Dwa ogrody
21:34, 05 paź 2018
Karola, fajnie że zaglądasz
Kasiu, plenery bajkowe, to fakt. A ja kopiąc sadzonkę różanecznika u Cioci zastanawiałam się, jak one w takiej skalistej glebie rosną i na dodatek ukorzeniają się. Teraz rozumiem, o jakiej glebie mówi Ewa Pszczelarnia. Przestaję narzekać na glinę.
Aganiu, sówki były urocze, wiem, że jesteś ich fanką
Kasiu, plenery bajkowe, to fakt. A ja kopiąc sadzonkę różanecznika u Cioci zastanawiałam się, jak one w takiej skalistej glebie rosną i na dodatek ukorzeniają się. Teraz rozumiem, o jakiej glebie mówi Ewa Pszczelarnia. Przestaję narzekać na glinę.
Aganiu, sówki były urocze, wiem, że jesteś ich fanką