Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Kłopoty - problemy z trawnikiem 23:31, 22 maj 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Banitaz napisał(a)
Witam, czy ktoś ma pomysł jak poprawnie i równomiernie nawozić trawnik? Słyszałem, że siewnik kołowy odpada, bo się robią paski, a ręcznie mi nie wychodzi.
Te żółte paski rozumiem, że za dużo sypnąłem? Teraz lać dużo wody i czekać? I kiedy jakieś następne nawożenie i czym, żeby znowu nie spalić?

Druga sprawa, czemu się tak dzieje, że źdźbła trawa od dołu do połowy są źółte, a wyżej zielony? Za wysoko kosze?



Najlepiej jest zasilac trawnik z reki moim zdaniem sianje krzyzowe.
Nikt jeszcze sie taki nie narodzil aby za pierwszym razem rowno rozsiał nawoz. Moze po kilku latach.
Po dwoch tygodniach od nawozenia robisz dosiewki gdzie sa jasne plamy i tyle.
Trawnik sie wyrowna i bedzie dobrze.

O ile te plamy nie sa z innego powodu np z przenawozenia.
Różanecznik - Rhododendron - prezentacje roślin 23:26, 22 maj 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Wyłamałam przekwitłe kwiatostany, ale są miejsca, które nie kwitły, to te, gdzie wychodzą młode listki, czy je też się wyłamuje czy zostawia?

Ptasi gaj 23:25, 22 maj 2018


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Kindzia napisał(a)
Candlelight z 2016 r.

nie przepadam za żółtym kolorem w ogrodzie, ale ta róża jest prześliczna, ma idealny układ płatków. Też bym się chyba jej nie oparła i bym ją zaprosiła do swojego ogrodu .
Kłopoty - problemy z trawnikiem 23:25, 22 maj 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Poozon napisał(a)
Proszę o pomoc. Trawa 3 rok od zasiania. Kostrzewa czerwona. Koszona na 3 - 4 cm. Mało nawożona zgodnie z zaleceniami co do tego gatunku.

Co to za choroba, jakim opryskiem z nią walczyć (grzyb??) ??.




Nie wiem czy to choroba, a skad wiesz ze to choroba. TRawa jest bardzo gesta, przydalaby sie jej wertykulacja ktora zedrze to siano filc i napowietrzy darn.

Skos bardzo nisko a pozniej przeprowadz wertykulacje dobrze wygrab trawe.

Kiedy ja zasilałes. Jak zwertykulujesz odczekaj z tydzien jak ruszy wzrost to zasil nastepna dawka o ile pierwsza byla na poczatku kwietnia. I dobrze podlej jezeli jest wystawiona na slonce.

Ty znasz trawnik ja tylko doradzam co bym zrobiła.
Moja działka na Dębowym Lesie 23:24, 22 maj 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry
MirellaB napisał(a)
Hosty masz piękne

Dziękuję Mirellko

Doniczkowe i ogród


Moja działka na Dębowym Lesie 23:22, 22 maj 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry
SlonecznyOgrod napisał(a)
No tak a ja wciąż cukini nie mam posianej...

WArto jeszcze teraz posiać ją
Mikołajki rosną


I parzydło pięknieje
Sezon 2017 u Hanusi 23:22, 22 maj 2018


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Dorotko, nic się nie przejmuj. Nawet jak się nie uda, to świat się nie zawali.

Życzę pięknego lata. Moja biała wiązówka już w pąkach.

Osiedlowy ogródek 23:21, 22 maj 2018


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Dla Asi
Jutro nastawiam kolejną butlę ze skrzypem



Ogród Małej Mi 2017 23:15, 22 maj 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
Mala_Mi napisał(a)

Sylwia.. mam dwie ręce i dwie męża... kosi zwykle trawnik i karmi rybki i ptaszki.. pilnuje rzeczy technicznych... ale ma swoje już lata i pracuje, na swoim pracuje, a nie są to regulaminowe 8 godzin..
Syn ma swoje dzieci, swoja rodzinę... swoje problemy, obydwoje pracują.. z jednej strony żal ze nie pomogą, a z drugiej głos rozsądku mi, że też są zmęczeni. Praca plus dwoje wyjątkowo pracochłonnych urwisów.. Ogród to moja fanaberia, ja tu mieszkam nie oni.. ja sobie nasadziłam kfiotków i krzaczków.. Podoba się im to , ale .. wolą spędzać inaczej czas niż ryjąc w ogrodzie i maja do tego prawo.
Ja też pracuję, na swoim a to tez nie 8 godzin.. i wiem jaka jestem zmęczona. Nie mam prawa żądać od rodziny by obsługiwali moje fanaberie. Ja ich po prostu rozumiem.. a że mam czasami żal???.. ale to raczej żal że nie podzielają pasji ogrodowej. Mają do tego prawo..
Ogród i psa ma się tylko dla siebie.. tego się nie ma dla rodziny a tym bardziej dla dzieci

Twoje też pójdą na swoje.. przyjadą z dziećmi na łono natury .. pobawić się I będziesz się cieszyć, że masz ich blisko, a nie gdzieś het daleko na końcu świata.

Mnie ogród trochę przerósł.. ale lubię grzebać w ziemi.. i będzie zaniedbanie, ale będzie I kupiłam sobie na dzień matki piwonię Itoh.. kolejną, podoba mi sie za pokrój krzewu.. W sobotę latam z doniczką gdzie to posadzić .. ma paki.. jeszcze zakwitnie
A to chińska Piękny pak..

Aniu , ale ja to napisałam o obecnej sytuacji u mnie
Bez pomocy dziewczyn w życiu bym ogrodu nie wypicowała nawet w połowie w tak krótkim czasie, a tak dziewczyny się podzieliły dniami tygodnia i prawie codziennie nie będę samaDziś walczyła ze mną Anitka, kochana dziewczyna
Moim bliskim nie przyszło do głowy z propozycja pomocy wyskoczyć
Każdy swoje życie ma, masz rację Moje chłopaki już z nami coraz rzadziej w ogrodzie, trzeba się przyzwyczajać
choć dziś na chwilę pomóc wpadli, ale w weekend ich nie ma, jada pomóc dziadkom przyczepę rozłożyć na polu namiotowym. Dziadkom też trzeba pomagać. Z tego co widzę miłość do ogrodu Muminki maja, może w nich oparcie będzie Tego Ci życzę....i sobie też
Mój 4 arowy azyl... 23:13, 22 maj 2018


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Lada dzień rozkwitną





Kłopoty - problemy z trawnikiem 23:12, 22 maj 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
1izabelka1 napisał(a)

Elu ta trawka na podwórzu już wczoraj skoszona Ale jako, że jest tu około 8 tyś metrów pojawił się inny problem który utrudnia życie a zwłaszcza koszenie. Na pierwszym zdjęciu jest taki ala sad z drzewkami owocowymi po jednej stronie jest w miarę ok ale pod tym dużym drzewem po lewo jest to prawdopodobnie mirabelka, jeszcze nie wiem dokładnie bo to mój pierwszy rok w nowym miejscu, rośnie tam coś okropnego do koszenia, biedna kosiarka aż trzeszczy kiedy po tym przejeżdża, zostają kępy i jest ich dużo. Nie przeszkadzało by mi to bo prawdę mówiąc ta cała ''trawa'' w tym sadzie składa się w większości z jakiś tam chwastów a jest on trochę oddalony od domu tyle, że ten odcinek jest masakryczny do koszenia, nie da się tego wyrwać chyba, że łopatą wykopać i w te miejsca posadzić trawę? Sadzik w trakcie koszenia, kwadrat obok drzewa to praktycznie same kępy

kępy tego czegoś paskudnego






8 tys metrow to bardzo duzo sama mam 4tys.
Wg mnie jest to trawa nazywa sie lisi ogon. Bardzo mocna, zywotna i kepiasta trawa. Ma ostre liscie i wysokie.
Nie wiem szczerze mowiac co z tym zrobic.
Kosiarka jak dobra to jeszcze da rade duzej mocy z dobrym Silnikiem spilinowym.
Jak bedziesz czesto ciela to moze sie inna trawa rozkrzewic i zniweluje te kepy.
Co jeszcze zaorac w jesieni zwertykulowac i wiosna zasiac nowa trawe, ale to wydatek i robota spora.
Jeśli masz zasoby finansowe kup traktorek kosiarke on da rade to kosic. Podniesc trzeba wysokosc koszenia, aby kosiarka sie na tych kepach nie buksowała.

Tez robilam trawnik po takiej łące trawa rosla do pasa. Zrobilismy głeboka orke, bro a i zasialam gorczyce skosilam na zime. Przez zime darn sie rozlozyla, zrobilismy wertykulacje i zasialismy trawe wimbledon.
To byl poczatek, ale pozniej budowalam dom i znowu a piac od nowa now murawa na polowie dzialki.

Wiec musisz rozwazyc co zrobic dalej. Tej trawy nie wytepisz chyba, ze zlejesz randapem 8 tys metrow co negatywnie wplynie na glebe i nowa trawa nie wyrosnie.

To tyle moze jeszcze sie ktos odezwie, ale tez nic nowego nie wymysli.

Pozdrawiam
Mój 4 arowy azyl... 23:09, 22 maj 2018


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Są poziomki





Będą jeżyny
Mój 4 arowy azyl... 23:06, 22 maj 2018


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry




Ogród Małej Mi 2017 23:02, 22 maj 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
Mala_Mi napisał(a)


Ja tylko głośno myślę

Moje ulubione piwonie... chociaż Itohy zaczynają wybijać się na pierwsze miejsce...

I moje Coral Sanset (ręka dla pokazania wielkości ) i jak zmieniają kolor..



Ja piernicze jakie wielkie Moja o połowę mniejsza dobrze jej u Ciebie
Mój 4 arowy azyl... 23:01, 22 maj 2018


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Iwonko - same dobre wieści! Tak się cieszę!

Aniu - i maj, i czerwiec! To najpękniejsze miesiące w roku!

Basiu- przetacznik ten mam już siedem lat i nie zauważyłam siewek. Ale kępka się rozrosła.
Tak wyglądał w 2012


A tak obecnie
Kłopoty - problemy z trawnikiem 22:58, 22 maj 2018

Dołączył: 23 wrz 2017
Posty: 4
Do góry
Proszę o pomoc. Trawa 3 rok od zasiania. Kostrzewa czerwona. Koszona na 3 - 4 cm. Mało nawożona zgodnie z zaleceniami co do tego gatunku.

Co to za choroba, jakim opryskiem z nią walczyć (grzyb??) ??.

zdjęcie z 22 maja 2018



zdjęcie z 27 czerwca 2017 !! tak wyglądała trawa 2-3 tygodnie od wystąpienia pierwszych plam na trawie, także historia powtarza się jak co roku dlatego teraz chcę szybko zareagować




zdjęcie z 2017 aktualnie tak zaczyna wyglądać trawa w 2018
Pszczelarnia 22:54, 22 maj 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Miałam awarię komputera, zjadło mi trochę rzeczy, nie wszytko odzyskałam

Między innymi zjadło cześć katalogowanych roślin, zakupów roślinnych .. może gdzieś sobie jeszcze zapisałam , może w mailu?? ale nie wiem gdzie szukać..

Pamiętasz nazwę .. kolorek zaczyna świecić Zanosi się na prawdziwą ślicznotkę Wpada w oko
Ogród w Tarnowie 22:51, 22 maj 2018


Dołączył: 27 lut 2011
Posty: 3351
Do góry
Gardenarium napisał(a)
No cóż...perfekcja
Cały Rysio, perfekcyjny do granic Cudo-ogród. Mam szczęście, że tam byłam.


Bardzo dziękuję Danusiu. Takie słowa usłyszeć od szefowej tak doskonałej profesjonalistki to duży zaszczyt i uznanie dla mnie. Piękne dzięki raz jeszcze.
Z pobytu u mnie oprócz uroczych fotek została pamiątka w postaci kordyliny i pięknego klona palmowego, który zdobi kaskadę do dziś













Czubajkowy Ogród 22:49, 22 maj 2018


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Anpi, jak ja Cię dobrze rozumiem! Pamiętam do dziś to niedowierzanie, gdy białe marzenie zrealizowało się O płotku też marzyłam, ale na razie zrezygnowałam - trzeba by o niego dbać, malować, a mi i dla roślin brakuje czasu. I na odpoczynek! Dlatego postanowiłam tylko zmienić siatkę, co też zrobiło wielką różnicę w porównaniu do tego, co było przed
Na końcu alejki, którą w tym roku staram się podwyższyć i poszerzyć, stoi kolejne marzenie - mały, biały domek działkowy mojego projektu. Wciąż się jeszcze buduje, wykańcza, więc radości wystarczy na długo.
Co do szerszych kadrów, to nie przyłożyłam się do nich w tym roku, więc może na razie tylko coś takiego? Widok z boku działki, wieczorem cyknięty na odchodne ...



Kłopoty - problemy z trawnikiem 22:48, 22 maj 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
1izabelka1 napisał(a)
Pochwalę się również moją zdobyczą szczaw, skubaniec ma korzeń około 40 cm
jest tego szczawiu mnóstwo w drugiej części działki, jest tam spory kawałek zostawiony naturalnie nie koszony. Chciała bym jednak choć trochę go zlikwidować bo pojawia się też w innych częściach. Nie wiem czy szczaw można zaliczyć do chwastów, żeby być w temacie ale skoro się aż tak rozprzestrzenia to chyba jest pomimo kulinarnych właściwości. Nie wiem jak on się rozmnaża, czy kwitnie czy co tam robi, że się tak roznosi, w jaki sposób choć trochę nad nim zapanować ?




Szczaw sie rozsiewa. Ma rozowe drobne wiechy kwiatostanu. Zreszta przeczytaj w internecie. Mozesz go usunac preparatem na chwasty, chwastoks. Rocienczasz i pedzelkiem moczysz liście.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies