Za drzwiami do ogrodu...
21:36, 02 gru 2018
Cieszę się,że zaglądacie.U mnie jakaś niemoc przeziębieniowa nadal i nic twórczego się nie dzieje.Myślę o ogrodzie,czy on też odchoruje moje przeziębienie bo przez nie, nie opatuliłam go jak trzeba
Najbardziej szkoda by było tegorocznej róży New Dawn,miałam trochę zabezpieczyć chociażby stroiszem,puściła takie długie pędy na pergoli.
W czerwcu była jeszcze przed połową wysokości pergoli:
W sierpniu
We wrześniu była na górnej części pergoli:
Kwitła w październiku:
W czerwcu była jeszcze przed połową wysokości pergoli:
W sierpniu
We wrześniu była na górnej części pergoli:
Kwitła w październiku:
