Ogród na piasku i z wielkim murem
14:51, 08 maj 2018
Heliotropy obskubałam z tych suchych (chorych?) liści i daje im drugą szansę, jak będzie przyrastać tych chorych liści to wywalę, trudno
Popryskałam rano Polisectem na czerwone paskudztwo na liliach. Jedna poskrzypka siedziała na lilii i właśnie obserwowałam jak reaguje na specyfik (okrutne?)
Kilka sekund i po niej
Dla pamięci: Klona też popryskałam polisectem, owada żerującego nie widać ale coraz więcej pogryzionych liści. Nie mam pojęcia co go żre. w ub. roku taka piękna gąsienica na nim siedziała, być może to to samo>
Właśnie znalazłam: ujawnił się w ubiegłym roku 9.sierpnia , czyli znacznie później, teraz pewnie jest w trakcie....no właśnie w jakiej teraz może być formie, gdzie go szukać?
Popryskałam rano Polisectem na czerwone paskudztwo na liliach. Jedna poskrzypka siedziała na lilii i właśnie obserwowałam jak reaguje na specyfik (okrutne?)
Kilka sekund i po niej
Dla pamięci: Klona też popryskałam polisectem, owada żerującego nie widać ale coraz więcej pogryzionych liści. Nie mam pojęcia co go żre. w ub. roku taka piękna gąsienica na nim siedziała, być może to to samo>
Właśnie znalazłam: ujawnił się w ubiegłym roku 9.sierpnia , czyli znacznie później, teraz pewnie jest w trakcie....no właśnie w jakiej teraz może być formie, gdzie go szukać?
