Nie wyobrazam sobie, ogrodu bez warzyw..Nawet najmniejszy kacik, ale moim zdaniem, musza byc. Salaty, pietruchy, ogorki, pomidory...Ach, wszystkiego po trochu
Basiu, ten powojnik całkiem padł i nie wiem dlaczego.
Pozostałe 8 sztuk ma się dobrze i, na szczęście, ruszyły.
Jeden biały bylinowy Alba kwitnie.
Ten padnięty był bez korzeni, ale nie zostały zjedzone, bo sprawdzałam.
Niestety tylko część.. reszta przesadzona , w cieniu... i wegetuje,, ze 20 odmówiło wogle współpracy... ale za rok się pozbierają ,a ja złoże papiery na wycinkę kilku drzew ..
Zwiewam do spania, bo ostatnio zapomniałam co to spanie..
Miałam Danusi pokazać moja doniczkę.. prawie jak u niej .. te prawie co prawda robi dużą różnicę.. w domu praktycznie mam zero doniczek. nie wyrabiam z podlewaniem, wiec zlikwidowałam.. szkoda było wywalić donicy , mam ja już 30 lat Kwiatka wyciepałam, ale donicy było szkoda.. i mam odpust pod domem ;0 Sorki ale ja ie umiem zbierać rupie , bo zaraz wygląda jak w śmietniku
Kaśka i Ania... nadal mam , ładne i nie drażnią ..
Wszytko przed fryzjerem.. i naparstnic samosiejka.. chyba najładniejsza w ogrodzie, bo reszta tragiczna w tym roku A rozdawałam siewki i sama nie mam ..