Wysiałam pomidory. Wiem że to trochę za wcześnie ale już się nie mogłam doczekać. Zgodnie z instrukcją na Pomidorlandii wysiałam na mokre chusteczki. Za kilka dni mają skiełkować i wtedy przesadzę je do małych doniczek z ziemią. Nigdy tak nie siałam, zobaczymy jaki będzie efekt.
Pojechałam do bankomatu wybrać pieniądze, a wróciłam z tym
I co jest baaardzo dziwne, u mnie w LM nie było ani jednej paczuszki nasion cynii skabiozowej
Wniosek: Sądzę, że Aurelka jednak musiała maczać palce w rzeszowskim LM
trytomy, których z dziesięć dosadziłam jesienią, ciekawe, ile przezimuje
trafiły tam też złocienie
rosną liliowce, kilka odmian
część żółta przechodzi w następne kolory , a zaczyna się tym dzielżanem, ale to już inna bajka