Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 15:53, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
A jeszcze jak powiem, że uwielbiam pracować w ogrodzie to patrzą jak na wariata. Czas wolny najlepiej spędza się przed telewizorem a nie jeszcze się męczyć
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 15:46, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
U la la, ale świetny taras Do tego trawa, roślinki- donice białe widzę, że już masz i będzie cudnie A wybór kostki granitowej moim zdaniem bardzo trafiony ,mam ją również u siebie i jestem mega zadowolona.
Pozdrawiam ze słonecznej Doliny Baryczy
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 15:45, 17 cze 2013


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
polinka napisał(a)
Witaj Gosiu w moim skromnym ogródeczku
Dziękuję za tyle podpowiedzi, będę spacerować po polecanych ogrodach

To ja też się dzisiaj nagadałam
Pozdrawiam cieplutko ze słonecznej Doliny Baryczy

p.s. A wczoraj się dowiedziałam, że szkoda pieniędzy i czasu na rośliny do ogrodu bo przyjdzie zima i tak nie widać. Poza tym tyle komarów jest latem, że i tak nie można siedzieć w ogrodzie.


Ja tez mam takich znajomych...malkontenci w kazdej sytuacji znajdą złe strony... cóz , wspólczuc tylko takim ludziom
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 15:35, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Witaj Gosiu w moim skromnym ogródeczku
Dziękuję za tyle podpowiedzi, będę spacerować po polecanych ogrodach

Mój M. to bardzo zdolny facet i pracuś nie z tej ziemi Muszę Go pochwalić, bo wiem,że czyta i może jeszcze więcej siły mobilizacyjnej nabierze. W ciągu jednego roku zrobił generalny remont domu i to tylko wieczorami, po pracy. Ciężko było strasznie i szczerze mówiąc nie chciałabym już do tego okresu nigdy wrócić. Teraz gdy dom w środku skończony czas na ogród, i tak powoli robimy. A jak dobrze wiesz i czasu brak i z funduszami też już kiepsko Ale powolutku, powolutku i za kilka lat będzie ślicznie.

Ławeczka właśnie w trakcie odświeżania a że mój M.wszystko robi idealnie to muszą kolejne warstwy wymaganą ilość czasu schnąć i na efekt muszę poczekać do środy.

Żywopłot zmieniam na szmaragdy, takie jak mam wokół miejsca wypoczynkowego. Niestety nie wszystko od razu tylko po kilka sztuk co miesiąc.

Ogród Tosi znalazłam dzisiaj i jestem bardzo ciekawa dalszej realizacji bo jest cudowny

Obowiązkowo muszę coś poszukać na te poduchy ponieważ mam ciągle wrażenie jakby ten ogródek był taki rozdzielony na poszczególne rabaty. Ewidentnie brakuje tam takiego łącznika

A mozgę mam już od 20 lat i wiem co potrafi wyczyniać ale ona tylko w tym roku jest tam posadzona, w następnym pójdzie do donic.

To ja też się dzisiaj nagadałam
Pozdrawiam cieplutko ze słonecznej Doliny Baryczy

p.s. A wczoraj się dowiedziałam, że szkoda pieniędzy i czasu na rośliny do ogrodu bo przyjdzie zima i tak nie widać. Poza tym tyle komarów jest latem, że i tak nie można siedzieć w ogrodzie.

Ogród Tosi 13:10, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Witam się
Ślicznie już u Ciebie,proste linie to jest to, co kocham A w Twoim ogrodzie od pierwszej strony się zakochałam Z niecierpliwością czekam na kolejne etapy.
DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 13:01, 17 cze 2013


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Do góry
Giza, Julita, Tosia, Sebek, Madżenka, Joaska, Magnolia, Polinka - dzięki za wszystkie pochwały na wyrost Dzięki Wam się nie zniechęcę

Iza-Konstancja czy Ty fiesz, że dopiero dziś zdałam sobie sprawę, że czytam na bieżąco Twój wątek i uuuuwielbiam Twoje komentarze u innych, a nie ma żadnego, nawet jednego posta, który napisałam w Twoim wątku??? Z ciekawości cofałam dłuuugo, dłuuugo i nic nie znalazłam Teraz lecę nadrobić zaległości
Działka, która kiedyś (może) będzie ogrodem 10:49, 17 cze 2013


Dołączył: 26 paź 2012
Posty: 3401
Do góry
regli napisał(a)
Polinka, z jakich zanieczyszczeń? I jeszcze jedno, dla mnie najważniejsze, to zabezpieczać przed zanieczyszczeniem. Dobre impregnaty naprawdę skutecznie potrafią chronić powierzchnie przed brudzeniem. Przed odejściem z pracy pracowałam nad środkiem do zabezpieczania fug i kostki brukowej. U siebie w domu mam wszystkie fugi zabezpieczone tymże preparatem i dopiero teraz (po 4 latach) fugi wymagają odświeżenia (wszystkie są bardzo jasne). Mój produkt ostatecznie nie wszedł do sprzedaży, ale testowałam różne inne konkurencji i jedna z firm ma naprawdę dobre środki. Niestety drogie.

Która? poproszę na priv - jeżeli to nie problem.
Pozdrawiam
DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 10:44, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Przecudne te doniczki z kwiatkami Masz rączkę i oczko do tych kwiatków Pozdrawiam słonecznie.
Kraina Czarów w fazie projektów 10:37, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Na pocieszenie dodam, że bardzo dużo osób choruje właśnie w czerwcu- w tym roku wyjątkowo dużo
Alu nie przemęczaj się a szybciej dojdziesz do zdrowia-ja wiem, że na urlopie to aż żal chorować ale trzeba pomyśleć troszkę o sobie ściskam serdecznie.
Działka, która kiedyś (może) będzie ogrodem 09:59, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 760
Do góry
Polinka, z jakich zanieczyszczeń? I jeszcze jedno, dla mnie najważniejsze, to zabezpieczać przed zanieczyszczeniem. Dobre impregnaty naprawdę skutecznie potrafią chronić powierzchnie przed brudzeniem. Przed odejściem z pracy pracowałam nad środkiem do zabezpieczania fug i kostki brukowej. U siebie w domu mam wszystkie fugi zabezpieczone tymże preparatem i dopiero teraz (po 4 latach) fugi wymagają odświeżenia (wszystkie są bardzo jasne). Mój produkt ostatecznie nie wszedł do sprzedaży, ale testowałam różne inne konkurencji i jedna z firm ma naprawdę dobre środki. Niestety drogie.
Grzebyczkowe zakątki..."codziennie po godzince"... 09:41, 17 cze 2013


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 250
Do góry
Kondzio , Magdalenka , zawitka witajcie ...proszę się rozgościć...hamaczek czeka...

polinka napisał(a)

Jolu co to jest, ten krzew kwitnąco na czerwono na 1,2 i 4 zdjęciu?

...to krzewuszka cudowna Nana Purpurea:

Luki , grembosia - terenu u nas sporo to fakt ale jeszcze nie wszystko można pokazać...są takie miejsca, które wciąż przerabiamy, a tam tylko bałagan. Wszystko robimy sami bez pomocy innych i w/g własnych pomysłów , więc to trwa i trwa...

Kilka wczorajszych fotek:











Niewielki kawałek wsi pośrodku lasu 09:39, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
A gdzie ten Botanik? Jak nie daleko to mogłabym po niego jechać I jeszcze ta cena
Niewielki kawałek wsi pośrodku lasu 09:28, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Będę wdzięczna
Niewielki kawałek wsi pośrodku lasu 09:12, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Właśnie dzwoniłam, nie mają chyba alle... tylko zostaje.
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 09:09, 17 cze 2013


Dołączył: 06 lut 2013
Posty: 494
Do góry
polinka napisał(a)
.....wczoraj pewna osoba stwierdziła, że szkoda czasu i pieniędzy na podlewanie, pielęgnację ogrodu bo i tak zima przyjdzie i nic nie będzie widać.....


Cóz za filizoficzny stosunek do życia......

Z drugiej strony.....hmmm... własciwie, po co też jeść czy pić, w końcu i tak przecie skończymy na Powązkach.....
Niewielki kawałek wsi pośrodku lasu 09:03, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Słyszałam, że bardzo dużo osób podziębionych wiesz może gdzie u nas dostanę szałwię omszoną? do krotoszyna dzwoniłam, nie mają
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 08:48, 17 cze 2013


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Do góry
polinka napisał(a)
Cześć Marzenko z samego rana Wczoraj podlewając ogródek wspominałam jak tydzień temu martwiliśmy się przez deszcz, dzisiaj martwię się o surfinie aby przetrwały jakoś ten upał. Ale z tych dwóch rzeczy to już wolę słoneczko i podlewanie. Chociaż wczoraj pewna osoba stwierdziła, że szkoda czasu i pieniędzy na podlewanie, pielęgnację ogrodu bo i tak zima przyjdzie i nic nie będzie widać. Odpowiedziałam, że chyba przyjemniej odpoczywać w ładnym i zadbanym ogrodzie niż wśród chwastowiska?
Odpowiedz mnie poraziła-kto by wytrzymał z komarami?

Polinko, właśnie mi przypomniałaś, że nie podlałam rano tych wszystkich doniczek na tarasie i froncie...
Ja też wolę słoneczko - od razu inna energia o życia
A takich niewrażliwców dookoła pełno - co dziwne, najczęściej są to młodzi ludzie, którym do szczęścia nawet trawnik nie jest potrzebny
OGRÓD MARZEŃ...a może tylko MARZENIE O OGRODZIE..... 08:24, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Margarete napisał(a)
Bogdziu, Karolinko, Polinko - cieszę sie że wam sie podoba , mnie też sie podoba ... nieskromnie powiem... a do tego satysfakcja że sama ( z pomoca mamy.....) że wg własnego pomysłu ( choć inspiracje i wiedza z ogrodowiska jest nieoceniona....) że na miarę własnych sił ( oj cięzko czasem biegac z ta taczką.....) oraz możliwości finansowych ( marzy mi sie kostka granitowa, tekowe meble na tarasie, rząd cisów, zywopłot inny, ściana wodna, ciurkadełko albo kształtowane kule, stożki z bukszpanu czy tapiary na pniu ale... kasy brak...)
A tak mam swój własny ogród i jest ok !

Gosiu dla mnie osobiście ogrody tworzone własnoręcznie są najlepsze Może nie jest tam idealnie, ale widać serce i miłość właściciela do roślin. Jakiś czas temu w mojej okolicy pojawił się projektant ogrodów i był wielki popyt na jego usługi. Owszem te ogrody są jak z jakiegoś pokazowego magazynu ale tam nie ma miłości, serca, widać tylko utarte schematy. A najdziwniejsze dla mnie to właściciele, którzy nawet nie wiedzą co mają w swoich ogrodach, nie mówiąc o zasadach pielegnacji Dla mnie to nie ogród to tylko miejsce z zielenią.
Swój ogród po prostu trzeba KOCHAĆ i u Ciebie to widać
Działka, która kiedyś (może) będzie ogrodem 08:14, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Reniu przeczytałam u Małgosi, że znasz sie na chemii budowlanej. Może znasz jakiś skuteczny środek do czyszczenia kostki granitowej?
Leśne Wzgórze 07:37, 17 cze 2013


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Mathildis napisał(a)

Ja posadziłam 2 leszczyny concorta i jeszcze nie zdążyłam spróbować jak smakują orzechy
Na jesień planuję posadzić orzech włoski - zobaczymy jak sobie poradzi w moim lesie i czy zasmakuje wiewiórkom, bo na razie dostają orzechy importowane od babci
Wiewiórki mają bardzo różnorodną dietę w tej chwili wędrują do sąsiadów na truskawki i czereśnie, wyjadają nasiona z szyszek a później podjadają żołędzie i tak jak wspominałyśmy z Bogdzią w jej wątku lubię też wybierać jaja z gniazd.


Aniu lubisz wybierać jaja z gniazd? A co póżniej z nimi robisz?
Wiem, że chodzi o wiewiórki Nie mogłam się powstrzymać
Pozdrawiam poniedziałkowo.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies