Romuś, jako ze lubię podczytywać wątki forumek od pierwszej strony, to stwierdzam z całą stanowczością, że na Ogrodowisku nie było, nie ma i nie będzie ogrodu, który od razu wyglądał porządnie.
Polinka dopieszczała swój ogród kilka sezonów.
Świetnie rozumiem Twoje samochodowe traumy. U mnie bezsenność wywoływały zimowe prognozy pogody zapowiadające opady deszczu lub gołoledź.