Ogrod stewardessy
21:40, 27 lip 2018
Wsciec się można: gdzieś mi zniknął wczorajszy post.

Basiu, dziękuję za zainteresowanie.

Ogród śródziemnomorski zawsze był moim marzeniem Ale wiadomo, że byłoby to trudne. Takie bieganie z roślinami i przenoszenie ich na wiosnę i jesień to nie dla mnie.

W cypryjskich ogródkach królują palmy, oleandry, kaktusy, baugenvillie oraz strelicja potocznie znane rajskimi ptakami.
Tym ostatnim kwiatek jestem zauroczona od dawna. Kiedyś próbowałam wyhodowaćją z nasion ale nie udałomi się.
Wczoraj postanowiłam pozbierać ziarna z jej uschnietych kwiatostanow z myślą o tym, ze spróbuje jeszcze raz po powrocie do domu.
Tak wyglądają jej ziarenka:
Wracając do ogrodów na Cyprze... nie są zbyt zadbane. Rośliny zazwyczaj są wyschniete. Tutaj bez sztucznego nawadniania nie ma mowy o utrzymaniu ogrodu. Na Cyprze deszcz pada tylko w "zimie" A termometry rzadko pokazują temperatury poniżej 15 st. Oczywiście poza terenami górskimi bo tam potrafi nawet padać śnieg.
Basiu, dziękuję za zainteresowanie.
Ogród śródziemnomorski zawsze był moim marzeniem Ale wiadomo, że byłoby to trudne. Takie bieganie z roślinami i przenoszenie ich na wiosnę i jesień to nie dla mnie.
W cypryjskich ogródkach królują palmy, oleandry, kaktusy, baugenvillie oraz strelicja potocznie znane rajskimi ptakami.
Tym ostatnim kwiatek jestem zauroczona od dawna. Kiedyś próbowałam wyhodowaćją z nasion ale nie udałomi się.
Wczoraj postanowiłam pozbierać ziarna z jej uschnietych kwiatostanow z myślą o tym, ze spróbuje jeszcze raz po powrocie do domu.
Tak wyglądają jej ziarenka:
Wracając do ogrodów na Cyprze... nie są zbyt zadbane. Rośliny zazwyczaj są wyschniete. Tutaj bez sztucznego nawadniania nie ma mowy o utrzymaniu ogrodu. Na Cyprze deszcz pada tylko w "zimie" A termometry rzadko pokazują temperatury poniżej 15 st. Oczywiście poza terenami górskimi bo tam potrafi nawet padać śnieg.




