Stan obecny rabaty prawej - lewej do strumienia (dla wnikliwych analityków zachowań bylin zimą. Dodam tylko, że jesienią przeszedł przez nią armadegon (zwalony klon sąsiada), została doszczętnie zdeptana. Czeka na porządki.
A to Justyna zrobiła kiedyś zdjęcie tej rabacie w lipcu:
A ja mam wrażenie, że mam długi pas trawy z przyklejonymi po bokach "rabatami"
A na rabatach to już w ogóle zbieranina bylin i krzewów, niektóre nawzajem się wykluczające (np. lawenda w opasce Red Barona z hortensją Bobo za plecami :/), to tez muszę uporządkować.
Mam dzisiaj przymusowe wolne więc połaziłam trochę po ogrodzie i uwieczniłam moje obserwacje wiosenne.
Wykopałam w zeszłym roku cebulki tulipanów. Chyba jednak nie wszystkie .
Asiu, linie proste były najprostsze do zrobienia Ogród Moni widziałam, wiem o czy mówisz, wijące się i faliste rabaty są jak najbardziej mile widziane, ale ja ni kija nie wiem jakie proporcje tych zawijasów, gdzie zacząć, gdzie skończyć Na środku posadziłam nawet z ta myślą Strzępka żeby go jakoś wkomponować w "brzuszek" rabaty, no i na tym zostało, ze teraz drzewko tkwi w środku trawnika i nie wiem czy nie będę go musiała przesadzać Bo tak sobie myślałam, żeby własnie optycznie skrócić przestrzeń. Te pokoje to ja bardziej chciałabym na drugiej części działki robić, za ogrodzeniem, tam marzy mi się łąka z koszoną ścieżką o taka np. https://pl.pinterest.com/pin/223913412695286423/
Na pewno muszę zachować miejsce do przejazdu dla samochodu z drzewem, bo drewutnia jest na końcu działki w warzywniku niestety tego nie przeskoczę. No chyba, ze kiedyś założą gaz na Majówce, to problem zniknie
Tu jest drzewko po środku niczego i w dali drugie - buk rohan obelisk, posadzony żeby zacieniał taras...
We wrześniu wjechała oczyszczalnia i można było zagospodarować przed ogródek, wjechało 100 wrzosów na wrzosowisko, troszkę iglaków i brzozy doorenbos. Docelowo brzozy mają się zlać z lasem za płotem.
Czyli u mnie z nimi tak kiepsko, bo one u mnie po prostu wygniwają, bo mają za mokro wiosną, super, fajne zdjęcia poglądowe z cięcia traw, myslałam żeby stipę ciachnąć niżej...nie?
Ależ skurczybyk piękny! Czy to zdjęcie udało Ci się zrobić jakimś profesjonalnym aparatem ?
Uwielbiam patrzeć na księżyc, choć cierpię zawsze na bezsenność jak jest pełnia ..ale wybaczam mu patrząc na niego
Na początek zabrałam się za małe ale widzę, większość na forum tnie wszystko jak leci. Hortek jeszcze nie ruszałam. Planuję w piątek popracować znowu.
Wykorzystam eMusia i będziemy walczyć ze snopkami.
Jak już robić to kompleksowo bo przy tawach znowu się naśmieci.
Robota wre, nawet M wziął sobie dziś wolne i robi porządki ze stosami gałęzi z jesiennego pogromu tuj.
A ja wycinam, przycinam i chłonę piękną pogodę
Derenie Sibrica-już je bezwarunkowo kocham. Świecą pod ogrodzeniem tą swoją czerwienią. Jak brzozy dorosną i zbieleją mam nadzieję na piękny widoczek
Ten mój stary dereń kousa oszalał, ma srylion pąków i już nie mogę się doczekać kwitnienia, młode też po kilka kwiatków będą miały
plany ambitne...ścianę proszę odfocić... realizację też krok po kroku styl industrialny lubię ale u siebie tylko w jednym pokoju (pokoju Taty nad garazem) mi sie udało zaimplementować
I kubeł zimnej wody i pogłaskanie patelnią po głowie, cokolwiek by nie było, byleby otrzeźwiło- mnie tak trzeba
Wiem, wiem- mam potwornie zaniedbaną glebę, ale jak nie będę wiedzieć po co konkretnie to robię, to znowu przepłaczę dziubiąc w ziemi kawałkami bezradnie patrząc jak te wydziubane zarastają bujnie chwastem.
Nie przesadzam mówiąc, że nie śpię albo jak już mi się uda, to śni mi się ogrodowy koszmar. Dlatego cisnę na ramy, żebym wiedziała, że to nie jest coś gdzieś tam odroczone w daleką przyszłość, ale że robię aby konkretną marchewkę, jak ten osiołek, otrzymać w nagrodę.
Obiecuję Ci, że wiosną do jesieni zajmę się tylko glebą i przygotuję ją na nasadzenia, może w przyszłym, może choć ciski w tym późną jesienią?
Dziękuję, że się pochyliłaś nad moją kanalizacyjno- żywopłotową schizą, trudno mi było znaleźć konkretne dane o cisowych korzeniach. Na jednej stronie piszą, ze głębokie, penetrujące, na innych, ze płytkie i rozłożyste, zgłupiałam.
Dzień dobry oglądam forum Ogrodowisko od ponad roku, marzę o pięknym ogrodzie, ale samej ciężko mi się zdecydować, jakie linie zrobić i co zasadzić, żeby nie popsuć. Zaczęłam obsadzać pustą działkę 3 lata temu. Posadziłam z 3ech stron świata szmaragdy i trochę świerków serbskich. W mojej okolicy są prawie same pola i wiatr hula. Sąsiadów mam przede wszystkim od strony zachodniej i płd zachodniej, od południa nie będę mieć nigdy sąsiadów i chciałabym trochę osłonić się od południowego wiatru, ale jednocześnie mieć tę przestrzeń widoczną. Poza tym widzę u siebie ogród z prostymi liniami, z zakamarkami, a jednocześnie taki, żebym dała radę sama go ogarnąć. stałe rabaty jakie mam w tym momencie to od wschodniej strony domu, przy schodach wejściowych (ale bez stałych nasadzeń, sadzę raczej jednoroczne rosliny, nie umiem zdecydować, co mogłabym posadzic na stałe i czy kształt oraz wielkośc tej rabaty jest w porządku) i mam jeszcze 1m szerokości rabatkę wzdłuż podjazdu, obecnie były tam trawa sina i szałwia.
Moja działka ma wymiary:32 m szer. x 69 m dł. Od drogi do domu jest 25 m. Na załączonym przeze mnie rysunku 1 kratka odpowiada 1 m2.
Bardzo proszę o pomoc w rozplanowaniu linii w moim ogrodzie i ewentualnie zasugerowanie jakichś soliterów.
pozdrawiam serdecznie
Ela