W tym roku wszystko szaleje , powojnik to 'Betty Corning', przesłodki jest - moja sąsiadka go ma pięknie puszczonego na pień po sośnie, jak mi sie uda to cyknę u Niej fotkę
Aniu dziękuję za wstawienie fotek - ja ciągle w niedoczasie i jeszcze nie wstawiłam
Kasiu wszystko na wariackich papierach było, na ostatnią chwilę
Różyczka obfocona, już powoli przekwita, tylko fotek nie wstawiłam - no to choć różyczkę wstawię
Będzie, będzie Bogusiu ale dziś już nie dam rady - jak do 23 sie nie położe, to się nie wyśpię - no to jutro znowu bedę niedospana
Bogdziu Ty wiesz jak ja sie ucieszyłam jak Cię zobaczyłam , uwielbiam Twój ogród - jest jednym z najpiękniejszych na Ogrodowisku - mam nadzieję, że szybko nadzrzy się kolejna okazja do spotkania
Cudowny ten Twój potwór różany - u mnie już z miejscem nie za ciekawie więc chyba się teraz na miniaturki przerzucę
Witam!
W ciągu chyba 2 dni moje Doorenbosy zaczęły się sypać. Co zrobić, aby je odzyskać? Mam ich 13.
Na jednej z brzóz pełzał sobie pędrak. Liście mają plamy, są poobgryzane.
Starałam się by się za bardzo nie wysiewał. Mikołajek ma owoce dojrzewające stopniowo w szyszeczkach, i te pierwsze zawsze są dawcami nasionek. Dlatego staram się je usuwać. Ileż można mieć mikołajków?
Powiecie, że cały ogród, ale ja lubię też inne kwiatki. Ograniczam się do kilku. W tym roku kwitnie 3 szt.
Róża Chopin u mnie też jest, ale drugi sezon dopiero u mnie.
Walka z ćmą bukszpanową.
Zaatakowane bukszpany, które były zjedzone w tak ok 70% się odbudowują i jeśli znów toto ich nie zeżre to powinny wrócić do formy przed jesienią.
na zdj mój, ten który był zjedzony w ok 50%.
w drodze do pracy mijam też dużo bardziej zjedzone - tak w 90% i widzę że też się zaczynają odbudowywać. Moja teoria- jeśli zostaną zjedzone na początku wiosny to może jest spora szansa że się odbudują. Ciekawe czy zjedzone jesienią też taką moc mają, że zima im nie straszna.
Może zatem nie powinno się tak od razu tych zjedzonych buksów wyrzucaćtylko dać im trochę czasu i może jakiejś lekkiej odżywki?!
A jak bym chciała...
od lewej przy koreance - powtórzenie rabaty pod klonem czyli rozplenica i rozchodnik uwielbiam je w zespole
Drzewa - szt.3 lub 4.... hmmm... tu mam problem z wyborem. z racji na to że obok są Nigry to raczej drzewka powinny być zielone, smukłe i co najważniejsze - dla laików ogrodowych z ogrodowiskowych to przychodzi mi do głowy grab i buk. Brzoza odpada.
Te białe krzaczki to trawki - jeszcze nie wiem jakie ale takie srebrzyste (jak u Ren133 Jak ożywić mój szmaragdowy...., ma takie na grabowej
Pomarańczowe krzaczki to jeżówki, te zwykłe.
A z przodu...nie mam pomysłu. Może coś zimozielonego aby w zimie smutno nie było.
Co radzicie? Pomocy!