Witam,może coś doradzicie .Chciałabym zakryć kosze na śmieci,nie wiem co mogłabym tam posadzić, żeby dało radę rosnąć pod orzechem włoskim.Fajnie się tam odpoczywa w cieniu na ławeczce,ale denerwuje mnie ten widok koszów.
Kiedyś ta rabata była tak bardzo musztardowo-sracz....wata. Bo rosną tam cisy żółte kolumnowe i inne żółte niekolumnowe. Podsadziłam ją więc (rabatę) miejscami cisem zielonym Repandens i jednym, co ma być figurą geometryczną. Dołożyłam bergenie i złotliny oraz żywokost, jak też jakąś paskowaną turzycę, Red Barony i carex montana oraz obiedki. I jest to udana kompilacja.
Co do owadów, mam pasiekę. Ale fakt są, jeszcze nie śpią. Wyobraź sobie, że z jarmużu zebrałam teraz stada gąsienic motylich. Chyba coś jest w tym, że mogą się jeszcze wzmocnić przed zimą i ciepło słoneczne im sprzyja.
Mam nadzieję, że c i s będzie rósł, dziękuję Wam
Dodam, że wczoraj przesadziłam jeszcze dwie małe kule cisowe, jak dodam kule bukszpanowe, to mam całkiem nową rabatę.
Zabrałam także z przechowalnika osiem sztuk cisów ukorzenionych przeze mnie kilka lat temu, wyrosły szczuplaki wysokie aż wreszcie znalazłam dla nich miejsce w nowym. Teraz tylko przytnę i niech nabierają ciała
a dziś zaczęła się długo oczekiwana akcja
przed thują po prawej miejsce po wykopanym cisie
Agnieszko, na tej rabacie nie ma c. alba Kesselringii - jest na innej (zrobię mu sesję). Słońce trochę przekłamało, to kolor ciemnobordowy - cornus alba ale gatunku. Rośnie tam też c. alba 'Sibirica' i jeszcze jeden c. alba - nie pamiętam tak na szybko. A ten oliwkowy to chyba 'Flaviramea'. Piszę chyba, bo mam 2 odmiany tam z żółtymi pędami, jedna żółta - żołta a druga żółto-zielona (oliwkowa właśnie). I nie wiem, jak się nazywają.
Derenie białe tnę co 4 lata do ziemi. Mam je od 2002.
Tych żółtopędowych nie ma potrzeby tak ciąć, bo nie tracą ani pokroju, ani nie są wybujałe, ani nie tracą żółtego koloru a nie mają takiej siły regeneracji (kiedyś jednego przycięłam i nie miał tej witalności jak alba, żeby odbudować się w jeden sezon).