Pszczelarnia
15:22, 25 paź 2016
Hej Ewo,
nadrobiłam kilkadziesiąt stron, widziałam klimatyczne fotki z zamglonego warzywnika, ławeczke pod magnolia w jesiennym anturażu, piekne dalie i kosmosy, bylinową z trawami i piekne owoce z poniemieckich drzew, no i oczywiscie koszze z jabłkami przy wejściu do domu
Umiesz trzymać ten niepowtarzalny klimacik swojego ogrodu o kazdej porze roku
Jest pieknie !
Akcje cisowa widziałam i podziwiam, ja w takie pogody ograniczam działania ogrodowe - zaraz byłabym chora albo zawiało by mi kręgosłup i wtedy jeszcze gorzej by było.
Do dyskusji o miłorzebach wtrącę swoje 3 grosze - jestem za pomysłem Tess, czyli tylko 3 w szpalerze wzdłuż domu, u ciebie na fotce oznaczone numerami 2,3,4 i bedzie wystarczająco. Ale to moje zdanie ....
Podpytałam wujka Google o te grusze Chanticler - czytałam, ogladałam - sliczne sa a skoro mąż zamierza ich az 5 dokupic to będzie czad
nadrobiłam kilkadziesiąt stron, widziałam klimatyczne fotki z zamglonego warzywnika, ławeczke pod magnolia w jesiennym anturażu, piekne dalie i kosmosy, bylinową z trawami i piekne owoce z poniemieckich drzew, no i oczywiscie koszze z jabłkami przy wejściu do domu
Umiesz trzymać ten niepowtarzalny klimacik swojego ogrodu o kazdej porze roku
Jest pieknie !
Akcje cisowa widziałam i podziwiam, ja w takie pogody ograniczam działania ogrodowe - zaraz byłabym chora albo zawiało by mi kręgosłup i wtedy jeszcze gorzej by było.
Do dyskusji o miłorzebach wtrącę swoje 3 grosze - jestem za pomysłem Tess, czyli tylko 3 w szpalerze wzdłuż domu, u ciebie na fotce oznaczone numerami 2,3,4 i bedzie wystarczająco. Ale to moje zdanie ....
Podpytałam wujka Google o te grusze Chanticler - czytałam, ogladałam - sliczne sa a skoro mąż zamierza ich az 5 dokupic to będzie czad