Aniu, Nie przyda się, bo idzie do zakładu oczyszczania na spalenie. Ja u siebie nie okrywam. Specjalny transport za każdym razem organizować: nie warta skórka za wyprawkę. Co innego gdybym miała ogród koło domu.
A w ogrodzie? Najwyżej coś zmarznie do korzenia. Potem jest na co czekać ponownie.
Bogusia napisała:
"Podglądam zimowe klimaty...ale najbardziej utkwił mi w pamięci piękny zachód słońca.
Pozwolisz, że go przypomnę, masz piękną panoramę..."
Bogusiu przez moment nie poznałam czy to u ciebie - szukałam brzegu jeziora, czy u mnie
Już zaczęła kwitnąć barbula...
Dziś u nas przez wczorajszy dzień i noc napadało sporo śniegu. Wyszłam z aparatem żeby porobić trochę śnieżnych fotek, ale aparat zaniosłam do domu i chwyciłam za łopatę, uskuteczniałam ruch na świeżym powietrzu
Jak odśnieżałam to słyszałam krzyk żurawi, przelatywał ogromny klucz, kierował się na zachód, zdziwiony, że wszędzie leży śnieg. Fotek nie zrobiłam, aparat zostawiłam w domu,
śniegowych też nie bo zaczął topnieć i zrobił się brzydki
Zobaczymy co jutro przyniesie...
no i jeszcze kilka fotem mojej zimy, bo przyszla dzis na chwilke. Najpierw byla walka matki natury hoho od rana raz wielka burza sniegowa, potem slonce, potem doszcz, potem wichura i od nowa wszystko przy temp ok 5°C. Wieczorem przy kolejnej burzy sniegowej cos tam zostalo na trawnku
To był dość kosztowny rosół, bo za kurę zapłaciliśmy z nawiązką, ale muszę przyznać, że nigdy nie jadłam lepszego. Oczywiście nasz kurołap też dostał porcję.
Kasiu zapomnialam zrobic fotke. Czyli nie calkiem km za pozno mi sie przypomnialo ale juz nie chcialo mi sie wracac. Gdzies mam na dysku jakies starsze. Moze wieczorem poszukam
No i moja kuchnia, jak widac nie calkiem gotowa. Kawalek ogrodu tez widac. Zastanawiam sie nad powieszeniem firanek. Jakos i sie ich nie chce ale Emus mowi, ze czuje sie jak goly bez nich
Aniu miło, że wpadłaś
Jak zimowe dni są nijakie to trzeba przypomnieć sobie piękno kolorowego ogrodu minionego roku i marzyć żeby w tym roku było jeszcze piękniej
Odwzajemniam noworoczne pozdrowienia
czerwony akcent od ciebie, dopiero zaczął kwitnienie
Aniu, pytanie czy róże parkowe to takie róże które rosną jako duże krzewy, ale które mogę podcinać od spodu?
Pytałem kiedyś Kasię Bawarke o róże New Dawn. Kasia powiedziała mi że mogę ją prowadzić nie jako różę pnącą ale przy stelażu tak żeby przewieszała się do dołu.
Czy róże parkowe mają taki sam pokrój, tylko że nie potrzebują takich stelaży?
Aniu, biel dopiero dzisiaj się pojawiła, ale nie miałam czasu zrobić fotek.
Miro, zimę trzeba przeczekać, liczę jeszcze na piękne zimowe plenery ogrodowe, ale... by przywołać wiosnę - właśnie zmieniłam sobie tapetę w komputerze na "krokusową", o, właśnie na tę:
(oczywiście fotka z ubiegłego roku)
Przed dereniami mam zaplanowane po kolei od wjazdu:
Pissardii i pod nimi derenie White Gold,dalej hortensje Phantom,brzozy,rh do sosen i pod nimi.
Ta strona właściwie tak mniej więcej zapełniona,jakieś trawy,byliny z przodu do ścieżki. Natomiast druga strona tam gdzie niwak i później świerki-tu nie mam pomysłu. Plącze mi się po głowie spory kawałek hortek z niższych odmian np Bobo,Bombshell,Litte Lime,pod niwakiem carexy. Co jeszcze? Może rozplenice. Myślałam też o wrzosowisku ale tam za mało słonecznie jednak,chyba,że zupełnie na przodzie,przy ścieżce i kole trawnika.
Na rabacie przed tarasem jest chyba dość dużo słońca w ciągu dnia?
Znalazłam Twój plan z początku stycznia
Cebulowe na tej rabacie są jak najbardziej wskazane. Spokojnie możesz posadzić tam byliny, wśród których ukryją się liście przekwitłych tulipanów, narcyzów i szafirków. Zeby było spójnie posadziłabym tam na pewno jakieś niewysokie jeżówki np. Echinacea purpurea 'Fatal Attraction', przywrotnik, orliki, dzwonki np. Campanula lactiflora 'Loddon Anne' - śliczne są Może jakieś fiołki lub goździki dla zapachu, np. Viola odorata 'Königin Charlotte'albo Dianthus barbatus 'Nigrescens' albo również pachnącą wiązówkę Filipendula vulgaris (ta odmiana nie musi mieć mokro). Wieczorami mógłby Ci pachnieć wieczornik damski Hesperis matronalis Po bokach mogłabyś posadzić jakieś wyższe malwy np. Alcea Hybride 'Parkrondell' (seria parkowa jest bardzo zdrowa) lub niższe ślazy lub ślazówki Malva sylvestris var. mauritiana
Najlepiej, gdybyś zdecydowała się na 3-4 odmiany, które kwitną jak najdłużej, tak, aby coś kwitło od wiosny, do jesieni