Plan tak na pierwszy rzut ok wydaje mi sie ok. Tylko dla perowskiej wybierz miejsca najbardziej sloneczne i najbardziej suche. Zeby klon jej nie zacienil zbytnio. I jakis trzeci Hameln by sie przydal
W tej rabacie tylko z runianka te dwa miejsca sa ok, a w miejscu tego trzeciego nie bedzie rabaty z hortkami? Czy zrobisz ta rabate tak jak na planie troche nizej? Wtedy ten kamien tez bylby ok.
No zobaczcie sami tą moją wiosnę.
Oooo, taki widok mam z okna
Już wam zaoszczędzę resztę widoków zimowych krajobrazów, ale przebiśniegi wam pokażę.
Krokusów nie widać...
Wczoraj posadziłam bratki przed domem.
Iwonka tu dopiero zaczynała kiełkować. Teraz już jest spora zobacz
Molinie nie kiełkują. Wsadziłam nasiona do zamrażarki i jeszcze raz posieję.
Ps. To jest Heufleriana a ta druga skalna też wykiełkowała
o ja cię !!! jednak coś wyrosło, super nie pamiętam co wysyłałam, seslerie i molinie chyba. Z molini nic nie rośnie?
Koniecznie muszę nasionka seslerii zbierać
Matko i córko...ta Gloria Red...to ona mnie uwiodła jesienią u Ciebie!!! Cudna!!! Dziękuję za linka...chyba oczopląsu dostanę!!!! Jakie cuda!!! Zbysiu, tak mnie nimi kusisz...teraz, jak pojadę, pochodzę po ogrodzie, muszę znaleźć miejsce, muszę!!!
Na pierwszym zdjęciu są rośliny posadzone 2 lata temu. Były wysokości od 15 do 30 cm. Teraz sięgają mi do biodra.
Mieszkam w otulinie sporego lasu i nie ma u nas bardzo suchego powietrza.
Na zewnątrz widać jeszcze śnieg a tutaj w cieplarni już pachnie wiosną i świeżą glebą. Miłe widoki.
Powiedz mi (nie mam absolutnie żadnego doświadczenia w zimowaniu roślin w namiotach/tunelach/szklarniach), czy jak w tunelu wzrośnie temperatura i słońce zaczyna dogrzewać (luty) podlewasz rośliny? Pytam, bo ja miałam na zimę zostawione cyklameny i teraz wyglądają marnie, nie wiem co im jest (już posadziłam do gruntu): zmarzły? Miały za sucho w lutym? W grudniu wyglądały ładnie, coś się stało jakby po tych mrozach? Ale w szklarni nie miałam ujemnych temperatur, więc sama nie wiem.
Mireczko, zrobię zdjęcia jutro lub w sobotę. Teraz wszystko przysypał śnieg.
Wczoraj zrobiłam obchód ogrodu. Ciemierniki mają kilka pąków, jeszcze nie ma się czym pochwalić. Liście taż nie wyglądają dobrze. Będę musiała je wyciąć. Ciemierniki u mnie najładniej wyglądają w kwietniu i maju.
Mogę na razie pokazać zdjęcia z ubiegłego roku.
Na początku marca tak wyglądały. W tym roku jeszcze nie dogoniły tego stanu.