Od domowniczki do ogrodniczki ;-)
12:08, 13 sie 2018
Toszka, to te miskanty, takie patyczki, w dodatku przyszły połamane, ale sprzedawca mnie uprzedził, że sie nie zmieszczą do paczek:
A tu czerwona strzalkę zaznaczyłam przystanek i to będzie właśnie tu, na granicy z drogą, kilkanaście metrów za moim ogrodem, szpaler miskantowy:
A tu czerwona strzalkę zaznaczyłam przystanek i to będzie właśnie tu, na granicy z drogą, kilkanaście metrów za moim ogrodem, szpaler miskantowy: