Taj rzeczywiście od zadarnia, jest niski, ale może coś z nim wykombinuję na tej rabacie.
O tak jak u Tess z W gąszczu u Tess:
Fajnie kontrastuje z limonką i bordo żurawki i żółcią hakone
A dziś pakujemy ładnie co popadnie
Kutasikow będzie więcej bo i na talerzu każdy zaplątany z pojedynczych igieł. No i dzwonek oczywiście. Sosna się jeszcze pojawi
Po dłuższej przerwie pojawiam się z fotami. Mniej lub bardziej aktualnymi. Nowe okulary sobie sprawiłam, oczy tak się nie męczą. Mam nadzieję, że poprawi się jakość mojego życia
Fotki mniej więcej z 20go listopada.
Berberys, najstarszy ma trzy sezony. Bardzo ładnie się przebarwił.
Hmmm to dziwne z tymi moliniami..
A propo ozdób to tylko na szybko adwentowo mam
A zapomniałam o małym Rudolfie
Ps- ten kto pamięta sytuację z podstawkami korkowymi widzi że wietrzejac, zadomowily się na blacie