Pozwólcie, że odnośnie tej małej rabatki wypowiem się ogólnie

Każdą wolną chwilę poświęcam na ogród teraz
Tam gdzie jest to czerwone zaznaczenie to miejsce gdzie już 15 cm pod powierzchnią biegną jakieś rury. Tędy idzie kanalizacja i coś tam jeszcze innego (mówiono mi ale jakoś nie mam głowy do takich spraw

i tam posadzić nic większego nie można. Powiem szczerze, że nawet nad hostami się zastanawiam bo przecież po kilku latach to korzenie ma mocne bardzo i cięzko wykopać nawet te małe, a chodzi o to, żeby tam jednak łopatą nie machać bo łatwo o awarię
Zatem po lewej nic wysokiego nie będzie raczej. Dzisiaj po prawej stronie dosadziłam ostatnio kupioną tawułkę - podzieliłam ją na dwie mam nadzieję, że się nie obrazi. Tak więc chcę żeby kolorowe tło stanowiły właśnie tawułki. Co prawda to byliny i zimą i wczesną wiosną będzie łyso, no ale... Jeśli sobie tam poradzą to chcę żeby tam zostały.
Ula masz rację - bez przesady z różnorodnością - zgadzam się w pełni.
Ewa - nie zmierzyłam ale ta rabatka ma jakieś 80 cm na ok 3 m - tak myślę. Ziemia u nas jest... dobra

niestety nie wiem czy kwaśna czy zasadowa. Jak sadzę kwasolubne to przeważnie dodam torfu i kory. Poza tym raczej wszystko dobrze rośnie. Nie jest piaszczysta, ani gliniasta. Fajna, przepuszczalna
KasiuBawario stanowisko jest półcieniste - do ok 12.30 jest tam słońce - dość mocno nie cały czas na całości. Potem już słońca nie ma wcale aż do kolejnego dnia

Jest w miarę fajny jasny cień. Tawułki powinny dać radę. Nie jest tam zbyt mokro. Trzeba podlewać.
Czyli tawułki powiedzmy jako tło i główne rośliny - bergenie zostaną. Hosty chciałabym jednak wymienić na co innego, przywrotnik to zależy jak sie sprawdzi bo się boję, że trochę za ciemno dla niego.