Sosnowe zacisze
22:15, 22 maj 2018
Ech życie zdjęcia powyższe były robione w sobotę, a w niedzielę na krótko zawitałem do sosnowego zacisza, gdzie gajowiec żółty się panoszy i pomyśleć że rozchodowałem go z trzech sadzonek, które uszczknąłem w Traczu na retkini...
Krzewuszka posadzona w półcieniu zaczyna pokazywać że chyba mnie lubi.
Może moja kochana żonka zrobi odrobinkę pigwówki z własnych owocków.
Jedyny rd który zakwitł w tym roku pokazuje na co go stać.
A teraz widzę ile jeszcze pracy przede mną.
pozdrawiam czytających.
Krzewuszka posadzona w półcieniu zaczyna pokazywać że chyba mnie lubi.
Może moja kochana żonka zrobi odrobinkę pigwówki z własnych owocków.
Jedyny rd który zakwitł w tym roku pokazuje na co go stać.
A teraz widzę ile jeszcze pracy przede mną.