Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Małej Mi 2017 08:21, 15 lis 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gościom dziękuję za wizytę Czas do pracy .. a za oknem szaro buro i ponuro.. zaczyna się moja "ulubiona" pora roku...grrr

Ogród Małej Mi 2017 08:20, 15 lis 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
MartaKozak napisał(a)


Zgadzam sie w 100%.
Czasami mniej znaczy wiecej.


Nie zawsze ... jak się ma 30 lat to można czekać na efekt 10 lat..
Jak się ma 50 to chciałoby się mieć ten efekt trochę szybciej

I jeszcze zależy od charakteru. Mnie ogród w którym nic nie ma przez 10 lat by wnerwiał.... już wolę te swoja walkę z wycinkami

Byliny poza tym lubią jak się je czasami podzieli i przesadzi I na szczęście na byliny nie czekamy 10 lat tylko rok-dwa I takie było założenie.. dużo bylin aby ukryć pustkę... tylko krzaki urosły dwa razy szybciej i dwa razy większe niż podają książki.



...uDany ogród 08:17, 15 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Rosa napisał(a)

Misterna koronka. Pomysł na haft mi podsunęłaś.

Dziki no cóż... mojemu bratu wiosną 2 ha ziemniaków wykopały i zjadły. Na dubeltówkę pozwolenie nie jest potrzebne. Może najbliższy leśnik coś podpowie.


Ewciu ciekawy wzór, prawda
Jak bombki choinkowe. Cudne te dziwła natury są
Niestety problem dzików jest ogromny, tak samo jak z bezpańskimi psami. Stale na polach pojawiają się ogromne ich ilości aż strach wyjść na spacer...
Mam wiatrówkę, ale nie jestem w stanie siedzieć kilka nocy i czekać na nie aż podejdą, a jeszcze można takiego delikwenta rozwścieczyć...
U na na ulicy mieszka dwóch myśliwych i są bezradni. Działamy tylko odstraszająco, ale to krótkotrwałe. Mamy rowy, stawy i podmokłe grunty a one to kochają.
Ludzie wyrzucają odpadki i tam też przychodzą.
Są sady nieogrodzone z owocami, tam mają używanie. To wszystko w zasięgu naszych posesji

Ogród Małej Mi 2017 08:14, 15 lis 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
anka_ napisał(a)
No Kochana, poszalałaś. Nowa odsłona ogrodu powstaje.

Wczoraj w poszukiwaniu informacji o jakiejś roślince trafiłam ponownie na twój pierwszy wątek. I ogromnie mnie uderzyło jak bardzo się zmienił. Aż trudno uwierzyć, że to ten sam który miałam okazję oglądać na żywo.
Ja jestem dopiero na etapie sadzenia. I wytyczając miejsca pod rośliny mam w tyle głowy twoje słowa o dojrzewaniu ogrodu i wzroście roślin. I czasami tak się zastanawiam jak wypośrodkować tą nieodpartą chęć posiadania ogrodu na już a daniem przestrzeni życiowej roślinom.


To jest jak wyższość świąt Wielkanocy nad świętami Bożego Narodzenia, albo co było pierwsze..jajko czy kura..

Ogród zawsze będzie za pełny lub zawsze za pusty.. a taki w sam raz będzie tylko przez jakiś czas
Drzewa i krzewy sadzimy z głową bo tego nie da się przesadzić.. .. myślałam ze tak sadzę, a jednak się nie udało. Czytałam co jakie będzie po 10 latach.. i na tyle się nastawiłam.... i 10 lat zleciało, a wszytko rośnie szybciej niż podają książki.

Są też rośliny które odmówiły współpracy.. .. i nie dożyły wieku 10-letniego.

Założenie było takie.. drzewa i krzewy tak by nie ruszać, a wypełniacze na gęsto Bo nie będę mieszkać na pustyni i patrzeć na gołe rabaty, chciałam nacieszyć się kolorami, a nie ziemią. Mnie bawi tak samo przesadzanie, sadzenie i mieszanie na rabatach jak oglądanie. A może to pierwsze bardziej Dlatego tyle teraz frustracji, ze nie ma czasu na takie babranie się w ogrodzie. Przy gęstym obsadzeniu ogrodu cały czas trzeba korygować i pilnować.. inaczej robi się Baba Jaga.

Zaczęliśmy budowę domu w wieku dość poważnym i nie mieliśmy ochoty czekać do śmierci zanim ogród urośnie. Taka była polityka.. z założenia..

łaziłam po szkółkach i pytałam się"czy szybko rośnie", jak szybko to zapakować No i były to najczęściej jałowce

Ale nie tylko ja tam mam bo często słyszę w szkółkach.."czy szybko rośnie?" i wiem, ze to początkujący ogrodnik
Paprocie, moja ostatnia miłość


...uDany ogród 08:13, 15 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Muszelka napisał(a)
A może odpowiednie służby unieszkodliwią je nabojami ze środkiem usypiającym i wywiozą gdzieś daleko, w siną dal? Po co czekać aż dojdzie do tragedii ludzkiej?

Robisz takie fajne zdjęcia. Może podeślij je na lokalny portal, do gazety, telewizji...

To nie jest normalne, żeby dziki buszowały po mieście i wyżerały z ogrodów to, na co im przyjdzie ochota.






Muszelko jakieś 10 lat temu było tam ostatnie polowanie, od tamtej pory każdy mówi że za blisko posesji. Chyba się zmieniły przepisy na odległość nie mniejszą niż 100m od domostw. U nas nie ma takiej przestrzeni gdzie mogliby strzelać nawet usypiającymi. Ciągle piszemy pisma do UM i nic.

Dziękuję, ale gdzie mi do Twoich zdjęć.
Oj tam kto by to chciał oglądać...
Niestety w naszym rejonie jak najbardziej naturalne, biegają wszędzie w centrach miast, w parkach na blokowiskach i na prywatnych posesjach. Ewidentnie władze mają problem z ich liczebnością...

Mam nadzieję, że wszystko się uda. Dzisiaj o 12 ma operację. Boję się bardzo, ale nie było innego wyjścia. Jak to pani profesor określiła chodzi z bombą w klatce piersiowej...


Ogród Małej Mi 2017 08:01, 15 lis 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
bacowa napisał(a)
Ania, na 508 zadałam pytanie , odpisz coś , proszę.


Ha, ha, ha.... zostawiłam sobie wczoraj w nocy pytanie do odpowiedzi.. a tu widzę już się dopytujesz Sorki ale szłam do tyłu i odpisywałam.. i nie zdążyłam. A do Ciebie musiałam przejrzeć wszystkie moje zapiski gdzie i co kupowałam.. Nie dało się na szybko..

I Nicolaus.. by trochę pokolorować posty

...uDany ogród 07:49, 15 lis 2018


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
dana1s napisał(a)


Misterna koronka. Pomysł na haft mi podsunęłaś.

Dziki no cóż... mojemu bratu wiosną 2 ha ziemniaków wykopały i zjadły. Na dubeltówkę pozwolenie nie jest potrzebne. Może najbliższy leśnik coś podpowie.
Ogród potrzebny... „na już” ;) 07:28, 15 lis 2018


Dołączył: 22 wrz 2016
Posty: 162
Do góry
Odcinek drugi

Wracamy do wiosny 2017...
Moja chęć ogrodniczkowania rosła

Hartowanie poziomek i trawek.
Nasiona z rozplenicy i spartyny zebrałam zimą sama. Jaka byłam dumna, że coś z nich wyrosło.





Świadomość ogrodnicza też kiełkowała - rabaty dobrze byłoby ściółkować, więc pojawiła się kora.
Z nią kilka nowych, pojedynczych roślinek. Wszystko bardzej na zasadzie eksperymantów, czy coś z tego nam się spodoba.



Radości z zadomowienia się „Moniki” nie potrafię, aż opisać



Ogród potrzebny... „na już” ;) 07:08, 15 lis 2018


Dołączył: 22 wrz 2016
Posty: 162
Do góry
Pokażę Wam jeszcze moje pierwsze rabaty. Wszystko dzieje się na froncie domu.
Przepraszam za jakość „obrazków”, ale w czasie budowy robiliśmy głównie filmiki, wiec to co pokazuję, to zrzuty stopklatki.

Szału nie ma, ale coś zaczyna rosnąć
Obwódka z trzmieliny i bukszpanowe lizaki przeniesione z ogrodu mamy.



Nie mają jednej prostej nogi, ale są ciekawe.



Druga rabata to znów kawałek naszej porażki - żywopłocik z cyprysików Lawsona.
Dokupiłam im nawet „coś kolorowego”. Kilka niskich berberysów i to bynajmniej nie po jednej sztuce z każdej odmiany, a po dwie... zaszalałam



Trzecia rabata to przechowalnik z zadołowanymi zdobyczami w doniczkach.
Miejsce na pierdzielnik/przechowalnik wybrałam wręcz idealne - na samym wejściu do domu





Ogród Muszelki 07:06, 15 lis 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
wiklasia napisał(a)
Dzięki za info.

Czekam aż spadnie śnieg, bo liczę po cichutku na jakieś zimowe zdjęcia zrobione przez Ciebie


Kocham zimę
Zanim nastanie, wstawię dla Ciebie przedwieczorne zdjęcie z zimowych Karkonoszy.



Ogrodowy spektakl trwa ... 07:05, 15 lis 2018


Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2463
Do góry
mira napisał(a)
wysadzałam teraz lwie paszcze z doniczek i powsadzałam na
kiedy te ciemierniki kwitną - nie wiem okryć go czy co z nim teraz zrobić


Mirka , to ciemiernik cuchnący, kwitnie dużo póżniej niż np. Nigra. Nic z nim nie rób, nie okrywaj.
Kiedyś będzie tu ogród 01:15, 15 lis 2018


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Obnażacz różówka czy jakieś inne małpy, ale to nie są wżery opuchlaka ..
Cieszę się Aniu, że to piszesz. Wprawdzie takie towarzystwo nie cieszy, ale lepsze takie małpy niż opuchlaki. Już turkuć mi wystarczy.

anabuko1 napisał(a)
Piękna i gasienniczka i paź królowej. Ja na żywo jeszcze bo nie widziałam ;(
Aniu ja też trochę czekałam zanim się pojawiły. Dla mnie jest to znak, że kroczę dobrą drogą.

mikina34 napisał(a)

To tresowany chyba , u mnie jak się pojawia to nawet nie da sobie zrobić fotki z daleka , nieśmiały jakiś

Aniu, takie cuś wyrosło mi w palecie z truskawkami, groźne to bardzo czy zbierać i marynować? Naczytałam się ostatnio o opieńkach i jak widzę grzyby w ogrodzie to mam stracha...
Paź oczywiście, że tresowany.
Ale co do grzybków to Moniś źle trafiłaś- ja borowika od podgrzybka nie rozróżniam. Jak coś wyskakuje w ogrodzie dziwnego to poprostu usuwam.

Zana napisał(a)
No piękny Ci on
Bergenię Flirt mam, potwierdzam, że jest bardzo niziutka, tak do 10 cm. Teraz pięknie się u mnie przebarwiła na czerwono. Nieco wyższą, ale też niską mam Pink Dragonfly, tylko że u mnie rosła w piachu i kiepsko to znosiła. Część we wrześniu podzieliłam i przeniosłam na inne miejsce a część będę dzielić wiosną.
Piękny Aniu, ale niestety już bez liści. Co do bergenii to sama jestem ciekawa jak się będzie u mnie sprawować. Jak się sprawdzi to będę rozmnażać.
Bylinowa łąka 00:36, 15 lis 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6671
Do góry
Na szlaku zaskoczenie. Tego się nie spodziewaliśmy, ale nie byliśmy w środku




Kapliczka na rozstaju dróg. Przed kapliczką widać ślady działalności dzików. Było kilka takich miejsc po drodze.



I widoki na okolicę. To niecałe 30 km od Rzeszowa.



Dobranoc
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 00:31, 15 lis 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gardenarium napisał(a)



Jak jest zrobiony ten trawniczek, czy to z rolki?

Danusiu teraz zajrzyj do mnie co Ci pokazałam - co byś z taką dalią zrobiła

oczywiście Twoje widziałam, zawsze mnie wołają jak pokazujesz
Bylinowa łąka 00:26, 15 lis 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6671
Do góry
A tu zdjęcia z serii przed i po. Tylko na działce sąsiada.


Z tej wielkiej czereśni zostało tylko drewno.



Niedzielę spędziliśmy na szlaku. Było super, ciepło i słonecznie.

Ogrodowy spektakl trwa ... 00:24, 15 lis 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Kończy się powoli sezon prac ogrodowych, choć ich nie braknie jeszcze długo ale mi się już powoli kończy siła i zapał i już oglądam się za domowymi pracami.
Dzień jest już bardzo krótki.
Rozpoczynam już czas porządkowania. Zaczynam od zdjęć - za dużo ich - selekcja musi być.
Przy okazji zrobię przegląd roku - aż sama jestem ciekawa bo wydaje mi się że trochę się napracowałam. A może nie może tylko podlewałam i tak mi się wydaje.

pozdrawiam serdecznie



Ogrodowy spektakl trwa ... 00:20, 15 lis 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Jeszcze się pochwalę zakupem z początku listopada
mam wreszcie małe leciutkie taczki


a na taczkach róża kupiona na wyprzedaży za 5 zł
jak zobaczyłam że to Clair Matin i że z dobrego źródła to kupiłam i już rośnie


nigdy w listopadzie nie robiłam bukiecików z nagietek i koperku


w listopadzie najpiękniej pachną róże hehe tak chce się nawąchać







Bylinowa łąka 00:18, 15 lis 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6671
Do góry
Szalone lilie.


U mnie rudbekie dawno już przekwitły, choć teraz myślę, że gdybym ścięła je po przekwitnięciu, to zakwitłyby ponownie. Tak zakwitły rudbekie na jednym ze skwerków miejskich.

Zaczęliśmy w sobotę kosić łąkę. Kończyliśmy już w poniedziałek, ale z poniedziałku zdjęć już nie mam.
Ogrodowy spektakl trwa ... 00:12, 15 lis 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
A to w kontekście agapantów co mają zielone liście i nie zachowują



dopiero teraz chowam agapanty

no i jeden rozwalił doniczkę - kupiony w ub roku

Ogrodowy spektakl trwa ... 00:10, 15 lis 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Się naczytałam
Dalie moje na razie w ziemi. Jeszcze.


No to się opisałam, taki pisarz ze mnie, czuję się spełniona skoro są czytelnicy .

Danusiu widziałam Twoje dalie - ja w ub roku miałam też w listopadzie.
Moje już się grzeją w gazetacch a ja się cieszę bo już mam dość tych jesiennych prac.
Nie ma to jak wiosenne nasadzenia.

Proszę zobaczcie co ja dziś znalazłam!!!!!.

Karpa dalii która chyba urosła nie wiem jak,bo na wiosnę ją położyłam na rabacie i zapomniałam, potem szukałam i w końcu myślałam, że się zmarnowała.
Jeszcze z wstążeczką bo w ub roku tak opisywałam dalie.
Zobaczcie jakie ma przyrosty - to są potencjalne sadzonki - mam zamiar je odciąć, do doniczek i na okno - co będzie to będzie



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies