Wiesz jak jest, ta nowa część jeszcze świeci przede wszystkim...chwastami,zdecydowanie bardziej podoba mi się, narazie, stara część, ale proszę, proszę:
Brzozy Golden Treasure (buźka dla Asi Makadamii, są piękne)
Przy misie coś tam zaczyna wyglądać, próbuję szybko zazielenić ten beton:
Widok na to miejsce z tarasu (misa stoi na lewo od tych szarych krzesełek):
Kasya prosiła mnie o fotki warzywnika, a on cały czas niewyględny Pierwsze pomidory, cukinie i ogórki mi zmarzły, na szczęście Aprilek poratował mnie swoimi sadzonkami pomidorów:
Witaj Agatko, jestem tu z rewizytą Byłam u Ciebie już wcześniej, zanim się zarejestrowałam na forum. Cudowny masz ten swój ogródek, wygląda na bardzo duży. Niezmiennie zachwycają mnie brzozy, ale trochę się ich boję.
Iwonka nie wiem jakiego mam derenia kupowałam bez nazwy malusi patyczek
przyjedź do mnie ,to pojedziemy do szkółki ,w której kupowałam
i nie będę go przesadzać ,bo nawet jeśli ,to jest Venus -to ma dość miejsca tamto zdjęcie przekłamuje odległości
on jest pomiędzy brzozami ,ale wysunięty ponad metr do przodu ,na szerokość też ma sporo miejsca -najwyżej będę byliny zabierać
widoczek od derenia do klona
brzózka jest nowa -wymieniona -bo poprzedniczka mi padła ,a ta właśnie jakoś dziwnie wygląda -na razie te listeczki ma takie małe -sama nie wiem ,czy się przyjmie ( kopana z gruntu ) …..oby nie ...
muszę zebrać nasionka z tego łubinu -kolor ma niesamowity
Buziaki
Moje łąki wysokie rosną, za żyzna ziemia dla nich Wszystko bym musiała przesadzić to nie miałoby sensuCzekam na ta przy donicy bo ta przed chata to nie wiem czy nie muszę skosić teraz, bardzo leży.
Madzia co ja widzę, masz derenia Venus? Jakie kwiaty!!!
Gdzieś ty go dorwała? Moje marzenie. Bozga (Hortensjada) pisze, że ogromny rośnie, będziesz przesadzać
Co z ta brzózką po prawej na drugiej fotce? Śpi jeszcze czy tak zdjęcie zrobione, że listków nie widać? Stresują mnie moje brzozy, stad mam taki radar w oczach
Przejrzałam orliki i ty piszesz i pytasz czy to twoje?
Przecież u mnie takie same. Jednego nie mam tego bordowego.
Poza tym pięknie, oczko czyściuteńka woda. U mnie też irysy żółte kwitna. Trochę przedobrzyć bo ktoś mi poradził, ze mogą rosnąć na gl nawet 60 cm a to nie prawda. Gniją liście i musiałam je w zeszłym tygodniu oberwać i dać wyżej. Teraz jest dobrze dochodzą do siebie.
Brzozy szybko rosną wiem jak sadziłam i jak urosły. Moje już cięte szpice bo nie chciałam bardzo wysokich. Dobrze im to zrobiło zagęściły się górą.
Trzymajmy kciuki za nasze łąki kwietne oby tak pięknie wyglądały jak ta co sfociłam. Trzeba wysokie rośliny wysadzać na boki tak robili na tym osiedlu. Np. widzę że wszystkie ślazy rosną przy samym plotku.
W drugim ogrodzie masz brzozy sosny.
jak nic pięknie będzie tam wyglądał ogród lesny.
Bluszcz pusć na sosny, do tego posadź hosty , tawułki, hakonki będzie miodzio, ja uwielbiam lesny klimat.
Kuklik Ci sie ładnie rozsiał malutkie a juz kwitną.
Jabłoni mam 4 i nie chcę więcej. Może jak ambrowiec nie pasi to pomysł na 3 buki kolumnowe: dwa bordowe i jeden złoty?????. Raczej nie patrz żeby do brzóz pasowało raczej jakby ich nie było
Sylwia, pisałam w tekście odpowiedzi bo dużo tematów. Pogrubiłam.
A czytałaś że Danusia radzi jodłę koreańską. I co do niej pasuje. Buki i Rodek duży? Ale dla rodka za dużo słońca. Rzeczywiście trudny temat.
Tak sobie myślę czy nie za blisko dwie tak mocno kolorystyczne rośliny, ten buk i perukowiec, jakoś tak mi się widzi, że jeśli już to nie dwie, a trzy lepiej by wyglądały, albo czymś jeszcze powtórzyć ten kolorowy akcent na rabacie. Co ma być przed tymi hortensjami po prawej? Może by dać berberysy admiracion, albo bagatell. Co to jest Z ? Brzozy w dalszej kolejności na rabacie zostają?
Ambrowiec między bukiem, a brzozami jakoś mi nie siadł. Prędzej bym grujecznika dała, buk, perukowiec, grujecznik, brzozy kolory różne, ale choć liść podobnych rozmiarów i zbliżony kształtem bardziej niż ambrowiec. Nie wiem uczciwie rzecz ujmując to jakoś mi do Twojego ogrodu bardziej pasują jabłonki rajskie. Może nie byka i resztę tylko trzy rajskie jabłonki? Wtedy by nawet każda inna mogła być i do brzóz mi pasują też i ciąć byś nie musiała.
Piszesz poniżej że odczyn zasadowyvlubią perukowce. To nie dla niego miejsce bo u mbie kwaśna glina.
Mówisz że jednak wybrać jodłę koreańską? Może...
Choina kanadyjska musi mieć półcień drzew a u mnie palące słońce dlatego jej nie brałam pod uwagę.
Ambrowiec mógłby być ale nie wiem czy nie za delikatny. Jeszcze jarząb mi chodził po głowie.
Dzięki za rady. Bo to miejsce to tak od wiosny mi chodzi po głowie i dopiero teraz jakieś konstrukcje się nasuwają.
Miejsca dużo....nawet jak dla mnie za dużo. Narazie chcę z tyłu zostawić miejsce na kompostowanie i poruszanie się z taczką. Więc musi być dojście od strony róż i przy nich bym widziała tego buka P. Fountain ( obok wystającego kartonu spod różanki.
Tu fotka z innej perspektywy.
Tu gdzie te widły wbite mógłby iść ambrowiec. Tylko tu są przeciągi i nie wiem czy to wytrzyma. Zobacz jak brzozy pochylone. Więc zaplanowałam cisy kolumnowe i za nimi dopiero drzewo które ma zasłonoć balkon sąsiada. I nie wiem co dać. Tam stoi czarna doniczka. Niestety z tej perspektywy Ty nie zobaczysz co chcę zasłonić.
I wiesz czemu się tym zajęłam...bo mam jeszcze perspektywę 3 mies. Siedzenia w domu i w ogrodzie a żeby nie zwariować trzeba się czymś zająć. Tuje które w lipcu przycinałam są już przycięte. To co będę robić.....ściółkować miejsce pod rabatę
Żebyś nie myślała że to tak szybko pójdzie....bo już nie mam patyczków hortensji na tyle co zaplanowałam. Ale dtzewa mogą już rosnąć.
No i musiałam wszystkie fotki zbiorczo zacytować. Jakie ty masz widoki, takie tło to mega wartość dodana do ogrodu.
Piękne, te brzozy, czochy, trawki ect. Bardzo konsekwentny ogród i minimalistyczny, super!
Roocika dziękuję za miłe słówka Brzozy bardzo lubię, a pszczoły na drzewie mnie oszołomiły, jak je pierwszy raz ujrzałam, hehe Zamarłam! Nie wiedziałam do czego taki rój jest zdolny. Czy mnie zaraz nie obsiądą, albo czy nie odlecą! No ale teraz już mniej więcej kumam o co chodzi i jak z takim rojem postępować Ogólnie z pszczołami, to jak na razie - to więcej mam roboty i kosztów, niż pożytku. Ale ich życie mnie fascynuje póki co, więc są I będą
Co do Ice Dance.. powiem Ci, że ja ogólnie chyba jednak jej nie polecam. U mnie nie ma opcji, po zimie muszę ściąć, bo liście są do połowy uschnięte, poniszczone. Jak już zetnę gdzieś w marcu, to się zbiera do dzisiaj! Niby jeszcze moment .. może z tydzień .. i nie będzie już widać tych śladów po cięciu, a ona sama zrobi się ładna. ALE.. sesleria jesienna już dwa miesiące ładnie wygląda!
Fotki chyba przedwczorajsze, z bliska widać jeszcze suche pozostałości po cięciu. Z daleka nie. Za chwilę całkiem znikną. No ale ile można czekać
Tak mi się przypomina, Kamila ostatnio pokazywała białe fiołki jako roślinka zadarniająca. Ładnie wyglądały
Hehe, ja też lubię te brzozy. Na zdjęciu za bardzo nie widać, ale są w nich ukryte budki dla sikorek, co dodatkowo sprawia, że ciężko się stamtąd ruszyć, jak już się człowiek rozłoży z kawką na ławeczce
Zawsze się zachwycam Twoim ogrodem Te brzozy wyglądają cudownie!
Pszczoły na drzewie robią wrażenie.
Jolu, a czy carex ice dance nadawałby się pod drzewa jako roślina okrywowa? Koniecznie go trzeba ścinać na wiosnę, czy dałoby radę nie ruszać po wiośnie?