Daria tak w szpalerze i jestem teraz bardzo zadowolona. Miałam je wyrzucić 5 lat temu przyjechał ogrodnik gdzie kupowałam inne rośliny i tak się nimi zachwycał i nagadal że nie powinnam ich usuwać, gdyż jest to krzak bez problemów i tak jest.
To wiosna początek kwietnia bursztynowy kolor liści. Po rozrzucona kora bażanty grzebie sprząta przyjeżdżam i znowu rozgrzebane.
Jest to tawula megic carpet lub goldflame. Są bardzo podobne.
W lecie
Jesienią. Trochę za późno je przycielam i już nie zdążyły wypuścić liści.
Tutaj mam o cytrynowym kolorze bardzo ładne. Tutaj Golden carpet lub Golden Princes.
Wczoraj pożegnałam ostatnią dekorację świąteczną. Jakoś zrobiło mi się smutno.... A przecież wiosna niedługo i nowe ozdoby... Ale zimowe.... są bardziej pracochłonne, może dlatego....
Powoli mi sie klarują chcę ogarnąć ogród jako całość ,bo za dużo różnorodności jest .....ale na razie mam tylko kilka pomysłów ....jak wymyślę ostatecznie to się pochwałę i będę radzić
Tu będą zmiany na początek
Pierwsza próbna wersja ....ale jeszcze nie ostateczna
Chyba słabe zdjęcie z tymi napisami - jutro to od nowa cienkopisem zrobię
To na razie pomysł pierwszy - nie ostateczny
Jakby ktoś miał wizje i chęć ,chętnie skorzystam
Ogólnie to tak ::
Cisy - jako żywopłot - myślałam ,żeby tez tam dać serby i nawiązać do tej rabaty serbowej ,ale chyba za mało miejsca
Później jakieś drzewa - tylko jeszcze nie wiem jakie - może po trzy rożnego gatunku ( graby mi się marzą )
A na tym boku co trawa pociągnąć kulki bukszpanowe i trawki hakone
Nie wiem tylko jak to połączyć dalej ze skarpą z rodkami ?
Najważniejsza jest harmonia w przyrodzie i szczere serdeczne kontakty z zakręconymi pozytywnie ogrodniczkami
Ich obecność to dopełnienie piękna Z mężem ogrodniczki też
To znowu ja
Zrobiłam nieco lepszą wersję planu działki, ale chyba też nie jest najlepsza
Wjazd na posesję znajduje się wewnątrz działki, tuż przy ogrodzeniu.
Na działce tylko od strony drogi- od północy są posadzone tuje i od strony zachodniej. Wejście do domu znajduje się od frontu, na razie nie mamy żadnego chodnika prowadzącego do drzwi ani żadnej wybrukowanej powierzchni, tylko tak sobie tuptamy po trawce wchodząc do domu.