Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Pogubiłam się po drodze... 17:21, 04 lip 2016


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Moje tawuły czekają w kolejce do strzyżenia a przed nimi z 50 pozycji
Czekam jak rozpocznie się mój urlop który dziele na dwie części Pierwsza to mały remont w domu i oczywiście ogród a druga błogie lenistwo daleko stąd

Urocza zielona róża bardzo ciekawa i mało popularna
Ogród tworzony z pasją 14:40, 04 lip 2016


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
Marzenaka napisał(a)
Karol, dzięki za odpowiedź. A powiedz mi jeszcze jak sadzisz tawuły na obwódkę to co ile cm? Ja mam jako kuli sadzone, nie stykają się ale jakbym pomiędzy wsadziła to też by się taki ładny wałek zrobił jak u ciebie.


Ja mam co ok. 45 centymetrow sadzone, tawuły szybko się rozrastają więc i na efekt długo nie trzeba czekać.
Ogród tworzony z pasją 14:20, 04 lip 2016


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
Karol, dzięki za odpowiedź. A powiedz mi jeszcze jak sadzisz tawuły na obwódkę to co ile cm? Ja mam jako kuli sadzone, nie stykają się ale jakbym pomiędzy wsadziła to też by się taki ładny wałek zrobił jak u ciebie.
Ogród tworzony z pasją 13:36, 04 lip 2016


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
Marzenaka napisał(a)
Karol, obwódka genialna! Świetnie wygląda. Też ciachnęłam moje tawuły i dałam do doniczek. Fajnie jakby się ukorzeniły bo potrzebuję przedłużyć rabatę z tawułami właśnie. Powiedz mi, a na zimę co się robi! Do gruntu wsadzić czy schować do garażu?


Dzięki, przyznam że mi też się bardzo podoba.

Myślę, że jakiś % powinien się ukorzenić, zawsze coś tam się udaje. Ja na zimę nic z nimi nie robię, trzymam w dość zacisznym miejscu. Jak przyszły na chwilę te większe mrozy to schowałem je pod tujowy żywopłot. Wszystkie bez problemu przezimowały.
Ogród tworzony z pasją 13:28, 04 lip 2016


Dołączył: 22 mar 2015
Posty: 1575
Do góry
Karol, obwódka genialna! Świetnie wygląda. Też ciachnęłam moje tawuły i dałam do doniczek. Fajnie jakby się ukorzeniły bo potrzebuję przedłużyć rabatę z tawułami właśnie. Powiedz mi, a na zimę co się robi! Do gruntu wsadzić czy schować do garażu?
Ogród tworzony z pasją 13:23, 04 lip 2016


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
anna_t napisał(a)

Karol rewelacja!
rzadko do Ciebie zagladam bo nie ogarniam i żałuję bardzo..takie widoki!
instrukcja super, ja jestem fanką rozmnażania wolę wrzucać do skarbonki na buty niż pakować w hurtowe zakupy roślin
podziwiam Twoja obwódkę i wydmuchrzyce.genialna, pamietasz kiedys planowałam ją mieć? piękna jest


Dzięki wielkie, miło mi, że Ci się podoba.
Tez jestem fanem rozmnażania i każdy patyk bym ukorzeniał Czasami już mnie to denerwuje, ale jak się uda to radość jest niezmierna. )

Wydmuchrzyce też bardzo podziwiam i cenię za to jest wytrzymała na wszystko. Wiem, że się rozrasta, czasami nawet bardzo, ale mi jakos szczególnie to nie przeszkadza. Co jakiś czas przejdę i powyrywam odrosty. Zawsze jak tworzę nową rabatkę i jest puste miejsce, to ją dosadzam. Ona pasuje wszędzie.
Mam zostawione takie poletko, gdzie sie do woli rozrasta i stamtąd biorę sadzonki.

A tawuły no cóż, wolę je dużo bardziej od popularnego bukszpanu.
Miłkowo - sezon 2016-2022 11:06, 04 lip 2016


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
eee_taam napisał(a)
tez się delektuje latem ...i zajadam pierogi z jagodami na tarasie ...upalne lato sobie utrwalam


Ale pyszności zajadasz
Robiłam z przerwami w sobotę i niedzielę
Ale jakoś efektu nie widać
róże wielkie nadal do cięcia, buksy do cięcia, trzmieliny, tawuły i cisy, jaśminowce i żylistki, jałowcowe kulki
normalnie nie wyrabiam się w tym roku
od ulicy ligustry i berberysy do cięcia, o plewieniu nawet nie myślę...

ale utrwaliłam początek lipca
polało i ciut odżyło
róża Super Dorothy i fajne... chyba goździki nasiały się z ub,r,
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 21:25, 03 lip 2016


Dołączył: 24 lip 2011
Posty: 1764
Do góry
Piękne fiolety - co za zmiana w kolorystyce! Super U mnie tawuły nie rosną, zbyt dużo słońca, a szkoda, bo są śliczne
Pogubiłam się po drodze... 19:50, 03 lip 2016


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 12720
Do góry
Toszka napisał(a)
Pisałam, że zwykłymi nozyczkami (byle były czyste i ostre) idzie najlepiej
Nabierzesz wprawy w kulkowaniu. Ważne by znaleźć system/sposób jak to zrobić najwygodniej.
Ja się tym cięciem aż tak nie przejmuje,albo mi wyjdzie albo nie. Sekatorem jest gorzej ciąć tawuły zresztą róże też nożyczkami potraktowalam
To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:34, 03 lip 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Rudbekie


Przycięte tawuły





Krwawnica i rozchodnik oraz przegorzan (chyba zaczyna się "niebieszczyć")
Ogród tworzony z pasją 16:33, 03 lip 2016


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14137
Do góry
moja ,instrukcja' ukorzeniana bezdoniczkowego w 5 krokach

pręt



długi pęd zdrewniały


przycięty i przygotowany do rozmnażania


wbijam pręt w ziemię tak gdzieś na 2/3 długości


potem wsadzam w jego miejsce pęd tawuły, lekko przydeptuję



i teraz czekam do wiosny co jakiś czas zaglądam i sprawdzam czy na pewno wody nie potrzebują.
Czasem listki usychają ale i tak w większości wiosną nowe oczka się pokazują
Ogród tworzony z pasją 09:21, 03 lip 2016


Dołączył: 11 sie 2015
Posty: 5523
Do góry
Karol99 napisał(a)
Pokażę Wam dzisiaj jak sporządzić sadzonki z tawuły japońskiej. Dzisiaj przycinałem obwódkę, więc mam dobry materiał do sadzonkowania.

1. Pobieramy sadzonkę o długości ok. 10-12 cm, teraz jest dobry termin bo pędy są średnio zdrewniałe.


2. Obrywamy dolne liście, a pozostałe przycinamy, żeby ograniczyć transpiracje.



3. Sadzimy do donicy z ziemia, obficie polewamy, trzymamy w cieniu (ja chowam na dzień do garazu) i nie dopuszczamy do przesuszenia podłoża.


Życzę powodzenia i udanego rozmnażania. Może moja instrukcja Wam się przyda.
A i jeszcze jedno. Ja nie stosuje ukorzeniacza.

To kawałek mojej dzisiejszej pracy




Karol dzięki przyda mi się ta informacja Miłych wakacji i oby szybko czas nie uciekał
Miłej niedzieli
Pogubiłam się po drodze... 01:31, 03 lip 2016


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 12720
Do góry
Marga napisał(a)
A dlaczego podcięłaś tawuły? Nie lubisz kwiatów?
Róża śliczna
przekwitły prawie już
Pogubiłam się po drodze... 01:06, 03 lip 2016


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 4122
Do góry
A dlaczego podcięłaś tawuły? Nie lubisz kwiatów?
Róża śliczna
NewLife w ogrodzie 22:54, 02 lip 2016


Dołączył: 28 cze 2015
Posty: 1240
Do góry
kasja83 napisał(a)

Przykro mi-niestety jeśli chodzi o pogodę to tak niewiele od nas zależy.
To prawda, ale żeby się tak uprzeć na tę moją pracę? Będzie tak długo zlewać, aż wypłuka wszystko. Potem te resztki pewnie pochłonie susza.
MirellaB napisał(a)
Czy obcięte teraz tawuły zakwitną ponownie w tym sezonie?
Ja lubię ich delikatne kwiatki.
Kwiatki same w sobie są OK, ale one często kwitną na wybujałych gałązkach, wtedy cała tawula jakaś taka nie OK
Toszka napisał(a)
na kwitnienie potrzebują tyle samo czasu co od wiosny,tj. ok 3 miesiące. Czyli raczej marne szanse na kwitnienie. Moje obcięte dwa tygodnie temu niemal do ziemi (łyse były) właśnie od 3 dni startują z masą żółciutkich liści
Te "żółciutkie" tawuły to mi jakoś tak słabiej rosną cholery, bo wiedzą, że je lubię bardziej od Goldflame. Tę drugą lubię za młode przyrosty, więc już nie będę ociągać się z przycinaniem. Fajne Toszko, że czasem do mnie zerkniesz. Jak widzisz, kombinuję sama i pewnie Ci się nóż w kieszeni otwiera przy moich decyzjach i doborach
malkul napisał(a)
Mimo tej wstrętnej ulewy mam nadzieję że już masz lepszy humor. nie ma co się denerwować rzeczami na które wpływu nie mamy. macham serdecznei i trzymam kciuki zaten leszy humor.
Dziękuję. Chyba zobojętniałam na te ulewy. Poza tym nasionka trawy z poprzedniej środy już wzeszły i trochę przytrzymują lawiny z nasionami i błotem, gdy leje. Dzisiaj też mocno poznęcało sie nad moim "polem" Jutro ocenię czy drapać grabiami czy machnąć ręką. A padać ma dalej...
Psiamama napisał(a)

Fajnie je skulkowałaś ja też chyba nie będę już więcej dopuszczać do ich kwitnienia. A czemu tuje koszmarne mówisz??? Małe jeszcze i tyle ale szybko urosną.
One nie tylko są małe, ale też chorują. Robiłam opryski, niby zatrzymałam brązowienie i obumieranie gałązek, ale drapaki takie pozostawały (zwłaszcza te Jantary). Mam inne zmartwienia, więc udaję, że problemu nie ma.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:31, 02 lip 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Dzisiaj udało się przyciąć tawuły japońskie i ściąć szałwie omszone. Sesja zdjęciowa była wcześniej, więc zdjęcia już nieaktualne.

Podokienna frontowa z lewej strony wciąż wygląda z lekka jesiennie. To pewnie przez dominujący kolor żurawek. nawet wielkokwiatowa róża od pacholęcia wpasowała się kolorem.


Powoli po ścięciu regeneruje się czyściec.



Rabata zachodnia bez impresjonistycznych efektów



Zakwitły róże okrywowe na przystudziennej oraz roślinka, która samodzielnie wysiewałam. Kwitnie na biało. Zapomniałam, co to było.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:17, 02 lip 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Gosiek33 napisał(a)
Chyba pójdę Twym tropem - nr 1. Bonica i nr 2. Mary Rose, a co potem czas pokaże.

To ten czas gdy niewiele u mnie kwitnie, tawuły szybko przekwitły w tym upale, za to róże uwielbiają upał. Jedne powinny uzupełniać drugie?


Dobry wybór Bonicę możesz posadzić w trójkącie. Wtedy plama jest rzeczywiście okazała. A wiesz, że nie mam tawuł w pobliżu róż. W nogach sadzę tradycyjnie rozchodniki okazałe, lawendę, z boku zwiewne miskanty Morning Light, Gracilismus, przywrotnik.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:30, 02 lip 2016


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14137
Do góry
Chyba pójdę Twym tropem - nr 1. Bonica i nr 2. Mary Rose, a co potem czas pokaże.

To ten czas gdy niewiele u mnie kwitnie, tawuły szybko przekwitły w tym upale, za to róże uwielbiają upał. Jedne powinny uzupełniać drugie?
Ogród tworzony z pasją 15:44, 02 lip 2016


Dołączył: 12 kwi 2015
Posty: 2278
Do góry
Karol99 napisał(a)
Pokażę Wam dzisiaj jak sporządzić sadzonki z tawuły japońskiej. Dzisiaj przycinałem obwódkę, więc mam dobry materiał do sadzonkowania.

1. Pobieramy sadzonkę o długości ok. 10-12 cm, teraz jest dobry termin bo pędy są średnio zdrewniałe.


2. Obrywamy dolne liście, a pozostałe przycinamy, żeby ograniczyć transpiracje.



3. Sadzimy do donicy z ziemia, obficie polewamy, trzymamy w cieniu (ja chowam na dzień do garazu) i nie dopuszczamy do przesuszenia podłoża.


Życzę powodzenia i udanego rozmnażania. Może moja instrukcja Wam się przyda.
A i jeszcze jedno. Ja nie stosuje ukorzeniacza.

To kawałek mojej dzisiejszej pracy


Zapisane!
NewLife w ogrodzie 11:34, 02 lip 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Czy obcięte teraz tawuły zakwitną ponownie w tym sezonie?
Ja lubię ich delikatne kwiatki.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies