Kasia, teraz jest ciepło i wilgotno, powinna sobie poradzić. Siałam tydzień temu i już wzeszła. Też wydawało mi się, że już późno, ale kupiłam inny kolor kwiatów niż pospolita nasturcja i chciałam się przekonać, czy faktycznie taki wyrośnie
Sama miałam niezły ubaw z tymi dywanami serio i to po części właśnie dlatego ,że marokański podoba mi się bardziej ale naprawdę mi nie pasował..jest intensywny..szkoda , ale no cooooo
Lotos ma już 4 liście walczę z czasem ,żeby wykończyć kastrę a mam jaja z izolacjà narazie daje radę z słoiku
Jeśli mogę coś doradzić w kwestii kompostownika w małej przestrzeni..daruj sobie...( choć wybór należy do Ciebie ) trudno go ukryć, z kompostem jest ciężko..nie ma jak przerzucać..długo trzeba czekać..po wielokrotnej walce wewnętrznej właśnie kompostownik wywaliłam i bardzo się z tego cieszę
Jak dużej formy potrzebujesz ?? Może coś podopowiem
Szkoda się rujnowac na olej w sprayu..wylejesz troszkę na dno formy takiego zwykłego kujawskiego i rozetrzesz ręcznikiem papierowym
Ottt..tadammm.
Buziol
Witam. Będę robić nowy kompostownik z palet. Nie mam za dużo odpadów które będę do niego wrzucać ......Trawa, to jest główna zieleń, która występuje w dużych ilościach na mojej działce. Co robić gdy będę wrzucała do kompostownika praktycznie samą trawę? Podobno sama gnije i z powodu braku powietrza wolniej się kompostuje Poradźcie bo przecież muszę z nią coś robić
Podoba mi się pomysł z nastrurcją, zwłaszcza, że brakuje mi tutaj koloru.Może w przyszłym roku, teraz już chyba za późno na sianie.
Kompostownik otwiera sie z góry, a od dołu jest też taka klapka do wyjmowania gotowego kompostu. On takze jest dużo za mały na moje potrzeby ogrodowe, pewnie ze 4 bym zużyła...
Torf wydobywany jest rabunkowo, kosztem środowiska. Na torfowiskach rośnie specyficzna roslinność. W dziale choroby różaneczników pisałam sporo o podłozu i właściwościach torfu.
Nawiasem mówiąc to trudno jest mi odpowiadać na to co producenci piszą na opakowaniach. Piszą "cuda na patyku" bo chcą towar sprzedać.
Kora musi być przekompostowana i najlepsza do max. frakcji 60mm (najlepsza to 0-40mm). Ale ostatnio to co sprzedawane jest jako kora mielona jest śmietnikiem z okorowania ciętych drzew, patyki, kamienie i inne śmieci. Absolutnie nie przekompostowane.
Jesli taka kora się trafi (mnie się ostatnio trafiła) to jedyne wyjście rozsypać ją na rabaty, na warstwę kompostu,a potem kilka razy starannie zlać/polewać rozcieńczonymi gnojówkami np, z pokrzywy. Gnojówka bardzo przysłuży się tujom, ożywi i wzmocni je, a kora w kilka miesięcy przekompostuje się.
Możesz opryskać Topsinem, ale mozesz też zrobić oprysk Asahi (nie jedno z drugim)
I wyściółkuj tak jak do Krzyśka pisałam. Gnojówki też polecam. Warto się poświęcić
Wszystkim dziękuje za wizytę..by nie nabijać postów nie odnoszę się do każdego wpisu.. zaglądam bo cały dzień psuje mi się program do pracy, zepsuło się ksero, wiesza się komputer i co chwila walczę ze złośliwościami przedmiotów martwych.. w między czasie jak coś tam miele to zaglądam
Parking zarósł mi kwiatkami.
Czyli te wszystkie torfy zakwaszone nie nadają się do iglaków, mimo że producenci je polecają do tego celu?
Mam kompostownik, który składa się wszelkiego rodzaju części zielonych roślin (koszona trawa, chwasty, pocięte gałęzie) oraz resztek jedzenia, skorupek jaj itp. Czy taki kompost nadaj się pod tuje?
Kora świeża, czy przekompostowana?
Mam pytanie, 2 tyg temu wysiałem trawnik, w miejcu gdzie był zlikwidowany kompostownik zanim wzeszła trawa pojawiło się coś takiego:
pokrywa to ok 2m^2 "dywanowo" pytanie czy trawka się przebija czy odżałować ten fragment i polecieć jakąś chemią odczekać i dosiać trawę? Czy może rwać chwasta, tylko co to i czy rwanie będzie skuteczne?
Kompostownik najlepiej jest zbudować z murku gabionowego, który zasłoni całość i dodatkowo pochłonie nieprzyjemne zapachy. Takie rozwiązanie będzie znacznie lepsze, a w dodatku zyskasz element dekoracyjny.
Aby zaprojektować tak duży ogród potrzebne są wymiary, a nie tylko sam plan i układ rabat. Wszak zasięg zraszaczy dobierasz do odległości. Gardena jest dobra dla amatorów, do samodzielnego montażu, a więc w sam raz dla ciebie. najlepiej skorzystać z ich projektowania, jakie mają gdzieś na stronie, na bank ogród będzie podlewał się źle, bo mają wadliwe projekty.
Dlatego nie polecam. Poza tym za wszelkie złączki, które są nietypowe (nie pasują do niczego typowego, wszystko musi być z gardeny) - zapłacisz ogromnie.
Czarno widzę samodzielne projektowanie, gdy nie masz w tym doświadczenia. Tego się człowiek uczy na odpowiednich kursach zakończonych certyfikatem, oraz montując systemy, nie oczekuj odpowiedzi, ponieważ podałeś za mało danych. Radzę dać do zaprojektowania komuś, kto ma ku temu uprawnienia. I jeszcze ma dobre opinie, że te systemy działają.
Ewentualnie potem próbować samemu zrobić, ale mam wątpliwości. Może nie zadziałać, bo może być źle policzone wszystko na początku. Jakie masz źródło wody? Jaka jest pow. działki? Jakie są wymiary, gdzie jest cień?
Aniu, pięknie masz i rozpływam się nad Twoim trawnikiem, bardzo fajnie połączyliście działki takimi przejściami. Zastanawiałam się właśnie gdzie masz kompostownik, a Ty tak sprytnie ukryłaś go To te tuje ostatnio kupowane?
Cisy Twoje cudne przyrosty mają, moje jakoś dziwnie, niby przyrosty są, ale ciągle nie są takie limonkowe Uwielbiam cisy, szkoda, że nie mam miejsca na więcej
Czosnków muszę kupić na jesieni
Trudno o szybką metodę zasłonięcia takiego zikkurata Właściwie to już to zrobiłaś, stoi w bardzo odpowiednim miejscu, mało rzuca się w oczy, jak cisy podrosną będzie ok. Nie wiem jak jest otwierany ten kompostownik, z boku, od góry? Na szybko to można przesłonić go np nasturcjami. Gdybym ja zdecydowała się na kompostownik, to musiałabym nabyć ich przynajmniej dziesięć! Tyle produkuję odpadów zielonych w jeden sezon