Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 18:00, 26 maj 2024


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6075
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Pięknie się wybarwiła sesleria na frontowej. Ślicznie wygląda w zestawieniu z kocimiętką i szałwią.
Cisów nigdy dosyć. W tej cenie warto się skusić na więcej. Będą pasować jako zimozielone akcenty wśród bylin. Żywopłotkowe przegrody też się u Ciebie sprawdzą.

Brakuje mi czegoś jeszcze na tej rabacie wiosną przed krokusami. Zwłaszcza kiedy sesleria jest ścięta po zimie. Coś drobnego. Co byś dodała? Przebiśniegi? Białe lub różowe szafirki (czy one są pózniej niż krokusy?)?

Chyba kiedyś u Martki, tej co nagle zniknęła były takie zaczątki sześcianów robione z czterech sztuk? Z tym, że u mnie na razie raczej kuliste formy się pojawiają oraz 6 strzelistych pionowych cisów Robusta na brzozowej (dla zimowego akcentu). Czy ta odmiana jest dobra na robienie z niej kul? Te akcenty, o których piszesz to luźno rozrzucone w jakiej formie? Naturalnej? Kula? Strzyżonej na walec?

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 17:09, 26 maj 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13846
Do góry
Jaka była piękna ulewa!
Zadziałał mój magiczny sposób na deszcz: albo zrobić ognisko, albo długą wycieczkę rowerową. Zadziałało dzisiaj to drugie .
Wykręciliśmy życiowe czasy uciekając przed deszczem do przybytku niezdrowego jedzenia i lodów z polewą karmelową .
I jest tak: https://www.instagram.com/reel/C7HWCTHIfQY/?igsh=Zmxldjg0dnNkcXU5

Tymczasem ogród promienieje po kolejnym solidnym podlaniu





Glina i zielsko 16:57, 26 maj 2024


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13254
Do góry
Przetacznik dwarf blue
Niski kompaktowy . Ładna zgrabna kępka.
Mam 3 i domówiłam.


Szałwia chyba purple rain . Jedna do testowania.

Słoneczka które kazdy chyba zna.


Na więcej nie starczyło sił.

Stan pod pachą 37.8.
Po lekach .
Noc bedzie ciężka. Dawno mnie nic tak nie przeczołgało.
Glina i zielsko 16:49, 26 maj 2024


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13254
Do góry
Kępy moich zwykłych jeżówek z siewu bardzo zmężniały.




Wielosił wysoki do bioder (160cm mam)
Chyba mu u mnie dobrze


Miodunki
Jedna nn darowana druga monshine.
Też fajnie rosną.

Kiedy je dzielić?
Glina i zielsko 16:44, 26 maj 2024


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13254
Do góry
Wygrzebałam się z kocykowego gniazda na kanapie i poszłam a raczej poczłapałam do ogrodu.

Szybko człapałam z powrotem bo zaczeło padać. Szkoda że tylko chwilkę.

Coś cyknełam
Pelargonie które mialam dziś sadzić ale muszą poczekać

Orliki jeszcze dość ładne


Jedna z moich nielicznych frykaśnych roślinek. Żyje 3 rok. Podzieliłam i są już 3.
Inkarvilla

Doświadczalnia bylinowo-różana 2 16:42, 26 maj 2024


Dołączył: 15 lip 2017
Posty: 1869
Do góry
Anda napisał(a)


Ależ piękne!!!! Ewunia nie wiedziałam co cytować. Uwielbiam Twój ogród, Twoje kompozycje! Naparstnice mnie zachwycają jednak nie mam do nich szczęścia. W tym roku próbuję ostatni raz: jak dalej moja włochata banda będzie je niszczyć to daję sobie spokój szerokie kadry zachwycają. Oby częściej!!!
Pozdrowionka
To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:10, 26 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24509
Do góry
Anda napisał(a)
Sliczna ta naparstnica


Masz na myśli tę białą? To moją ulubienica; idealnie pasuje do rosnącej w pobliżu brzozy.


Miałam nadzieję na więcej, ale tam jest strasznie sucho i siewki chyba straciły chęć do wzrostu i kwitnienia.
W Gąszczu u Tess 15:58, 26 maj 2024


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)


No nie mam zupełnie czasu na prowadzenie wątku. Susza miała w tym swój udział, bo podlewanie rabat z węża to tak około 3 godziny. Co drugi dzień.
Ale na szczęście to już za nami, mam nadzieję.

Dla Ciebie - ale i dla Laskonogiej - moje piwonie.

9 maja były jeszcze w pąkach.



16 maja, po deszczu trochę się położyły.



Mój zagon w pełnej krasie 26 maja. Zdjęcie z balkonu



O mamo
Cuda tu widzę
Taki zagon to marzenie

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 14:28, 26 maj 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6620
Do góry
Radośnie sprzątając błoto



Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 14:27, 26 maj 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6620
Do góry




W połowie naszej działki ledwo dom widać, z konca nie widać wcale



Podmyte gabiony



Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 14:27, 26 maj 2024


Dołączył: 15 lip 2017
Posty: 1869
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Retro różanka w zbliżeniach


Asiu jakie masz odmiany róż? Piękne!!!!

Btw piwonie masz boskie. Ja się ich boję bo to dla mnie level hard podziwiam u Ciebie
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:14, 26 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24509
Do góry
Magleska napisał(a)
Ja też nie wiem co to za roślina
ale takie tamy bardzo pięknie się prezentują

Ja zrobiłam sobie nawodnienie kropelkowe w szklarni ze starego węża ogrodowego ,którego podpięłam do pojemników na deszczówkę -jestem z siebie dumna ,bo działa


Wciąż mi się serce ściska na widok strat po przymrozku. Z pięknych kwiatów Souvenir du dr Jamain zostało takie coś. A mogłoby by być tak pięknie jak na zeszłorocznej fotce.







Szerokie plany głównie zielone.



Madzia, masz w sobie moc! Jesteś kobietą wielu talentów! Gratuluję sukcesów elektryczno-hydraulicznych.
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 14:11, 26 maj 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1828
Do góry
Hej moze to nic wielkiego taki bardziej wypełniacz , i bardzo prosty ale no nakręciłam się .

Aby pomiedzy tymi moimi wszystkimi kulami dac właśnie taki wypełniacz z niskich róż rabatowych szałwii i trawy.

Przejrzałam forum na FB aby wstawić linka ale nie mogę znaleźć wstawie zdjęcie , nie jest moje ale mam nadzieję że żadnych praw nie łamie szczególnie że już krąży po internecie.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:07, 26 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24509
Do góry
Judith napisał(a)
Przegorzan?? Chaber??


Przegorzan zdecydowanie nie. Chaber też nie, bo kwiatostan jest podłużny. Najbardziej mi pasuje ta głowienka. Spróbuję zasięgnąć opinii u Andy.

Miało padać i znowu poszło bokiem.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:01, 26 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24509
Do góry
UrsaMaior napisał(a)
Lidka, amen!


Gdyby to było takie proste. Rzeczywistość rzadko współgra z naszymi założeniami. A to coś przemarznie, a to nie współpracuje, a to zawirowania pogodowe pokrzyżują misterne plany (pod koniec zimy ogród miał wilgoci po pachy, a potem była dwumiesięczna susza).

Bezobsługowego ogrodu nie dane mi było ujrzeć na żywo.
Ale kierunek, aby upraszczać sobie ogrodowe życie jest jak najbardziej słuszny.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 13:54, 26 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24509
Do góry
LIDKA napisał(a)
Hania a ja stale myśle o tym że Ogrodowisko to najlepsza rzecz jaka mi się trafiła po przeprowadzce do chałupy.
Czytam różne wątki i staram się korzystać z Waszej min Twojej wiedzy. Wyciągam wnioski.


Wszyscy tu na forum mamy podobnie. Jestem aktywną forumką od 10 lat i widzę jak bardzo zmienia się podejście do ogrodu i tego co się sadzi. W 2014 większość osób inspirowała się ogrodem bukszpanowym Danusi. Teraz już niewiele spotyka się tego typu ogrodów.

LIDKA napisał(a)
Nie sadze już i nie będę sadzić drzew i krzaków które trzeba notorycznie ciąć.
W tym roku lekko kosmetycznie drapnełam sekatorem drzewka, platany już puszczam na żywioł.
Bede ciąć te moje derenie i hortensje i to starczy.


Drzew wymagających cięcia nie sadziłam , z krzewami jest nieco inaczej. Większośc z nich wymaga niestety systematycznego odmładzania. Pozimowego cięcia nie uniknę. Sporo mam tych krzewów. W sezonie są idealne, bo nie wymagają pielęgnacji (poza przycięciem krzewuszek i tawuł po kwitnieniu), ale wczesną wiosną trzeba im poświęcić trochę czasu.

Mnie bardzo zależało na tym, aby ogród miał całoroczną atrakcyjność. Okolica sama w sobie nie jest szczególnie urokliwa, nie ma pięknego krajobrazu, który można sobie zapożyczyć. Musiałam we własnym zakresie pomyśleć o tym, na co będę patrzeć w bardzo długim okresie bezlistnym. Stąd sporo mam w ogrodzie zimozielonych akcentów: bukszpanów, cisów, żywotników. Z początków ogrodowania zostały mi te 4 nieszczęsne jałowce kolumnowe. Te trzy na froncie tak dobrze wpisały się w widoki rabaty frontowej, że wciąż są, choć przyznam, że ich cięcie jest jedną z najmniej lubianych prac ogrodowych. Od jakiegoś czasu myślę nad ich zastąpieniem cisami Fastigiata, ale trochę przeraża mnie karczowanie jałowców.
zdjęcia ubiegłoroczne




Cięcie pozostałych zimozieloności jestem w stanie wykonać bez większego marudzenia.
A te nieszczęsne jałowce trzeba ciąć, bo inaczej przypominają miotły.
cięty/ przed cięciem


LIDKA napisał(a)
Jakieś małe trawki czy to sesleria czy carexy to dam rade jeszcze pare lat.
Trawy duże też już rozpoznałam i mi się nie chce ich odmładzać.
Zostawiłam jeszcze miscanta w 5 szt na platanowej ale go jesienią wysadze. Musze ograniczyć pracochłonne rośliny bo moje i M zdrowie nie jest wieczne.


Większości miskantów też się wyzbyłam. Zniechęciła mnie do nich konieczność odmładzania. Rozplenice zostawiłam, bo trudno znaleźć drobniejsze trawy o równie interesującym pokroju. Mniejszych traw przybyło i u mnie. Choć unikam już traw rozłogowych.

LIDKA napisał(a)
Nie sadze też wyfikanych odmian trudnych w naszym klimacie. Niech moja glina rządzi się swoimi prawami.


Tu mamy podobnie. Czasem miewałam kompleksy z powodu pospolitego rodowodu większości moich roślin. Mój wrodzony pragmatyzm ciężko by zniósł porażki nasadzeniowe drogich roślin.
LIDKA napisał(a)
Tobie i innym dziękuję za To że jest takie miejsce i tacy ludzie.

Bardzo to miłe. Też odczuwam wdzięczność za wiedzę, dobro i znajomości, których dane mi było doświadczyć/ doznać dzięki forum.

LIDKA napisał(a)
Bardzo masz gęsto i bujnie. Lubię ten etap Wiosny u progu lata w ogrodzie.


Gęstość zapobiega wysiewaniu chwastów i minimalizuje prace pielęgnacyjne w sezonie.





Moje miejsce na ziemi -początek 13:21, 26 maj 2024


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2863
Do góry
Przywrotnik i kocimiętki na tle jeżówki
Irys
Czyściec za chwilę
Moje miejsce na ziemi -początek 13:17, 26 maj 2024


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2863
Do góry
Też się przeszłam

Zestawienie ogrodowiskowe kocimiętka i szałwia
Biała lawenda już prawie
Fioletowa
Pokażę nasz ogród 12:51, 26 maj 2024


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4120
Do góry
Pokażę nasz ogród 12:50, 26 maj 2024


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4120
Do góry
Kanty trawnika wycinam od zeszłego roku małą, lidowską, podkaszarką akumulatorową. Jestem zachwycona, bo to co zwykle zajmowało mi kilka godzin, załatwia kanty w kilkanaście minut.
Potem tylko spulchniam ziemię przy kantach haczką, wyrywając ewentualnie przerośniętą trawę.
Tylko sporadycznie odświeżam kanty tradycyjną metodą.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies