jest bez sensu. Niestety wiek nas kasuje jako pracownika.. starych nikt nie chce.
Nie ma prądu to idę spać.. i dzień dziecka. Bo myć się przy latarce nie będę.