To samo mogę powiedzieć o sadzeniu dużych bukszpanow w korzeniach brzóz.... Masakra ... I dlatego nie są sysmetrycznie posadzone, nie dało sie, brrrr jak mnie to drażni
Kasiu mam takie same przemyślenia jak ty odnośnie woskowanych róż z odkrytym korzeniem... Nie chodzi o kasę ale o te zawiedzione nadzieje... Ile razy cierpiałam ...
Jutro czekamy na fotki
Aga juz napisala, lawenda z motylkiem na czubku to francuska lub hiszpańska, obie u nas nie zimuja
Wianek full wypas! U mnie jeszcze wisi mech bożanorodzeniowy z białymi perełkami....resztę wyskubałam...
I zapozmniałam pogratulować Adamo kubików i ścieżki do domu. Niesamowite przeobrażenie. W czerwcu rabata kubikowa z rozrosnietymi trawami i różami oraz lawendą będzie zachwycać. Na razie wszyscy czekamy na tulipki