Czasu na forum ostatnio bardzo mi brak, ale za tydzień już powinno być lepiej Wrzucam zaległe wrześniowe migawki z nowej rabaty Myślę, że będzie tu pewna roszada na wiosnę, ale z ogólnej koncepcji jestem zadowolona
Ta druga z lewej to anemonowa, pstrokata, nie zawirusowana, a z Anglii ten "kot" pochodzi
Wybraź sobie że porwałam się nieświadomie na sklep z sadzonkami dalii. Przyszły po Bożym Ciele w plastikowych pojemniczkach - sadzoneczki małe. Teraz spore potwory na kompoście urosły, niektóre dopiero pokazują w ogóle jakiś kolor. Generalnie ładne wybrałam.
Dahlia 'Pink Giraffe'
Mam w zasobach wiele zdjęć dalii, z zeszłego roku, będę odkopywać a gotowce mam takie
naprawdę jak widzę to czuję jak serce wali
jak będziesz się nudzić zimą to może się pobawisz i wszystkie pompony w jeden kolaż wstawisz albo jakoś jeszcze inaczej - tymi obrazkami można się bawić - nie wiem czy są jakieś kwiaty które tak pięknie się prezentują - o kurcze chyba przesadziłam
ta druga z lewej to taka czy jakaś zawirusowana - ciekawa
Oj Fioncie już kilka razy pokazywałam.Oj partneruje, partneruje często.I pilnuje aby gryzoni nie było .Łowna jest i to bardzo.
Jeszcze roślinki ciut koloru mają, to warto je pokazać, bo zaraz będzie ponuro, szaro i goło.
Co mnie nie nastraja pozytywnie.
Tak, nad zalewem zawsze ładnie.Chyba że wieje.To już na spacerki nie chce się chodzić.
A to jeżówka Supreme Cantaloupe.Latem mi nie kwitła.Tylko w pażdzierniku się namyśliła dopiero.I chyba w pełni nie pokaże swoich pięknych rozkwitnień.Szkoda.
Rudości chyba w ogrodzie mam za mało.
Coś nad tym trzeba będzie pomyśleć.
Dziękuję za pozytywne skowa pod adresem moich dekoracji na stole i na krzesełku
Witam na rabacie przy chodniku prowadzącym do domu wsadziłam bukszpany, które wcześniej rosły pod jabłonią, pomiędzy dałam irysy syberyjskie. Ale w dalszym ciągu czegoś mi brakuje. Planuje jeszcze dosadzić głóg dwuszyjkowy Paul's Scarlet. Co sądzicie? Dodatkowo rabatę na której rośnie bonsai planowałam zakończyć akacją. Zastanawiam się czy jej nie poszerzyć i powsadzać czegoś przed te kulki. Bo jakoś tak za zielono mi. Będę wdzięczna za sugestie.
Warto, warto wysiewać i mieć swoje .
I do dań i do dekoracji.
Ja w tym roku z jarmużem nie zdążyłam.I paczka nasion została.Zapomniałam na amen.I gdzieś w czerwcu czy lipcu zobaczyłam.
No trudno, może na przyszły rok się jeszcze będzie nadawała do wysiewu ??
Już codziennie tych liści mniej, kolorow ubywa, ubywa.Zimno.Ponuro w takie siąpiące deszczem dni.zima mnie też nie nastraja pozytywnie.
Bo ja nie lubię zimna.
Dziękuję.Odmachuję
Dziś mniej wiało.Deszczyk siąpi.
U mnie też jeszcze kilka rzeczy zostało do zrobienia w ogrodzie.
A czasu na razie brak .
Monia sorki,,, moja pamięć jest bardzo ulotna.
Zaraz będę szukać tego przepisu na marynatę ??
Dzięki.I ja buziaczkuję
O rutewce ostatnio dość głośno na różnych wątkach Kusi, oj kusi
A co to za trawa w tej kępce? Muszę się bardziej zatrawkować
Szukam sprawdzonych, niekłopotliwych i ładnych traw - raczej niewysokich, o wąskich liściach i ładnie wyglądających cały sezon Ależ lista wymagań
Za wianek dziękuję Uwielbiam je robić, tylko drzwi za mało.... Sylwuś, kolory były....Teraz tylko wycinam i pielę, żeby jakoś to wszystko wyglądało. Nie spodziewałam się, że te dekorację mogą się spodobać, na serio...
Dorotko, zatem muszę zapamiętać, że czosnki trzeba wykopywać końcem sierpnia
A może Twoja funkia potrzebuje jeszcze trochę czasu? Nie wiem czy na wiosnę nie będę szukała dla mojej gigantki innego miejsca, bo jak się rozrośnie to będzie miała tam ciasno Poza tym nie raz eM kosząc trawę przejechał kosiarką pochylające się ku ziemi dość ciężkie liście
Fotka "gigantki" z przed dwóch tygodni
A piesio gdy jestem w ogrodzie chodzi za mną jak cień Gdy coś robię dłużej w jednym miejscu to często zwija się w kłębuszek przy moich nogach i drzemie