Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Moja ostoja

Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1939
Dodany 10:02, 01 wrz 2019
zawitka napisał(a)
Co dajesz różom że takie piękne zielone i tak ładnie kwitną ???????Cudowne!!!Pozdrawiam.

Cieszę się, Halinko, że moje róże podobają się Tobie
Wiosną otrzymały nawóz koński, a po pierwszym kwitnieniu podlałam florovitem ze dwa razy - i to cała tajemnica.
W tym roku skuteczniej niż zwykle walczyłam z przędziorkiem, „dzięki” któremu liście żółkły, brązowiały i szpeciły, a roślina cierpiała.
Pozdrawiam
____________________
Ela - Moja ostoja
zawitka
Hydrangeas

Dołączył: 18 lut 2012
Skąd: koło Warszawy
Posty: 12102
Dodany 15:56, 01 wrz 2019
Ja ciągle mam te róze p brzydkie plamistości nie mogę wywalić z ogrodu pryskam i jakoś nie mogę dopracować się ładnych krzaków.
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1939
Dodany 23:59, 01 wrz 2019
zawitka napisał(a)
Ja ciągle mam te róze p brzydkie plamistości nie mogę wywalić z ogrodu pryskam i jakoś nie mogę dopracować się ładnych krzaków.

W jednym z telewizyjnych programów ogrodniczych słyszałam, że przeciwko chorobom grzybowym róż skuteczne jest posypywanie ziemi pod krzewem cynamonem. Zrobiłam ten myk jeden raz - nie wiem czy poskutkowało, ale widzę kilka zarażonych listków u niższej róży First Lady. Gdy choroba jest zaawansowana, to pewnie niewiele pomoże. Ale na przyszłość zrób sobie taki zabieg profilaktycznie. A przede wszystkim daj jej na wiosnę sporą dawkę naturalnego nawozu (choćby obornika w granulkach). Dobrze odżywiona będzie bardziej odporna.
U mnie róże do tej pory też kiepsko rosły, dlatego zatrzymałam tylko dwie i na nich eksperymentuję
____________________
Ela - Moja ostoja
anabuko1
Img 6386

Dołączył: 28 gru 2013
Skąd: chełmskie
Posty: 18319
Dodany 05:58, 02 wrz 2019
zawitka napisał(a)
Ja ciągle mam te róze p brzydkie plamistości nie mogę wywalić z ogrodu pryskam i jakoś nie mogę dopracować się ładnych krzaków.
ja mam podobnie .

Twoje są piękne
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
gogo
Dscn0645

Dołączył: 12 cze 2018
Skąd: Wierzchosławice k/ Bolkowa
Posty: 4649
Dodany 18:35, 02 wrz 2019
Elu, mam spory zapas cynamonu, bo stale używam
Wygląda na to, że co dobre dla nas, jest dobre dla roślin
Moje róże, oprócz mączniaka u Alchymist, nie chorują, ale podsypanie cynamonem nie zaszkodzi.
____________________
W ogródku emerytki
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1939
Dodany 21:04, 02 wrz 2019
gogo napisał(a)
Elu, mam spory zapas cynamonu, bo stale używam
Wygląda na to, że co dobre dla nas, jest dobre dla roślin
Moje róże, oprócz mączniaka u Alchymist, nie chorują, ale podsypanie cynamonem nie zaszkodzi.

Z pewnością nie zaszkodzi
W chorobach bakteryjnych roślin Walerek (Mazan) poleca stosowanie preparatu jodowego na bazie octu i jodyny. Więc warto chyba zacząć ratowanie roślin od takich „naszych” preparatów. Chemia dla roślin to tak jak antybiotyki dla nas.
____________________
Ela - Moja ostoja
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 4895
Dodany 21:20, 02 wrz 2019
Ja mam wrażenie że jak róża ma słabą zdrowotność to co by nie robić to choruje. A te z piecioma gwiazdkami rok w rok są u mnie zdrowe.
W tym roku róż nie pryskałam wcale a w zeszłym tak i większej różnicy nie widzę. Znowu te same chorują i te same nie chorują .
____________________
Agata Mój ogrodowy pamiętnik
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1939
Dodany 21:32, 02 wrz 2019
Agatko, teraz wiedziałabym przy zakupie róż czym się kierować. Certyfikat ADR daje większą pewność, że zakupiona róża ma większą żywotność, odporność na choroby, długie kwitnienie czy zapach.
Ale kupując swoje jeszcze o tym nie wiedziałam. Kupiłam, bo podobał się mi kwiat i to, że powtarza kwitnienie.
Więc, jak już mam, taką jaką mam, muszę więcej wysiłku włożyć w jej pielęgnację.
Tak więc, masz rację Trzeba wiedzieć, którą kupić.
____________________
Ela - Moja ostoja
anpi
Dsc 0241

Dołączył: 11 sty 2018
Skąd: Chełm
Posty: 4611
Dodany 23:53, 02 wrz 2019
Adela napisał(a)

A propos tego pająka: nieświadoma zagrożenia, pozwoliłam mu żyć w moim ogrodzie. Ale już go nie ma.
Aniu, Kaszuby polecam. Dwa lata temu zwiedzałam Twoje miasto między innymi, Roztoczański P.N. Zamość, miłe wspominam spływ kajakowy Wieprzem.
Również pozdrawiam Aniu i pamiętaj: takich grzybków nie zbieraj

Bardzo lubię fotografować muchomory...szczególnie te z białymi kropkamiW ogóle z grzybobrania to przeważnie mam więcej fotek niż grzybów
Mam nadzieję że jeszcze wybierzesz się w moje strony? Pamiętaj daj znać
____________________
Ania Za drzwiami do ogrodu...
zawitka
Hydrangeas

Dołączył: 18 lut 2012
Skąd: koło Warszawy
Posty: 12102
Dodany 07:08, 03 wrz 2019
Piszesz o jodymie i occie-----a wiesz może jakie proporcje czy poszukać u Mazana?????/
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies