Tylko łuk ucierpiał, nie licząc śmieci na całym podwórku po podróży podwórkowego kosza na śmieci
Myślałem jeszcze nad judaszowcem albo budleją, nie wiem na co się zdecydować
A tutaj kot:
Jak był mały myśleliśmy że to kotka, jak był starszy okazało się ze kocur. Dlatego nie ma imienia, znajomy wpadł na pomysł żeby nazywać go Rudy Kot.
I tak zostało...
Na szybko: choina rachityczna, 2 lata temu kupiona jako łyse krzaczki, zasuszone. Ale się nie poddała. Po tej mokrej zimie i mokrej wiośnie wygląda dobrze. Wspomagaliśmy ją florovitem do zielonych, żelazem i podlewaliśmy w czasie suszy. Choiny bardzo szybko rosną. Teraz trzeba ją jeszcze dogęścić strzyżeniem każdej gałązki.
Dziś zainstalowałem pompę głębinową i przetestowałem jej możliwości. Generalnie jest dobrze, a nawet bardzo dobrze Pompę dobrał mi studniarz, ma być wydajna ale dopasowana do możliwości studni. Pompa ma wydajność 95 l/min i beczkę 200l zapełniła w 2 minuty Przetestowałem też zraszacze ogrodowe, podłączyłem się do swojego "ogrodowego rurociągu" i włączyłem 3 zraszacze do kranów, z czego jeden w odległości ok 70m od pompy i wszystkie chodziły jak trzeba Lustro wody spadło od razu ok 3m (tak przewidział studniarz) i przez pół godziny pompowania na max nie spadło niżej. Teraz tylko wszystko ładnie podłączyć, zakopać i czekać na upały
Dragonka mozna namoczyć na 24 godziny potem posadzić w pojemniczki i wysadzić prosto do gruntu pod koniec marca Ania się nie pogniewa pewnie jak zamieszczę taki sposób na fotkach właśnie rozchodowuję liatry według takiego przepisu zobacz
1)Moczę cebulki tak ok 24 godz
2) Sadzę do pojemniczków
To takie niuanse. W srodku mamy raczej skandynawsko ale tak, tak. Pomozcie Kochane!
Zaczelam dzis przycinac drzewka iwocowe, ktore wsadzilismy jesienia i nie wiem czy nie za bardzo przycielam a poradzicie prosze jak przyciac czeresnie, zeby miala kilka przewodnikow w przyszlosci? To chyba hiszpanski styl. Teraz wyglada tak:
Dorotko, Grzesiu, miło, że Wam się podoba. Skarpy najładniej wyglądają w porze kwitnienia szydlastych floksików. Jesienią dużo uroku dają dywaniki z uczepu złocistego, który sam się wysiewa.
Kolejne oznaki wiosny:
Wiosenne porządkowanie i kolejna taczka suchych badyli i liści. Kompostownik pęka w szwach.
Świetne skarby i bardzo pasujące do stylistyki budynków
A skoro znamy już gust to i ogród fajnie byłoby dopasować stylem do nich
Też sie na fotki nie załapałam, ale obejrzałam teraz, fajne, Ogród Tamaryszka to znany ogród
Zdolny jest bardzo i tworzy cudeńka. Bardzo długo nie mogłam dopasować wzoru ogrodzenia. Wszystko wydawało mi się takie "nie moje". U kogoś to jak najbardziej, ale do mnie nie pasowało. I stworzył mi takie cudo. Zdjęcia kiepskie bo na szybko pstryknięte komórką i do tego chyba niechcący sepię włączyłam, ale wzór widać. Każdy listek wyklepywał oddzielnie i każdy płatek kwiatka, a potem te kwiaty składał. Napatrzeć się nie mogłam
Bogusiu ,część moich cegieł rozbiórkowych z których ułożona jest obwódka rabatki przy ceglanym murku po zimie się po prostu rozsypała(mróz je rozsadził)
Te z których jest murek jakieś lepsze są,albo tak nie nasiąkają jak te przy ziemi. Więc jak masz kupować taką to dobrze pomyśl,bo jak za darmo,to tak nie szkoda Może lepiej zainwestować w jakąś pewniejszą?
Magda była Ciekawa mojego ziołownika...więc oto mój "błazeński" ziołownik!
Jeszcze nie bardzo widać że coś już na nim rośnie,ale będzie do porównania potem
Tu w trakcie obsadzania...,jeszcze też muszę dosiać trawę w narożniku i zadbać o kanciki ,albo czymś obramować,myślę...
Nie będzie idealnie,bo to stare,różniące się od siebie płyty z odzysku!Ale jak zarośnie ziołami,to może nie będzie tak widać nierówności
Siew był 8 marca, a do dzisiaj stipy ani widu ani słychu. Jedna jeżówka nieśmiało się wychyla z ziemi , i szałwia trójbarwna- wszystkie pojemniki mają już widoczne siewki.
Najbardziej zaskoczyła mnie siana dwa dni temu cynia, tak wygląda dzisiaj: