Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Miłkowo - sezon 2016-2022 06:14, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Ta ściana drewniana mówisz, że co 5 lat do malowania? A mnie się tak marzy choć w części drewniana elewacja....
W budzie może jakiś gołąb zamieszka, wiewiórka lub sowa

Przód i tył odnowiony, ale boki są wysoko, koniecznie trzeba rusztowanie robić, czyścić i 2 razy malować, zobaczymy jak to zaplanujemy, na razie i tak za zimno na pewne prace.
Na sosnach jest wielkie gniazdo srok, gołębie, być może, przylatują o tej porze takie ogromne, zapomniałam, jak się nazywają, o wiem...grzywacz.

Hebe cały czas w kondycji, już kilka lat.
dół jej drewnieje, a góra zielona

Miłkowo - sezon 2016-2022 06:07, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Urszulla napisał(a)
Miłą niespodziankę zrobiłaś tymi zdjęciami połaziłam z przyjemnością

To się cieszę Ula

wczoraj te poszły pod piłę, rany, jakie konary, zwaliły się nam do sąsiada, tego co ma okrutny bajzel i mam okropne widoki, ale ekipa wszystko u niego uporządkowała i posprzątała.

Miłkowo - sezon 2016-2022 06:01, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Miluś masz piękny kolor samochodu. Chodzę codziennie obok takiego koloru.
"M" koncern wymyślił cudo nawet mojemu eM się podoba ma dobre oko.

Foty z 29.11 to u Ciebie jeszcze lato trochę żółtym kolorem okraszone.
Mikroklimat tak jak pisałam. U nas mróz na całego.



Elu dzięki chciałam biały, ale mnie przerobili
Teraz i u mnie już łysawo, mroźno, ale patrzę na prognozy grudniowe, a tam i w nocy plus 11 ma być, szok...wyłażą mi tulipany i hiacynty, o zgrozo
Wczoraj z ekipą, potem po nich jeszcze czyściłam, a potem sił mi brakło, ledwo do domu się doczłapałam

hakonki teraz w pionie stoją, jak je mróz popieścił

Miłkowo - sezon 2016-2022 05:57, 01 gru 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
eee_taam napisał(a)


znowu dostałaś werwy forumowej i nie tylko

a warzywnik nie jest jakis pracowity o ile nie bedziesz miec hektarów i sryliona pomidorów be te sa mocno wymagajace

skrzynia marchwi buraczków czy własne ogórki i zielenina przez cały rok jest super i tak jak ja mam to w skrzyniach to nie wymaga to ode mnie wyjatkowego poswiecenia.

i o ile samo wyhodowanie tych warzyw nie jest jakoś mocno czasochłonne i męczące to przerobienie ich juz moze byc kłopotem. Ja mam warzywnik od 10 sezonów i dopiero od 3 lat doszłam do tego ile czego w jakich ilościach sadzić zeby potem nie stekać przy przerobianiu i słoikowaniu tego dobra. No i żeby nie zostawało na kolejne sezony ....bo przeciez wiadomo, że na sprzątanie i usuwanie tego tez trzeba czas ...no i kto je przetwory 3 czy wiecej letnie jak ma swieże

ciekawa jestem twoich nowych doświadczeń z warzywnikiem.

PS. ostatnią partię marchwi dałam chłopakom do mycia żeby zrobili z niej sok ...to mocno psioczyli na mnie bo zbyt duzo czasu zajeło im mycie i czyszczenie tej marchwi

Justyś, jeszcze nie wiem, jaki ten warzywniak u mnie będzie, to zostawiam w gestii męża. Jedno wiem, zgłoszę się do Ciebie po porady, ile czego i kiedy, aby mieć przyjemność, a nie zajechać się. Kupuję eko marchew, też szorowanie najpierw, ale jej smak i soki z nich boskie, no i potem stale marchwiak. Na razie nadal podcinanie drzew, wczoraj było mroźno, wiało, ja z nimi cały dzień, byłam padnięta. A co najlepsze, 4 chłopa robi non stop i dalej robota jest, będą 4 raz, tyle tego mam, a 5 już na wiosnę z wysięgnikiem.
Mój ogromny tulipanowiec teraz taki, liczę, że z boku pnia zacznie wypuszczać liście, wcześniej to robił i będę go pilnować i ciąć regularnie, będzie drzewko, a nie gigant.

jakąś ozdobną czapeczkę mu muszę na zimę wymyślić

W ogródku emerytki 00:34, 01 gru 2018


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9845
Do góry
Dzisiejsze zakupy nie mogły leżeć bezczynnie, zrobiłam coś takiego.
Ogród Muszelki 23:47, 30 lis 2018


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Muszelka napisał(a)
Na jednej z przełęczy.


Bajeczne...moje Dolomity tylko zimowe
Czy to Marmlada w tle?
Mega foty Muszelko
Moja działka na Dębowym Lesie 23:14, 30 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24866
Do góry
I wracają do brzegu

I akcja zakończona
Moja działka na Dębowym Lesie 23:06, 30 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24866
Do góry


I jak strażacy doszli do łabędzi, ptaki ożyły i same się poderwały..


i odleciały



Moja działka na Dębowym Lesie 23:01, 30 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24866
Do góry
Dzisiaj na Dębowym była -Akcja ratownictwa łabędzi przymarzniętych w lodzie.

Ludzie zadzwonili straż przyjechała, i zaczęła się akcja
( a tym laskiem drugiej strony jest moja działka.)

I ruszyli po lodzie!!
Moja działka na Dębowym Lesie 22:54, 30 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24866
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Kosztowna inwestycja, ale jak się koszty podzieli
Mam jeszcze jedno pytanie, bo tak patrzę i nigdzie wzdłuż drogi żadnego odwodnienia nie widzę, ani rowu droga wyżej niż reszta gruntu. Woda przez asfalt nie przesiąknie czyli spłynie gdzie niżej. Nie będzie problemu z podtapianiem przy dużych opadach? Bo u nas we wsi na odcinkach gdzie nie ma rowu to niestety topi tu gdzie najniżej jestAle u nas glina, łatwo nie wsiąka.

Trochę tak.
Niestety tutaj rowu nie ma.
Tutaj woda spłynie gdzie niżej.Ale i w ziemie szybko wsiąka.Jakoś do tej pory źle nie było.To ufam,że tak dalej będzie.

Woda w stawie.( bo ten jest położony niej i od lak ) woda się nabiera i zamarzła.A tylko w nocy -10 było.
Ba Dębowy też w lodzie.
Moja działka na Dębowym Lesie 22:02, 30 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24866
Do góry
sierotka napisał(a)
To w szpileczkach teraz do Was można hi hi
Teraz już tak i w każda pogodę .
sierotka napisał(a)

Aniu szalejecie widzieliśmy tę drogę i myśleliśmy ze Gmina szaleje

Wies, w naszej alejce kilka rodzin- domów mieszka na stałe.
To chce się normalnie, ładnie

Podwórkowa rehabilitacja 21:11, 30 lis 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90239
Do góry
ryska napisał(a)
I foteczki do relacji z telefonu

Renia a jak one w szklarni to nie wystarczyło korzeni zadołować , a góry włóknina okręcić?
Moja mama ma na polu 4 krzaczki na pniu, nigdy ich nie zakopuje, posadzone w ziemię, góra owinięta i tyle, problemów z przemarzaniem nie miała do tej pory, a kilka lat ma
Podwórkowa rehabilitacja 21:06, 30 lis 2018


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 12003
Do góry
Rumianka napisał(a)

W tekście piosenki są słowa..."a ja mam słońce w kapeluszu...", a u Ciebie słonko rozlokowało się w rozplenicy...Wspaniałe zdjęcie...

Dziękuję ślicznie Jestem u Ciebie na bieżąco.
Pozdrawiam
Podwórkowa rehabilitacja 20:55, 30 lis 2018


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 12003
Do góry
Milka napisał(a)
Ojej, gdyby nie ten telefon, no no, zmiany i zmiany..

Przydaje się powoli robimy ale zdrowie szwankuje i na tym koniec w tym roku.


Pogaduchy nocnych marków...ale nie tylko o ogrodach:) 19:57, 30 lis 2018


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Też miałam przykry incydent, był już wieczór wracając z pracy 200m przed domem leżał kotek, przejechany,
Zatrzymałam auto, nie mogłam dalej pojechać, wzięłam biedaka na ręce, miał już wewnętrzny krwotok,
nie mogłam mu już pomóc, to był kot sąsiada...

Sama, za szybko jeżdżę, ale w moim najbliższym sąsiedztwie jeżdżą naprawdę szaleńcy...brr

Przeżyłam szok, bo ja widziałam na rękach mojego kota Grafita, on jednak był szczęśliwie w domu

W domu te kocie psoty przynoszą mi radość


Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 19:49, 30 lis 2018


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
Przyszedł mrozik, wieje lodowaty wiatr chociaż jest słonecznie...

A u mnie wspomnieniowo...

najpiękniejsze okno życia

u Bogdzi maj 2915

...uDany ogród 18:20, 30 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Dzisiaj cały dzień trzymał mróz, niebo było cudowne w dzień i wieczorem. Taki zachód słońca miałam po ciężkim dniu orki w domu



U mnie ciąg dalszy porządków w domu. Dzisiaj na tapecie salon i cała porcelana. Wreszcie wszystko lśni, to lubię
Ściągnęłam też firanki, zasłony koce i podusie. Wszystko już wyprane i schnie. Teraz czekam na ocieplenie i umyję okna. Zawsze myję przed Mikołajem, bo u nas od 5 grudnia impreza za imprezą, a w tym roku szczególna, bo 18 mojego Dużego od przyszłego tygodnia Dorosłego synusia







A kiedy stroicie choinkę , ja planuję 15 grudnia
Może wreszcie poczuję święta
Wszystkiego po trochu 18:15, 30 lis 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry


Co zrobiłam?

Kontrast, kolory: w niektórych miejscach minimalnie wzmacniłam.

Kadr: usunęłam gałązki z prawej strony kadru oraz deseczki z dolnego prawego rogu (użyłam do tego stempla przekopiowując trawę).
Najprościej jednak byłoby przekadrować oryginalne zdjęcie - ściąć lekko prawą stronę zdjęcia (mniej więcej przed pierwszym kwiatem hortensji).

I tyle
Wszystkiego po trochu 18:00, 30 lis 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
mirkaka napisał(a)
Muszelko wstawiam zdjęcie do obróbki, bardzo jestem ciekawa efektu



Witaj

Mirko, wstawiłaś zdjęcie, które tak właściwie obróbki nie potrzebuje.

To zdjęcie jest na pewno tylko „zrzutem” z aparatu?

Jeśli tak, to moim zdaniem:
- masz ustawiony aparat na wzmocniony kontrast i kolory (prawie wszystkie aparaty cyfrowe posiadają takie funkcje);

lub
- na obiektywie masz założony filtr polaryzacyjny, który m.in. na zdjęciach wzmacnia kolory;

lub
- po prostu cechą Twojego aparatu jest wykonywanie takich zdjęć.

Na zdjęciu dostrzegam dwa błędy.

Mniejszy błąd związany jest z kadrowaniem. Z prawej strony kadru dość nieporządnie wyglądają ucięte gałązki oraz w dolnym prawym rogu widoczny jest kawałek jakiś desek, które również wprowadzają mały chaos.

Drugi, poważniejszy błąd to prześwietlone niebo. Na zdjęciu widać, że dzień był słoneczny więc niebo nie mogło być "białe".

I tak naprawdę tylko to nieszczęsne niebo dyskwalifikuje Twoje zdjęcie, by uznać je za poprawne. W programie graficznym oczywiście można wkleić „nowe” - niebieskie niebo, ale ja nigdy tak daleko w ingerencję w fotografię nie posuwam się.

Oczywiście, to co wyżej napisałam jest tylko moim subiektywnym zdaniem. Jestem amatorem. Profesjonalista (np. Anda) może coś innego na ten temat napisać

Ando - serdecznie zapraszam Cię do wypowiedzi. Bardzo chętnie poznam Twoje zdanie na temat zdjęcia Mirki.

Mirko, za chwilę spróbuję na Twoje zdjęcie nanieś poprawki. Ale uprzedzam - nie będą one duże
To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:07, 30 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Rozchodniki wciąż w pionie







Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies