Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród Małej Mi 2017 14:38, 06 sty 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Hahaha wyobraziłam sobie Ciebie z dzieciństwa w tej wersji zimowej


I bez czapki zawsze, co się mści do tej pory.. siedzę i zdycham na zatoki



Ogród Małej Mi 2017 14:36, 06 sty 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
inka74 napisał(a)
Ania - ile starszy wnuk ma lat? Mojego syna postawiłam na narty w wieku 5 lat, teraz ma 10 i jeździ lepiej niż ja (ale o to to nie trudno ) choć początki były tragiczne.
Ależ ja wam zazdroszczę tej ilości śniegu i górek do zjeżdżania. W centralnej deszcz pada
Wszystkiego dobrego i spełnienia tego, co na obrazku!


Wbrew temu co trąbią w pogodzie, to do nas ten śnieg dopiero dotarł. I tak sobie prószy od wczoraj..

Młodszy ma 3 a starszy 4. Tzn skończy już 5. W zeszłym roku nie dał się namówić na narty, dopiero na ostatnim wyjeździe poszedł do szkółki.. Narty tak, ale jak go się woziło między nogami.. Dzieci ciężko się stawia do pionu, ale jak zaskoczą to już leci.. bo się nie boją, upadki lżejsze, bo środek ciężkości nisko. A dorośli jak nauczą się skręcać i hamować to pozostają ...na hamowaniu Bo tak bezpieczniej.
Dziś idą pierwszy raz na łyży.. tego to akurat nie umiem I musiałbym z nimi zaczynać od zera.. zacznę ale nie dziś.. z braku czasu..ha, ha, ha


W ogródku emerytki 14:35, 06 sty 2019


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Obiecałam bałwana i oto on
Przedstawiam: Pan Malutki
Ogród Małej Mi 2017 14:31, 06 sty 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
mira napisał(a)
Ej ..te życzenia są nierealne przecież .

No choćby mniej niż w zeszłym roku tak bym zmodyfikowała.
Ja za moimi nie nadążam - nie znaczy że tacy super to ja taka kiepska.
Widziałam fotkę z warkoczami - rewelacja - brakowało mi tylko porównania .

pozdrawiam


Ha, ha, ha ..wersja zimowa..
Ogród Małej Mi 2017 14:31, 06 sty 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
To muszę poczytać jak piramidy budowano. Może "u-dźwigniemy".

Stół do ogrodu kamienny miał ponoć 600 kg i 6 chłopa go dźwignęło na raz - pocieszam się.

Mama Ania jest cudowna! Ja też bym wołała, że tylko mama!


Jakoś budowali ..i stoją do dziś

I od wczoraj dotarła do mnie zima.. zrobiło się pięknie biało..



W Dolinie Muminków 14:30, 06 sty 2019


Dołączył: 21 sty 2013
Posty: 4636
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
U ciebie nastrojowo zimowo, śniegu w sam razNas zasypuje nadal



Gosieńko u Nas faktycznie śniegu w sam raz oby tak zostało bo od rana sypie nieźle.
Ogrodowe szaleństwo ... 14:26, 06 sty 2019


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry
Wczoraj w LM kupiłam z wyprzedaży dzwoneczki za 80 gr. Pierwotnie kosztowały 19,90. Powieszę je na drzewie przy ławce

A to łupy z dzisiejszego spaceru.
ogród (nie)Mocy 14:10, 06 sty 2019


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Ja się na planowaniu nie znam, ale pozwolę sobie na dygresję, a co tam.

Asiu, Twoje zaokrąglone żywopłoty to bardzo fajna koncepcja, ale mnie się wydaje, że tu jest ogólnie za mała powierzchnia. Cała ta część jak ją Dragonka określiła "ogrodu głównego" ok. 200 m2. To nie jest dużo jak na trawnik i rabaty. Dlatego ja bym poszła jednak w tło żywopłotowe wzdłuż linii dróg. Mój rysunek jest bardzo mocno nieudolny, ale zaznaczyłam pomarańczowy prostokąt jako wysoki żywopłot zasłaniający garaż i kawałek drogi, a potem ciemnozielonym niższe żywopłoty. Placyk wypoczynkowy w cieniu zrobiłabym tam gdzie fioletowy prostokąt (może stolik i foteliki, ławeczka, hamaczek, co tam Dragonce się zamarzy).
Niebieska nieudolna linia (no nie umiem kurcze) to tylko taki symboliczny zarys linii oddzielającej trawnik i rabaty. Chodziło mi bardziej o koncepcję, tu na pewno trzeba wprawnej ręki "paintowej".
Warzywnik w tej sytuacji też bym zrobiła w tym miejscu gdzie go narysowałaś.

Śnieg chyba można byłoby odgarniać na drugą stronę drogi i jednej i drugiej, czyli co i niejako w granicę sąsiada. A żwirowe placyki za żywopłotem wydają mi się zmarnowaną powierzchnią i tak małego ogrodu (wybacz Asiu słowo "zmarnowaną").
Do składzika można przechodzić wzdłuż lewej strony garażu albo zrobić "tajne przejście" za fioletowym placykiem. Kompostowniki umieściłabym może w prawym górnym rogu działki, skoro nie można tam przenieść blaszaka.



Ogród Cioci cz. 3 14:08, 06 sty 2019


Dołączył: 24 lip 2013
Posty: 33832
Do góry
Wejście mi dzisiaj sople wystroiły kp
Przerwa na kawę... 13:57, 06 sty 2019


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Przez chwile tylko wyszło słońce i klimat od razu inny ale to był tylko moment...
Ogród Muszelki 13:57, 06 sty 2019


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Wczoraj roztopy, dzisiaj mały mrozik, - 1 st. W nocy spadło z nieba trochę cukru pudru

Żurawki jakby podupadły na duchu

Przerwa na kawę... 13:55, 06 sty 2019


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry


Strasznie pochmurne są te zdjęcia ale i taka pogoda w 99% za oknem. Odechciewa się wychodzić z domu...
Przerwa na kawę... 13:53, 06 sty 2019


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Przerwa na kawę... 13:52, 06 sty 2019


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Ha, w końcu udało mi się skończyć wizytówkę. Nie wiedziałam, że tyle czasu mi zabierze. Strasznie kolorowo wyszła, ale i taki trochę jest mój ogród. Przynajmniej na żywo Ogromny problem miałam z ulubionymi różami. Mimo iż sporo mam Austinek to tylko 3 się załapały. Reszta ma dobre rokowania (Jude, Shalotka, Darcy, Pilgrim, Jubilee, Emma, William) ale to jeszcze nie to, co powinno. Za młode są.
Widać jednak ogromną różnicę w jakości zdjęć robionych aparatem, nawet średniej klasy, a tymi robionymi telefonem. Trzeba będzie napisać list do mikołaja w następnym roku o jakiś dobry aparat czyli skarbonkę zrobić i co miesiąc coś odkładać.

W końcu i mnie trochę przysypało. Kilka zdjęć z dzisiejszego poranka.


Rabaty owalnej bylinowej nie widać prawie spod śniegu


Ogród Muszelki 13:36, 06 sty 2019


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Sosnówka. Na pierwszy rzut oka jest bardzo podobna do czarnogłówki i sikorki ubogiej. Sosnówka odróżnia się od nich przede wszystkim dwoma poziomymi, białymi paseczkami na skrzydełkach i innym kształtem czarnej czapeczki na głowie (ma na karku długą białą plamę).
Cdn.






Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:31, 06 sty 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89376
Do góry
kasiek napisał(a)


Cykłam ale starym aparatem i jakość fatalna. jak będziesz potrzebować lepszych to wyjdę i zrobie raz jeszcze


U mnie bluszcz rośnie jak chwast - w zawrotnym tempie
A ten na ścianie sąsiada pieknie sie wspina, mam nadzieję że ją zarośnie

Nie ma potrzeby, dziękuję Posadziłam na ścianie od warsztatu północnej ciekawe czy się przyjmie. Dobrze mi się wydawało, że u ciebie do samej góry już doszedł. Tak się przyglądam i zastanawiam się czy udało by się go prowadzić takimi pojedynczymi splotami właśnie jak teraz te młode pionowe gałązki. świetnie to wygląda właśnie takie. Gdzieś widziałam kiedyś na fotce prowadzony na przekątne w romby, ale nie zapisałam sobie. Super wyglądało.
Przerwa na kawę... 13:29, 06 sty 2019


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Kasiu - od kilku lat mojej rodzinie (dużej na marginesie), staram się robić własnoręczne prezenty, głównie ozdoby lub np. soki domowe, coś takiego, czego nie kupisz normalnie w sklepie. Z ozdób to były aniołki i renifery z masy solnej, aniołki z tiulu, kule kwiatowe papierowe, teraz gwiazdki na szydełku i pierwsza choinka piórkowa. Niestety szewc bez butów chodzi i nie bardzo starcza czasu na robienie czegoś dla siebie. Samych gwiazdek w tym roku zrobiłam prawie 40 sztuk.
Na komputerze tylko takie zdjęcia znalazłam:


W tym roku w leniwe święta (1 i 2 dzień świat) porobiłam więc też ozdoby dla siebie więc będą na następny rok.
Ogród Muszelki 13:29, 06 sty 2019


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
A teraz kolejna porcja ptaszków.

Modraszek – tego pięknisia nikomu przedstawiać nie trzeba. Mały, śliczny rozbójnik. On rządzi stołówką. Gdy modraszek zajada, inne sikorki siedzą posłusznie na brzegu karmnika i przełykają ślinkę. Albo odlatują na pobliskie gałązki i gapią się, kiedy jaśnie pan modraszek skończy.

Oczywiście zdarza się, że modraszek zajada nasionka w towarzystwie innych sikorek. Zauważyłam, że dzieje się to wtedy, gdy w karmniku jest świeżo wysypany pokarm i modraszek pewnie ocenia, że nie da rady wszystkiego łyknąć, więc „nie ma po co kruszyć kopii”

Modraszek jest niesamowicie ruchliwy. W ogóle sikorki są ruchliwe, ale modraszek w szczególności. Trudno go sfotografować.

Najczęściej sikorki na zdjęciach wychodzą jak duszki Na zdjęciu poniżej modraszek lekko poruszony, cóż... zdjęcie oddaje naturę tego wiercipięty

Słoneczny Ogród 13:22, 06 sty 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Hejka, ogrodomaniacy, miłośnicy kolorowych rabat widzieliście już Małą Anglię???

Energetycznie bardzo.
Coś mi się wydaje, że taki styl angielski na bogato będzie miał jeszcze więcej, dużo dużo więcej zwolenników w porównaniu do stylu nowoczesnego.
Bo przecież wszyscy kochamy kwiaty i tę różnorodność, z przyjemnością sadzimy to co nam się podoba, z bólem przychodzą ograniczenia.

Styl nowoczesny, geometryczny, taki na kant jest piękny uporządkowany, przewidywalny podziwiany przez wielu ale właśnie wielu się tylko podoba za to nie widzą go u siebie, na dłuższą metę jakby za spokojny,trochę okrojony, za bardzo mono.

Mam nadzieję, że po łbie mocno nie dostanę

Podam link, wart obejrzenia.

MojaAnglia
Gożdzikowa - wiejski ogród 13:13, 06 sty 2019


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
Dragonka napisał(a)
Serwus Imienniczko
dziękuję Ci za odwiedzenie mojego wątku, ja po Twoim się rozglądam, i widzę wiele piękności, Ty taka różana jesteś widzę? Ja jakoś się boję róż choć moim cichym marzeniem ogrodowym jest posiadać pnące i rabatowe zwykłe..ale nie wiem czy ta miłość to odwzajemniona zostanie W każdym bądź razie już wiem, do kogo pukać z prośbą o fachową poradę



serwus witaj


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies