Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ptasi gaj 20:03, 23 paź 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
CD

Trawnik teraz się ma dobrze nawieziony i podlany




Piękny obrazek, trawniczek wzorcowy.
Brzozy rosnące za szpalerem tuj ładnie przełamują masywny wygląd szpaleru tujowego.
Ogród w dolinie 09:09, 23 paź 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8858
Do góry
Zuzia, dużo dają te klony, brzozy i głogi za płotem przy drodze W tym roku wyjątkowo jakoś zauważam te kolory
Ptasi gaj 08:26, 23 paź 2020


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4818
Do góry
Ela, nie cytuję, ponieważ wszystkie fotki ładne

U Ciebie jesień jest bardziej zaawansowana niż u mnie. U mnie brzozy mają jeszcze dużo liści, ambrowce kolumnowe są całkiem zielone a trawy jeszcze się nie przebarwiają.

Szkoda, że Maja nie lubi Waszego wiejskiego domu, pięknie tam masz
Okno na ogród 16:00, 19 paź 2020


Dołączył: 09 cze 2013
Posty: 1446
Do góry
Cześć Wiolu,
Jeśli nie zależy ci na wyższym żywopłocie niż siatka to bluszcz polecam. Powinien zarosnąć siatkę w ciągu góra 3 lat. Wprawdzie u mnie z jednej strony rośnie wolniej i jestem za to na niego zła, ale tam za siatką rosną stare brzozy i bluszcz ma bardzo złe warunki. W innym miejscu rośnie jak szalony.
Wiadomo, trzeba go przycinać 1-2 razy w roku, ale tak to jest z roślinami.

Polecam też cis. On jest szlachetniejszy, ale tu trzeba uważać na tarczniki. W tym roku musiałam swoje pryskać. Cisy też są dosyć drogie.

Może rozważ żywopłot mieszany. Tam gdzie trzeba osłonić się od sąsiada jakieś wyższe drzewa, w innym miejscu bluszcz, a w innym cis. To mogłoby być ciekawsze niż taki sam żywopłot na całości.

Ogród do odnowy 15:36, 19 paź 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13982
Do góry
oj pamietam z okresu budowy jeszcze te wasze zalewania, nie zazdroszcze. deszczu albo za malo albo zalewa, nie moze byc jakos normalniej?

a ponoc brzozy to pijusy i nie dały rady? buki u ciebie czułyby sie chyba tez dobrze?
Ogród do odnowy 09:11, 19 paź 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14138
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)
Jak znosza to twoje rosliny?Czesto takie zastoje wody mialas?



Kasiu przed czasem nastania tych upalnych i suchych letnich miesięcy w zasadzie co roku tak było. Ponad dziesięć lat temu zanim budowę zaczęliśmy staw zbierał większość wody. Ale bywało, że i połowa działki pod wodą stała.

Po ostatnim poważnym zalaniu część roślin wypadła. W całej okolicy zaczęły chorować i usychać duże drzewa, dlatego musieliśmy wyciąć kilkanaście wielkich, starych olch. W okolicy pousychały wielkie brzozy i sosny. Część krzewów też zmarniała. Mam teraz miejsca nie do ruszenia bo tkwią w nich korzenie i resztki pniaków.

Swoją drogą to dziwne - o ile brzoza i sosna nie lubią nadmiaru wody, chorują i usychają to olcha lubi teren podmokły a i tak nie wytrzymała





To zdjęcie zrobione wczoraj - za płotem znowu woda stoi. Chyba z deszczu ale i sąsiedzi budujący nowy dom wypompowują tam zastoiny wody z fundamentów a ziemia już przyjmuje nadmiaru. Jeszcze przez podmurówkę nie leci ale i tak całość gleby podsiąka
Ogród do odnowy 09:03, 19 paź 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14138
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Piękny masz ten okaz ussuryjskiego. Tak ładnego egzemplarza jeszcze nie widziałam.
Dębolistna cudo! Sadziec błękitny widzę pierwszy raz. Fajna roślinka. Ma jakieś szczególne wymagania?
O oborniku miałam podobne myśli.



Tak ten klonik wyjątkowo się udał

Dębolistna może dojrzała, a może wykopanie z jej sąsiedztwa dwóch krzewuszek tak jej pomogło - szaleje teraz

Ten sadziec bardzo delikatny w odbiorze. Posadziłam go w korzeniach brzozy youngii bo wymyśliłam, że pod gałęziami będzie mu zacisznie? Czasem myśli gdzieś meandrują a potem takie efekty mam. Na razie się rozrasta czyli jest szansa by jakieś kawałki wydłubać z tego miejsca. Na innych forach wygląda na wiekszego
RODOS - trochę inaczej 19:58, 17 paź 2020


Dołączył: 17 cze 2018
Posty: 526
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Nie ma szans raczej na zielone gałązki niżej I powiem Ci, że w tym zagęszczeniu drzew raczej marne szanse na to, że drzewka które dosadzisz nie wystrzelą ostro w górę w poszukiwaniu słonka. Mogą być chude patyczki docelowo, a wysokie bardzo przez co łamliwe..... Obawiam się, ze lepszym rozwiązaniem będzie dosadzenie piętra średniego z krzewów i runa z bylin. Wiem, że nie takiej odpowiedzi oczekiwałaś...Ale tak mi się wydaje niestety......
Chyba żeby dosadzić dorrenbosów i mocno je ciąć jak będą w górę strzelały to chociaż białe pieńki będziesz miała, bo zieleń to nie wiem czy będzie na nich obfita....




Fakt. Liczyłam na inną odpowiedż .....no ale nie będę się kopać z koniem Poszukam krzaków liściastych, które tam sobie poradzą. To miejsce ma wg mnie dobre fluidy...dobrze się tam czuję. Mój nie eM wkopał tam grzybnie koźlaków i innych grzybów lubiących brzozy. Coś wymyślę A może jeszcze obok wyciąć? I dać im więcej słońca?
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:41, 16 paź 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89998
Do góry
sylszu napisał(a)
Teraz jak tworzę ogród bardziej naturalny to Twoje królestwo jest dla mnie inspiracją. Cudne, płynne linie i bogactwo barw. LUBIĘ TO I od razu poproszę o radę. Mam w tym moim lasku sosnowym na środku jedno miejsce gdzie jakimś cudem wyrosły brzozy. Jest ich tam 5 czy 6 ale takie bidy, chude patyki z gałęziami tylko na czubku ( około 8m) Wycięłam naokoło sosny aby im dać oddech. Czy jest szansa, że wypuszczą trochę niżej gałęzie? Czy lepiej dosadzić młode brzózki aby ta "brzezinka" miała wygląd i sens? Twoja aleja brzozowa jest boska....

Miło mi, że mój ogród jest dla kogoś inspiracją, choć młodziak jeszczeByłam i proszę o pokazanie brzózek wtedy łatwiej doradzać
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:21, 16 paź 2020


Dołączył: 17 cze 2018
Posty: 526
Do góry
Teraz jak tworzę ogród bardziej naturalny to Twoje królestwo jest dla mnie inspiracją. Cudne, płynne linie i bogactwo barw. LUBIĘ TO I od razu poproszę o radę. Mam w tym moim lasku sosnowym na środku jedno miejsce gdzie jakimś cudem wyrosły brzozy. Jest ich tam 5 czy 6 ale takie bidy, chude patyki z gałęziami tylko na czubku ( około 8m) Wycięłam naokoło sosny aby im dać oddech. Czy jest szansa, że wypuszczą trochę niżej gałęzie? Czy lepiej dosadzić młode brzózki aby ta "brzezinka" miała wygląd i sens? Twoja aleja brzozowa jest boska....
Ogród w dolinie 18:54, 15 paź 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8858
Do góry
Wody tyle dolało, że obie nowe studnie całe zalane, brzozy mają skarpety w wodzie...
no cóż... trzeba robić rowki do rzeczki...
Ogród w dolinie 20:39, 11 paź 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8858
Do góry
Magleska napisał(a)


nie doradzę ....nie ,że nie chcę ,ale nie potrafię ....z drzewami jest najgorzej radzić ....
ja lubię brzozy ( moje akurat jakies chorowite ,platany ,ambrowce ,nie wspominając ,że największą moją miłością są klony )

współczuję chorego maluszka .....
moja stara córcia ( 15 lat ) na antybiotyku cały tydzień .....
ale ona już nie marudzi ,a z takim maluszkiem ,to niestety ciężko ....

ta skarpa z irgą będzie fajna ,jak już całkiem zarośnie -Jola ma z irgą i wygląda super

https://www.ogrodowisko.pl/watek/2867-ogrod-wsrod-pol-i-wiatrow?page=795

Juz zaczelam rozwazac trawy zamiast drzewa. Tu sa ekstremalne warunki, wystawa południowa i blisko nagrzanej kostki i ściany budynku
Zdrowka dla Twojej córci

Skarpe Joli znam, moze jak o moja zadbam lepiej to będzie ładniej się prezentowac

Kloniki masz przecudne, ciekawe, czy u mnie by jakis przetrwał, one lubia wilgoć prawda? Tylko nie wiem czy u mnie nie byloby im za zimno...
Pozdrawiam
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 18:10, 11 paź 2020


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Agi2006 napisał(a)
Hej Mirka. A zwykłe to jakie? Gdzie je można dostać? M am juz matrone a zależy mi żeby jednak pod brzozy dać jasne...Białe, limonkowe lub bardzo jasno różowe. ...
Moje zwykle tak jak u Asi się przebarwiają od zielonych wiosną do bordowych jesienią.Białego mogę ci wysłać na wiosnę To sobie rozmnożysz
Ogród w dolinie 17:07, 11 paź 2020


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Roocika napisał(a)
Madzia, syn slodziak to prawda, a jak chory to mi serducho rozwala
Tulipanowca zostawimy do wiosny, chociaz nie mam nadzieji... juz znowu myśe co tu posadzic... zamiast niego, bo nie kupię go trzeci raz, za drogo...
Doradz cos


nie doradzę ....nie ,że nie chcę ,ale nie potrafię ....z drzewami jest najgorzej radzić ....
ja lubię brzozy ( moje akurat jakies chorowite ,platany ,ambrowce ,nie wspominając ,że największą moją miłością są klony )

współczuję chorego maluszka .....
moja stara córcia ( 15 lat ) na antybiotyku cały tydzień .....
ale ona już nie marudzi ,a z takim maluszkiem ,to niestety ciężko ....

ta skarpa z irgą będzie fajna ,jak już całkiem zarośnie -Jola ma z irgą i wygląda super

https://www.ogrodowisko.pl/watek/2867-ogrod-wsrod-pol-i-wiatrow?page=795
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies