Dwa ogrody
22:50, 08 mar 2019
Łucjo, kalina... jakaś
Pachnie, kupiona kilka lat temu jako mała sadzonka od miejscowego amatora ogrodnika - staruszka. Nazwy nie znał, robił na ryneczek sadzonki. Widziałam ją u niego, rosła w kąciku przy ogrodzeniu, miała może z metr w obwodzie, ale wysoka na kilkanaście metrów, stary okaz. Posadziłam podobnie, widzę, że kształt będzie miała taki sam.
