Pamiętam jak niektórzy krytykowali mój pomysł na wsadzenie tak dwóch Amanogaw. Po obu stronach ścieżki. Ale ja miałam w głowie ten obraz i się uparłam. Teraz uważam że to była świetna decyzja. Widok z okna mam cudowny. Te kwitnące kolumny radują moje serce.
Dlatego kupiłam Kanzan. Tylko z drugiej strony domu. Będzie widok z drugiego okna.
W tej części z Amanogawami będzie jeszcze posadzona magnolia Siebolda. Mam ją w kącie i postanowiliśmy ją przesadzić by też cieszyła oko.
Wczoraj zauważyłam, że przymrozek i u mnie był, ale nie przy gruncie
na dole ogrodu oberwała magnolia tripetala, biedne liście
Jedyny pozytyw, kwiaty nie ucierpiały
Te na wysokości 2m ucierpiały
Ach, wiesz, nie dość że ogólne okoliczności takie raczej dołujące, to jeszcze mi moje jedyne pacholę sporo stresu dokłada. I tak to się wszystko zbiera...
U nas też trochę zawiewało, ale nie aż tak.
Hmmm, już wiem jakie są dzisiaj... No cóż, chciałam zielone.... Hmmm.....
Zaraz wstawię fotkę.
No właśnie te liście... Sprawa już jest chyba jasna. Kwiat różowy jest ok, ale liście, no cóż...
Ajajaj, jak lubię te Twoje fotki .
Dereń śliczny i w dodatku różowy, ciekawe jakie będzie miał te liście w sezonie. Moja magnolia Wada's Memory też na razie ma takie dwukolorowe liście, nie wiedziałam że magnolie takie miewają.
Anitko u mnie też straty mrozowe duże.Klony buki azalie japońskie magnolia wisteria itd. Rośliny odbiją szkoda tylko że kwitnienie słabsze i widok przykry z bliska.Też jutro po kwiaty donicowe jadę
Fajna jest ta sunsation. A ja sie napatrzylam na nia forum, miala byc strzelista, wiec, cud mmniod malina, dorzucilam do zamowienia z pl, i co? PRzyszedl uschniety badyl
NIe dla mnie inspirowanie sie ogrodowiskowymi hitami Powtorki z rozrywki nie bedzie.
A wiesz, ze ta rabata powarzywnikowa wyglada tak, jakby tam byla od zawsze?
Wpasowala sie, czasami musze sie przyzwyczaic do zmian w ogrodach, a tu, jak u Makadami-Asi, sie zrobilo jak trzeba.
BTW, ona jest przedluzeniem, a raczej poczatkiem cienistej, bedzie miala wiecej slonca, czy mniej?
Asiu, jak miło Cię widzieć. Od razu pobiegłam do Ciebie zobaczyć Twoją wiosnę. Wielu osobom w tym roku mróz załatwił magnoliowe kwiaty. Ta Sunsation jest z tych później kwitnących, ocalała. Susan też u mnie kwitnie, ale kwiatów ma mało. Powinna być przesadzona, ale trochę boję się ją ruszyć.
Magnolia prześliczna pfu, pfu..
Moje mnie w tym roku trochę zawiodły
Superba kwiatki przymarzły, Genie w tym roku nie kwitła wcale.
Jedynie gwiaździsta i Susan z B. kwitły ładnie. Susan cały czas jeszcze kwitnie.
Jeju, dwa tygodnie mnie tu nie było, a minęły jakby to niemal wczoraj było. Czy macie czasami poczucie bycia chomikiem w kołowrotku? Bo ja mam. I wcale mi się to nie podoba. Kto urządził tak ten pędzący świat? Jak to kto? My sami. Dobra, filozofem nie jestem i rozprawy na ten temat tu pisać nie będę.
Dwa dosyć trudne zawodowe tygodnie za mną, może teraz będzie ciut oddechu.
Zdjęcia sprzed tygodnia, w ten weekend nie byliśmy na działce, inne zajęcia nas pochłonęły.
Magnolia Sunsation mnie zachwyca. Jolanko zawsze o Tobie myślę jak na nią patrzę. Co prawda bidula jeszcze nie znalazła swojego docelowego miejsca, zakwitła skromnie, ale kwiaty ma cudowne
Dziś wiatr głowę urywa, ja siedzę i się uczę (dziś koszmarnie nudny temat) więc jako przerywnik trochę zdjęć
Magnolia Sunsation. Bardzo się cieszę, że ją kupiłam. Mała jeszcze a pąki na każdej gałązce. Kwiat jest kremowo-żółty z różowym muśnięciem. W środku ten róż jest bardziej widoczny.