Ogród z rzeźbą
20:24, 12 lis 2018
Zoja ależ oczywiście, że wstawiam naturalne fotki. To taki kaprysik
. Jesień w tym roku wyjątkowo długa, ciepła i piękna. Nawet dzisiaj nie odczułam w ogrodzie czegoś co zawsze określam mianem "smutek i nostalgia. Mimo, że to połowa listopada, to nawet rudbekie jeszcze u mnie kwitną
Aprliku dołek jeszcze został dzisiaj dopełniony odrobiną zdjętej darni, pościnanymi bylinami, dwoma worami przekompostowanej kory i całą górą brzozowych liści. Ale wiem, że to i tak będzie za mało. Przypomniałaś mi, że też o tym słyszałam, że jeżeli klimat będzie się ocieplał, to grozi nam wyginięcie świerków
. Osiem drzew Ci ubyło, oj szkoda
. Czy chociaż trafiło się wśród tych padniętych jakieś, które i tak miałaś wyciąć?
Monika moje limki częściowo nawet dzisiaj były jeszcze białe
. Ale to już ostatnie podrygi
.
O, tu je widać w tle
Aprliku dołek jeszcze został dzisiaj dopełniony odrobiną zdjętej darni, pościnanymi bylinami, dwoma worami przekompostowanej kory i całą górą brzozowych liści. Ale wiem, że to i tak będzie za mało. Przypomniałaś mi, że też o tym słyszałam, że jeżeli klimat będzie się ocieplał, to grozi nam wyginięcie świerków
Monika moje limki częściowo nawet dzisiaj były jeszcze białe
O, tu je widać w tle