Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 13:36, 11 wrz 2018


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Mary, zobacz jak sie rozrosloAle ciagle jest jeszcze duzo miejsca i spokojnie zmiesci sie nawet macrokarpa, przy zywoplocie mam duzy goly placek.
szpalerek z pomponelli bedzie pod oknem, i chyba dosadze po prostu kilka leonardow i madam, bez larisy.
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 13:28, 11 wrz 2018


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Wpadłam tylko na chwilkę, jeszcze nie doczytałam wszystkiego ale słowo "epicki burdel" zastąpiłabym słowem "liryczny ..." - mały ale dający egzotyczne możliwości (pittosporum - najbardziej angielska roślina dla mnie) mimo pierzynek śniegowych czasami.



Pszczolko, dzieki ze wpadlas. Liryczny, moze to i wlasciwe slowo
Moja corka namietnie uzywa slowa epicki, po angielsku i po polsku. To slowo chyba zastapilo mega popularne 'cool'.

Pittosporum jest piekne, i sa tak rozne! Ale dopiero tutaj zobaczylam pierwszy raz to niebieskosrebrne u sasiadow w dole ulicy. Tak nam sie spodobalo, ze sie odwazylismy zapukac do drzwi i zapytac Nie wiedzieli nawet, ze to pittosporum
Droga dedukcji ustalilam, ze to chyba wrinkled blue, i takie kupilam
niedawno zostalo przyciete formujaco, bo do tej pory tylko przycinalam pojedyncze galazki. A zima w tym roku troche przemarzlo. Ale za to rosnie naprawde duze i ekspresowo.
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 13:19, 11 wrz 2018


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
W przedogrodku mam tez dwie santoliny, czyli wloska/bawelniana lawenda
Male, ale w koncu zlapaly wiatr w zagle i sie zadomowily. Sprobowalam, bo jedna z dalszych sasiadek ma te srebrnoniebieska, i w dodatku w cieniu, ogromna rzecz jasna. Moje to jeszcze malenstwa, ciagle musze czysca ograniczac, by ich nie pozeral
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 13:13, 11 wrz 2018


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Mary napisał(a)

Cześć Poppy
Zobaczyłam powyższe zdjęcie i nie mogłam się powstrzymać. Wysadziłam Ci kilka roślin i wyszło coś takiego.

Marysiu, dziekuje.
To akurat stare zdjecie, teraz golej ziemi tam nie widac Rozroslo sie wszystko w koncu. Probowalam dodac tam rozne rosliny z duzymi liscmi, by byl jakis kontrast, ale nic za bardzo nie daje rady. Nawet elephant ears, czyli tak jak starsi lokalesi nazywaja bergenie, ktore sa bardzo popularne w mojej okolicy. Mam kilka, rosna marnie, nie rozrastaja sie za bardzo, a te same z tylu ogrodu calkiem porzadnie sie rozprzestrzenily.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 13:08, 11 wrz 2018


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 2671
Do góry
mrokasia napisał(a)



Ulalaaa, ależ piękna kompozycja i ten murek w tle, miodzio
Pszczelarnia 13:06, 11 wrz 2018


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


A gdzie znalazłaś Mutabilis? Ja jeszcze szukam Complicaty.

A gdzie te krzaki rosną?

A ogród swój pokażesz? - zajrzę zza drzew.


PSzczolko, ogrodek malutki mam w uk, wiec Mutabilis w kilku sklepach da sie kupic, raczej on line, lokalnie nie widzialam, ani w zadnym innym ogrodniczym. Moja ma przyjsc pod koniec listopada od Sarah Raven.
Complicata tez fajna.
Generalnie moj ogrod malo sie nadaje do pokazywania, chociaz czasasami miewam przelotne okresy zadowolenia Raczej fragmentaryczne niz ogolnoogrodowe
za to w lokalnym parku podziwiam zawsze te roze, staruszka, mocno zdrewniala i ogromna! Niby wole Jacqueline Du Pre, ale ta bez nazwy ciagle mnie rozwala na lopatki.
Ranczo Szmaragdowa Dolina 12:38, 11 wrz 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89827
Do góry
Na lewo

i na prawo

i zejście do rowu

z drugiej strony brakło nam 6 szt ażuru, jak dokupimy to się dokończy
Ranczo Szmaragdowa Dolina 12:36, 11 wrz 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89827
Do góry
Widok na ogród z podwórka


i w przeciwnym kierunku


i widać jaka trawa na tym mule się odbudowała, tuż po koszeniu fotka, gęsty zielony dywan, chyba najładniejsza w tym roku, ale rośnie w oczach
Ranczo Szmaragdowa Dolina 12:19, 11 wrz 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89827
Do góry


zostało mi kamyka i chyba z drugiej strony tak trochę tą szmatę przypruszę nim, dociśnie mocniej i ciut ukryje

schody też zasypałam kamykiem, pewnie zamuli, ale na razie wyrównało i nikt nogi nie skręci jak w dziurę wpadnie

Ranczo Szmaragdowa Dolina 12:12, 11 wrz 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89827
Do góry
Wczoraj trochę przy rowie sama podziałam

Doszły obwódki z połówek stempli, na razie tylko ułożyłam, a Em chyba ciut w ziemię wpuści, żeby trzymało szmatę i nie zatrzymywało na rabacie mułu

dosypałam kamyki do końca i dołożyłam słupków, tu już lina fajnie się uciągła , dosadzone też miodunki, a między nimi będą hosty

Z drugiej strony zrobiłam tak samo
Wielicka przygoda ogrodowo / remontowa 11:59, 11 wrz 2018


Dołączył: 29 lis 2016
Posty: 1697
Do góry
Tak by to wygladalo, mniej wiecej

Wielicka przygoda ogrodowo / remontowa 11:58, 11 wrz 2018


Dołączył: 29 lis 2016
Posty: 1697
Do góry
Myslalam o czyms takim



W pleckach chce posadzic zywoplat z cisa, ale nie moze on byc za wysoki aby nie zacienil warzywniaka, max 1.5m. Czy cis bacata sie nada do tego?

Czy moge go posadzic pod koniec pazdzeirnika, czylepiej na wiosne?
Cis bedzie raczej kopany z gruntu.

Słoneczny Ogród 11:32, 11 wrz 2018


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Pozdrawiam równie zabieganych pracusiów.



Wielicka przygoda ogrodowo / remontowa 11:28, 11 wrz 2018


Dołączył: 29 lis 2016
Posty: 1697
Do góry


Na rabatce jest od prawej :
- Szałwia omszona ‘Aprils Night’ – 11 sz z Ascot i Comte de Chambord
- Szałwia omszona 'New Dimension Rose' Salvia nemorosa – 12sz
- Driakiew japońska 'Pink Diamonds' Scabiosa japonica - 10sz

Planuje powiekszyc ja troche (na dlugosc laczki) , docelowe wymiara maja byc 8m na 2m.



Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 11:27, 11 wrz 2018


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12512
Do góry
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 11:27, 11 wrz 2018


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Nie wiem dlaczego drążysz, dobrze było.





Może być różnie, nawet w koła. Jakbyś oczywiście się uparła, najlepiej rozegrać to roślinami.
Wielicka przygoda ogrodowo / remontowa 11:20, 11 wrz 2018


Dołączył: 29 lis 2016
Posty: 1697
Do góry
Witajcie Kochani
Bede w kraju za miesiac i planuje popracowac nad rabata oddzielajaca warzywnik (na dzien dzisiejszy jest tam laczka) od ogrodu ozdobnego.
Chodzi o to miejsce wysypane kora

Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 11:20, 11 wrz 2018


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12512
Do góry
Najmłodszy w rodzinie

Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 11:18, 11 wrz 2018

Dołączył: 05 wrz 2018
Posty: 3
Do góry
Dzień dobry

to mój drugi post, więc proszę o wyrozumiałość, tak sprawnie idzie mi śmiganie po forum, że nie wiem gdzie pierwszy pisałam

proszę o poradę w pewnej kwestii, chodzi o duży skos na mojej działce. Narysowałam wcześniej orientacyjne kształty rabat, ale po dokładnych pomiarach w rogu wychodzi bardzo duża rabata. Nie wiem czy będę umiała ją ładnie zagospodarować. Szefowa była przychylna moim planom, ale teraz sama nie wiem czy to będzie miało sens.

tak to sobie zaplanowałam


ten skos, dał mi jednak do myślenia



może ktoś świeżym, łaskawym okiem zerknie na te moje bazgroły

Tajemniczy Ogród 11:14, 11 wrz 2018


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Brzozowadziewczyna napisał(a)

Haniu, bo ten świat zwariował. I trudno się temu wariactwu oprzeć. Bo jak: nie dasz dziecka na angielski, niemiecki, hiszpański, karate, basen, konie i tenis??? Zablokujesz Jego superrozwój?
A ja marzę o tym, żeby Oni byli po prostu dobrymi, szczęśliwymi ludźmi... To nie jest łatwe, też stawiam wymagania i posyłam na angielski ale jestem pewna, że absolutnie nie to zapewni im poczucie wygranej w dorosłym życiu. Jeśli teraz nauczą się nawiązywać relacje z innymi, akceptować to, że na tej planecie żyjemy razem, a na dodatek poniosą dalej wspomnienia beztroskiego dzieciństwa w szczęśliwej rodzinie, to myślę, że lepszego wykształcenia nie zdobędą na tych tenisach i hiszpańskim...
P.S. Żeby była jasność: czasem krzyczę, że są za głośno, że są cali brudni i kontroluję znajomość zasad bezpiecznej obsługi noży harcerskich, scyzoryków i zapałek A na górę do pokoju nie posyłam za karę, bo go nie mam. Farciarze!


Popieram i zgadzam sie w 100% Co prawda u mnie tak sie zlozylo ze mam jedno dziecko (cale szczescie choc jedno ) to mam podobne podejcie
Posylam ja co prawda na lekcje gitary, ale oprocz tego (i szkoly oczwiscie) moze brykac jak chce Kar nie stosuje, bo konsekwencje zlych czynow sa wystarczajaca kara.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies