Dzien dobry
Trawnik mamy od wrzesnia, do tej pory nic z nim sie nie dzialo az od paru dni pojawila sie slaba kondycja trawnika, a po wczorajszym opadzie deszczu wyszly takie plamy...
Jestem zalamana szczerze mowiac bo nie wiem co to jest a obawiam sie ze to grzyb, poniewaz dwa razy znalezlimy grzyba w cieniu wlasnie...
Mieszkamy w lesie, podloze jest calkowicie wymienione.. podlewamy umiarkowanie bez nadmiernego mocnego podlewania.
Ja jestem za nawozeniem trawy natomiast moj maz nie poniewaz uwaza ze trawa bedzie szybko rosla i nie nadarzy on z koszeniem...
Niestety ja o pielegnacji trawy nie wiem nic dopiero sie ucze i staram sie mezowi uswiadomic ze nalezy pielegnowac trawnik a nie tylko kosic...
Prosze o pomoc co sie dzieje z nasza trawa i jak ja uratowac
kocimiętki też urosną.
patrzyłam na zdjęcia z zeszłego roku, bo zachodziłam w głowę, co mnie opętało, żeby aż cztery sztuki posadzić.
Okazało się, że były dużo mniejsze
Za to łubinu było więcej i z firletki została mi tylko jedna siewka, bardzo malutka na razie.
Jak już Maglesce pisałam mam lenia ogrodowego. Z doskoku obrywam jedynie przyrosty na kosodrzewinach i sosnach. A że ostatnio dbam o to bardzo, to co roku tego obrywania mi przybywa. 3 kosodrzewiny idą do wykopania. Za dużo ich mam a te akurat średnio rosną, dlatego trzeba się z nimi pożegnać...
Są jednak takie miejsca, gdzie nic nie musiałam wysadzać a po prostu miałam zawieszenie, co tam pasuje. W tym roku na szczęście coś w głowie kliknęło i jest szansa na dokończenie remontu chociaż jednej rabaty
Przy tej miałam dylemat kolorystyczny. Chciało mi się biało zielonej rabaty z akcentami szarości (kosodrzewina i cyprys mają szare igły). Mam jednak dużo bordowych akcentów w postaci drzew, stąd pomysł na powtórzenie tego koloru. Dlatego zdecydowałam się na czerwony klon "Atropurpureum" i zielony klon "Ryu Sen". Klon Shirasawy zgodnie z pomysłem Anitki poszedł na drugą stronę rabaty i jestem zadowolona
Pozostaje jedynie uporządkowanie niższego piętra: kulkowa roszada berberysów i tawuł. Bukszpany idą na rabatę frontową a tu wskoczą kulki cisowe. Niby bliżej końca a jednak daleko
Ogromna cisowa kula to własna hodowla Młode przyrosty są wściekle żółte, na szczęście szybko fajnie zielenieją.
Ale piękne orliki, ja dostałem wysokie sadzonki od znajomej ale marnieją od posadzenia.
Piękne rododendrony! Też sprawiłem sobie calsapa bo strasznie mi się podobał, ta ciemna plama w środku
Szkoda że tak mało zdjęć wisterii
Jeszcze proszę o nazwę odmiany tego rodka.
Pozdrawiam.