Nie jestem zwolenniczką maty ale jak cały ogródek zarósł mi chwastem to M nie dał mi żyć, że nie położyłam maty. Plewić nie dałam rady. Na jakiś czas będzie a potem zdejmę.
Na razie zrobię im więcej miejsca aby się rozrosły. Jak je przezimować? Na wiosnę przyciąć? Czy konwalika zostawić?
Jak schodzisz ze schodów nie możesz lecieć na łeb. Jak nic mus podsypać żeby w okolicy tarasu ziemia była prawie poziomo, z lekkim spadkiem od domu w stronę niższej części działki.
Napisałam, skończyłam, dodałam 50 zdjęć I wysłałam do admina celem publikacji jutro Liczę na liczne komentarze, bo zadałam pytanie
Aniu, nie zostały, wszystko co zostało pozostawiłam na własne potrzeby
Marto -W zasadzie na "poza ogród" mam zawsze czyste dłonie.. ale na 98% nie zawsze dodłubane paznokcie, nie da się choć pracuję w rękawiczkach, sporadycznie bez rękawiczek.. no właśnie dlatego żeby się całkiem nie zapuścić Rozumiem Marto i popieram, jak się "bywa" to wypada mieć wypielęgnowane
To niedobry pomysł, wszystko jest takie niskie i zielone.. Dodanie znowu niskiego i znowu zielonego grozi jeszcze większą monotonią. Dodaj raczej trzmieliny żółte na pniu, żeby jakaś wysokość była
Znam, znam sok...albo kwasek cytrynowy. Wydłubuję, ale zawsze coś zostaje. Dzisiaj porobiłam sobie na zapleczu, pozbierałam listki i mam wreszcie metamorfozę balkonu. Cieszy...(po Anglii niestety Grześ zaniedbał)
Całą akcję przedstawię w artykule, jak dam radę to jutro
Szukaj na stronie ZSP - jest spis szkółek, aż tak daleko mój wzrok nie sięga Co więcej, nie byłam nigdy w tych rejonach Ale na pewno są osoby i mają swoje ulubione szkółki.
Holcus mollis a czarne to Ophiopogon planiscapus 'Nigrescens' ale raczej nie będą szczęsliwe w tej wystającej szmacie brezencie. Nie mogą nawet się rozrosnąć, bo jak ukorzeni się konwalnik skoro zafundowałaś mu brezencik?