Wiesz Aniu mam za kiepski aparat by zrobić jakieś lepsze zbliżenie.Po za tym zbyt szybka była owa pszczółka. Polatała ,polatała i odleciała I tak miałam szczęście że miałam akurat aparat przy sobie
Jak była u mnie Agnieszka Agapant- to w tej rabacie zobaczyłyśmy modliszkę.Zdążyła jej zrobić zdjęcie telefonem.Musze poprosić o przesłanie
Z tej wspomnianej rabaty chyba jestem najmniej zadowolona i myślę jak przerobić ,a ją ulubiły sobie jakieś rzadko spotykane stwory To chociaż to cieszy!Niestety ,coś mi tam też wcina roślinom listki.Chyba muszę posypać od ślimaków.
A z nalotu na Twój ogród mam taka fotkę:
Dziki bez przekwitł i zawiązał grona owoców
Z czterech brzóz papierowych zostały dwie. Obie podgryzły koziołki.
Jedna uschła ale odbija.
Druga też walczy
Klon Ginnala pokancerowany ale jeśli nic mu więcej nie zaszkodzi to może coś z niego będzie? Same pokrzywy na rowie widać ale to te niebieskie gałązki które wysmarowałem środkiem odstraszającym sarny
nad stawem łąka kwietna w gorszym stanie niż w 2018 ale i tak mi się podoba
Zakupiłem tę samą mieszankę którą kupiłem w 2018 ale wzeszły głównie "pajaki"
Choć słoneczniki również pięknie się prezentują
Hortensja z patyczka. Albo Polar Bear albo White Snow. Nie pamiętam którą, gdzie posadziłem
Rozchodniki dopiero rosną. Mam nadzieję na większe kępy w przyszłym roku
Ta roślinka jest niezawodna. Liście bajeczne cały rok
Krzesła z roślinami mają się dobrze
Jeszcze niezbyt późno więc trochę zdjęć z Przedogródka.
U mnie juz jesiennie więc widoku ogólnego nie pokazuje ale sporo kwiatów jeszcze kwitnie. Kupiłem w 2018 r. sporo chryzantem ( 12), Uchowały się dwie
przesadziłem wiosną floksy
Jeżówki w pełnej krasie ( na chwasty proszę nie patrzeć. Jestem przed plewieniem)
Przy drugiej jeżówce azalia. Mam nadzieję, że to od słońca taki marny stan
Grażynko,
ja jestem nieciekawym obiektem do fotografowania. Jeszcze założyłem mój ogrodniczy kapelusz do ochrony przed słońcem.
Ale ... spływ to nie wybieg dla modeli
Na Bawarii widziałem ciekawą podporę wykonaną z cienkiego bambusa
Niedokładnie widać. Cienki bambus wygięty w pałąk a obie końcówki wetknięte w jedną listewkę. Tu podpiera różę.
Kwiaty kwitnące tutaj nie pasują, stylem nie pasują, ani wielkością nie pasują.
Za to pasują miskanty, które potem możesz przesadzić. Świerki powinny być gęściej i nie byłoby takiego problemu.
Dzisiejszy dzień, był taki jak powinien... WSPANIALY!
Rzeczka raz leniwie, raz wartko płynie. Po rzece płyną kajaki. Kooolooorooowe.
Na początku - tłum na wodzie. Chaos. Niektórzy pierwszy raz. Tych poznać od razu: wiosłują jednocześnie ( załogi dwuosobowe). Bum! w brzeg. Bum w drugi! Co za bestia z tego kajaka! Nie chce płynąć do przodu. Proszę pana, po rzece nie płynie się bokiem ani tyłem - śmiech, wesoło, radośnie. Udzielam rad przypadkowym współużytkownikom rzeki. Proszę pani, rzeka sama niesie, należy tylko lekko korygować wiosłem. O tak, proszę popatrzeć.
Po dłuższej chwili kawalkada rzednie.
Zabieramy na pokład pasażera
Pogoda wspaniała. Słońce grzeje, lekka bryza, plusk wody. Ciiisza. I lekki dotyk wody dłonią - jaki przyjemny chłód a rzeka delikatnie kajak niesie. Można się w tej ciszy zatopić
Kasiu,
polecam spływ w ciepły, letni dzień. Jeszcze jesień kolorowa przed nami. Wtedy to dopiero widoki będą
Ja pozakładałam kiedyś obrzeża i sprawdziły się przez pierwsze lata, a teraz na nie klnę a usunąć nie mam jak I jeszcze dałam faliste.. rozpłaszczone.. ale faliste...