Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 21:47, 25 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Brunery kwitną. Zawsze gdy je widzę kwitnące, przypomina mi się Iza - Konstancja, naśmiewająca się ze swojej niewiedzy, że to kwiaty brunery, a nie - niezapominajki
Nie lubię ich w tej fazie. Kocham je za formę i kolor liści.






Rubens Montana jest cały w pąkach. Nie mogę się doczekać.

W Gąszczu u Tess 21:37, 25 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Zakwitło aż sześć koron cesarskich. To niezły wynik - w ub. roku zakwitła jedna tylko.





Pod pendulą ruszają paprocie.



Uwielbiam bukszpany w fazie jasnozielonych przyrostów. Żurawki male, bo zżarte przez opuchlaki, ledwie odratowałam.

W Gąszczu u Tess 21:31, 25 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
W weekend nakarmiłam krewetki Nemasysem L.
Mam nadzieję, że skutecznie.
Niestety, przemiły pan, u którego zamawiałam nicienie, powiedział, że przy walce biologicznej bardzo ważne jest zastosowanie powtórnej dawki, w czerwcu (połowy).
Droga ta impreza

Relacja z ogrodu (zdjęcia z telefonu, więc jakość kiepska. Ale em miał imprezę firmową i zakosił aparat).

Ukorzeniłam powojnik! Brawo ja!

Piękne korzonki.



A tu już posadzony.



Zaczynają kwitnienie biedronkowe czarne tulipany.



A kamasje depczą im po piętach.



W Gąszczu u Tess 21:22, 25 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ewa004 napisał(a)
Tesiulka wpadłam ucałować


W Gąszczu u Tess 20:55, 25 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
polinka napisał(a)
Melduję, że moje Silvery żyją po zimie i mają się chyba najlepiej ze wszystkich traw

Pozdrawiam Tessiu

Na odpowiednim stanowisku i młode egzemplarze świetnie po zimie wyglądają, potwierdzam.Pozdrawiam
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 20:41, 24 kwi 2016


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)

Tak, ta trawa długo się aklimatyzuje. No i trzeba pamiętać że ona nie nadaje się na słońce.
Szara elewacja - świetnie! Nie lubiłam tego poprzedniego koloru (i nie nazywałam go pomarańczowym)

Gdzie przesadziłaś ciemierniki, bo nie doczytałam.


Ciemierniki dałam pod brzozę. PO podlaniu wyglądały dzisiaj znakomicie a pod magnolią się męczyły w słońcu...Po kwitnieniu azalie tez przesadzę



Madżenie ogrodnika cz. aktualna 08:36, 24 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Madzenka napisał(a)


Jolu a jaką hakone sadziłaś? Bo moja stripe it rich maluteńka. Po 3 latach się nie połączyła.

Tak, ta trawa długo się aklimatyzuje. No i trzeba pamiętać że ona nie nadaje się na słońce.
Szara elewacja - świetnie! Nie lubiłam tego poprzedniego koloru (i nie nazywałam go pomarańczowym)

Gdzie przesadziłaś ciemierniki, bo nie doczytałam.
Dwa ogrody 08:27, 24 kwi 2016

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Margarete wczoraj odnalazłam jeszcze czerwoną sasanke w starym i już rośnie w nowym. Po kwitnieniu można obciąć kwiatostany, aby nie wysilały się na zawiązywanie nasion, podsypać dolomitem, będą się rozrastać.
Kasya, przymrozek z piątku na sobotę troszkę uszkodził kwiaty magnolii w nowym. Czy pąki przetrwają u Ciebie to chyba zależy od tego,ile stopni na minusie i w jakiej fazie jest pąk.
Jolanka pozdrawiam również
Krysiu, szafirki przesadzam w każdej porze, jak przekwitną zrobisz to z pełnym przekonaniem, że im nie zaszkodziłaś Za szafirkami rośnie przywrotnik, żurawki, lawenda z różami, zmarzły zawilce i posadziłam w ich miejsce orliki, jeżówki, czosnek i jakieś pojedyncze byliny oraz buki. Ale nie wiem, czy o to Ci chodziło? Wstęga szafirkowa przechodzi we wstęgę żuraweczkowo/ bodziszkową
Mala Mi jak miło słyszeć takie słowa od Ciebie
Mira, gałązki grujecznika wyrastają z pnia. Ożanka niech rośnie zdrowo
Laurowiśnio, jak miło, że zaglądasz
Pszczółko, niektóre donice jeszcze wędrują nieco z powodu przymrozków. Dziś schowałam do domu agapanty, chociaż stoją na zewnątrz od marca.
Tess, dzięki za informację

tulipki wyjmowane w ubiegłym roku razem z zielonymi liśćmi kwitną, ale nierówno, trzeba było mi pomierzyc wielkość cebulek, a nie sadzic jak leci


donicowo dla Pszczelarni, jak uporam sie z porządkami budowlanymi będą szersze kadry i pozostałe donice


W Gąszczu u Tess 13:40, 23 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Milka napisał(a)
Dzięki za przypomnienie, coś mało cię

Już napisałam u Irenki, że ostatnie dwa miesiące a może dłużej poszukiwałam mieszkania dla syna. Potwornie czasochłonne to zajęcie.
Jest chyba szansa, że będzie mnie więcej - zmieniam pracę! Bliżej domu.

MarzenaG napisał(a)
Tessiu,
nie przesadzaj
myślę, że każdy ma jakieś mankamenty trawnikowe
jak masz możliwości finansowe to kupujesz rolowany i z głowy,
ale czy o to chodzi?

ogród w relau prezentuje sie nie mniej efektownie niż w sieci
Bardzo miło wspominam wizytę w Twoim gąszczu
nie zrobiłam żadnej fotki w tym amoku;(
a Gosia ma swój profil na O?
Pozdrawiam,
wekendowo


Mankamentem trawnikowym nazywasz to klepisko?
Nie ma co owijać w bawełnę - spaliłam trawnik jak nowicjuszka
Odrośnie, tylko muszę się doń przyłożyć.
Gosia ma wątek, ale jakiś uśpiony
https://www.ogrodowisko.pl/watek/3291-siejsko-czarodziejsko


Kasya napisał(a)
a jakie ty masz kamasje ? masz jakies fotki swoich kwitncych ?
moje cos pozno wyszly i powolutku bardo rosna

Kasiu, przeczytałam, że kamasje wymagają wilgoci od wiosny do kwitnienia. Podlewaj.
Moje są porcelanowo niebieskie. W ub. roku tak sobie kwitły, w tym roku liczę na spektakularny efekt.
Tu są:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=577

Toszka napisał(a)
mam pytanie natury technicznej - czy mozna przyciąć wschodzące przetaczniki po to by je zagęścić? Tak się da? Coś to da?

Wwschodzące? Ja bym im chyba pozwoliła jednak ciut podrosnąć. Ale nigdy tego nie robiłam.

popcorn napisał(a)
jesuu jakie Ty masz ciemierniki!! Błagam o parę siewek tych ciemnych! tych jasnych zreszta tez nie mam! chetnie sie wymienie, mam ze 3 inne niz Ty

trawnik odrosnie.. spoko

pozdrawiam!!!

Karola, ileż ekspresji w tym wpisie Widać, że naprawdę Ci się podobają.
Niestety, nie mam siewek tych ciemierników. Nigdy dotąd nie wysiały mi się (w przeciwieństwie do ciemierników nigra, których siewek mam sryliony).
Ale poobserwuję je w tym roku, może się wysiewają, tylko mają za sucho pod tymi drzewami?
Jeśli tylko coś się wysieje, jesteś pierwsza w kolejce.

OK< koniec przerwy, wracam do ogrodu. Do zobaczenia wieczorem.
Miłkowo - sezon 2016-2022 14:43, 21 kwi 2016


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
JUSTYNA
teraz ceny będą spadać, jedź, masz na nie dużo miejsca

MATKA
kochana, ciężka praca i grożenie roślinom
WIUNIA
na zewnątrz tylko latem, tak na zimę chowaj.

TESS
to faktycznie wielkie wyzwania, za mną już te mieszkania, moi juz na swoim, a praca jesli dobra oferta, to warto nowa przygoda

to carex Elata
szybko rusza, śmiesznie kwitnie, kolor obłędny,nie idzie rozłogami, lubi wilgoć,same plusy
mam jej około 30 sztuk lub więcej, na różnych stanowiskach

Miłkowo - sezon 2016-2022 14:35, 21 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mało mnie Irenko, bo doba za krótka. A i zmiany w realnym świecie u mnie ogromne. Ponad dwa miesiące szukalam mieszkania dla syna
Nie miałam pojęcia jakie to czasochłonne. Mam też propozycję zmiany pracy - więc moje myśli skupione są na sprawach poza ogrodowych
Dwa ogrody 14:24, 21 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Szairkowa obwódka wprost bajeczna.
Wpaflam bo mi się przypomniało że kamasje wymagaja podlewania wiosną az do kwitnienia.
Chaos oswajany 23:08, 20 kwi 2016


Dołączył: 15 cze 2015
Posty: 716
Do góry
Tess napisał(a)
Cisy! Brawo za dobrą decyzję.


Dzięki! Grunt to dobrzy doradcy i trochę szczęścia
Ogród Mirelli 15:31, 20 kwi 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
alis napisał(a)
Ja 2 lata temu, wtedy jeszcze kompletny laik ogrodowy, kupiłam takie lawendy, wysadziłam do gruntu, kwitły pięknie, przycięłam wszystko jak należy i wiosną każdego dnia wypatrywałam choćby jednego malutkiego odrostu, a tam nicJakież było moje zdziwienie, kiedy przeczytałam, że moja lawenda jest jednoroczna i próżno było wypatrywać oczu

Rozumię Cię doskonale
Ja w zeszłym roku od Tess się dowiedziałam, że hosty są ozdobne z liści, a ja ich nie lubiłam, bo mają niezbyt ciekawe kwiaty
Ogród Mirelli 14:42, 20 kwi 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Tess napisał(a)


O la, la! Ale widoki! Brawo, Mirelko!
Ależ się musiałam nacofać, żeby te ogólności zobaczyć. Jak można tyle postów produkować, ja się pytam? Wracam do podziwiania.

edit: i magnolia żółta śliczna, i donice masz pięknie ukwiecone.

Tess jak fajnie, że odwiedzasz mój wątek
Trochę się w ogrodzie dzieje to i odwiedzających miłych więcej
Cieszę się, że zmiany Ci się podobają To wszystko dzięki Tobie Tessiu
Metamorfozy ogrodowe 13:27, 20 kwi 2016


Dołączył: 03 mar 2016
Posty: 1083
Do góry
Tess dziękuję za głos rozsądku. Idę na spacer po twoim ogrodzie.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 07:20, 20 kwi 2016


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Asia- u sąsiadów też są takie najzwyklejsze czerwone i kwitną jak szalone co roku.

Jola- Ty możesz mieć rację z tym, że za sucho tam było i stąd brak kwiatów. Evergoldy w tym miejscu przesuszone miały liście i musiałam je przyciąć prawie przy ziemi.


Tess
- frustrują mnie te moje poczynania ogrodowe. Mam na garażu taką ogromna donicę, wymurowaną po zewnętrznym obrysie. Nasadziłam jesienią miskantów i duże ilości tulipanów. Wszystko chyba stracone! Życia w tym nie widać póki co. A donica niby ocieplona.. ach....
Metamorfozy ogrodowe 23:59, 19 kwi 2016

Dołączył: 14 mar 2012
Posty: 508
Do góry
Tu nawet nie chodzi o tę nieszczęsną matę, chociaż ona odzwierciedla ogólny problem. Niewiedza, brak poszanowania dla przyrody i otoczenia. Po co zakładać ogród, skoro on nas nie cieszy, nie chcemy się nim zajmować. Ba spotyka się nawet takie pytania : "jak pozbyć się żab z ogrodu", "jak pozbyć się jaszczurek, owadów". Padły tu nawet na forum. Tu absolutnie nie chodzi o gust - jeden lubi krasnoludki z gipsu i białą mariannę, a i inny łąkę kwiatową. I super.
Ogrodnictwo i projektowanie zieleni jest sztuką, więc jest i miejsce na kicz. Zasady jednak są, a żeby je łamać, to trzeba wykazać się naprawdę dużą wiedzą.
Stosowanie maty, brak bylin, namiętne stosowanie pestycydów i nawozów na wszystko, i na zapas - to ma niewiele wspólnego z ogrodnictwem.
To forum, podobnie jak inne pozwala zdobywać wiedzę i nowe doświadczenia, zwłaszcza początkującym amatorom ogrodów.
Są firmy, które wykładają całe ogrody matą, są ludzie którzy sami to robią we własnych ogrodach. Są tacy, którzy zwalczają mszyce na ostach za płotem i wlewają trutkę do oczka, żeby wytruć kijanki.
Kilka kilometrów od mojego domu, wzdłuż drogi jest skarpa - 100 m długości i jakieś 5-15 szerokości. Od kilku lat jest wyłożona matą. Mozolnie porasta ją irga (bez sukcesu). Generalnie koszmar. Inny przykład, kilka domków z bali (ładnych i ewidentnie pod wynajem) położonych przy lesie w górach, a wokół setki metrów plastiku na glebie, a przecież można inaczej.

Dlatego trzeba pewne zachowania wytykać i pokazywać, że można inaczej. To właśnie bym nazwał prawem wyboru, bo żeby wybrać to trzeba mieć z czego. Z tą matą jest jak z żywopłotami, ten nieszczęsny Smaragd jest wszędzie i wiele osób nie wie, że można posadzić coś innego.
To forum się bardzo rozrosło, każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego. Nie z wszystkim trzeba się zgadzać (ja, np nie mogę przeboleć awersji Danuty do sosen ), ale korzystać z innych doświadczeń zawsze trzeba.

Przepraszam za tekst nie związany z wątkiem, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać.
Tess nie "przyczepiłem" się do Ciebie, chciałem tylko kontynuować ten nieszczęsny wątek o macie.
Na tym tle mam sporo sukcesów, bo bardzo często udaje mi się wyperswadować układnie maty i stosowanie innych zabiegów (nie mających nic wspólnego ze sztuką ogrodniczą).
Oj, ale się rozpisałem
Tomek

"Niezdecydowana ogrodniczka" 23:01, 19 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Na ten płot możesz wszystko, co chcesz: powojniki (np. jak u mnie summer snow), bluszcz, róże pnące...

Jak tam, posadzone?

Zmień zdjęcie w awatarku, Lasko
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 22:53, 19 kwi 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Siaka, u mnie paprocie ruszyły. Mam nadzieję, że Twoje także.

A, Ensata ma rację. Ale rozumiem, że musisz nabrać dystansu.
Czasem człowiek musi, inaczej się udusi.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies